reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

Ja mam podobnie, też dziś o 8 zawiozłam syna do żłobka, trochę pranie postawiłam coś się pokręciłam i przeleżałam do południa. Brak siły na cokolwiek. Ja mam jeszcze o to wyrzuty sumienia, że jak siedzę w domu to jak mogę zawozić do żłobka 🙈
Mój syn też chodził do żłobka jak byłam w drugiej ciąży :) odbierałam go często szybciej, jak już się lepiej czułam.
 
reklama
O matko, aż taki rozstrzał? To coś nie w porządku. Może ma opcję jakiegoś resetu czy wymiany baterii? Ja miałam cukrzycę ciążową w drugiej ciąży, doskonale Cię rozumiem!
No z takim sprzętem to daleko nie zajadę 😂 obawiam się, że będę miała zawsze jakieś wyniki na granicy, bo teraz już na prawdę staram się jeść odpowiednio, może będą mi potrzebne leki
 
Ja przez słony posmak w ustach też bez przerwy bym coś memlała byleby zabić to uczucie, oczywiście się powstrzymuje ale mam tak samo jak Ty 😁🫣.

Dzień dobry :)

Wczoraj był tak intensywny dzień że jeszcze dziś nie do końca pamiętam jak się nazywam 😂.
Zaczęło się od bójki syna w szkole, okazało się że się bronił więc dumna jestem z niego 😂.
Jako że wszyscy mieliśmy dobre humory stwierdziliśmy że to jest chyba moment żeby zagadać z dziećmi. Szliśmy do nich z duszami na ramieniu, nastawieni na krzyk, trzaskanie drzwiami i głupie odzywki 🫣. Do tej pory ciężko mi uwierzyć że dzieci zareagowały z uśmiechem i radością 😍. Syn przeżywał że będzie starszym bratem aż o 13 lat, proponowali imiona, mówili że bardzo chcieliby siostrę. Syn bo już przyzwyczajony że jedna siostrę ma, córka bo chciałaby się mieć z kim bawić 😍.
Nie ukrywam że w pewnym momencie już miałam dość nawracania tematu ciąży 🫣😂 syn chodził za mną jak cień i bez przerwy o cos dopytywał i przyglądał się czy już widać. Nawet w kalendarz patrzył kiedy w ciążę zaszłam bo przeliczył w głowie 🫣😂
Hahahahaha, to przeliczanie przez innych 🤣 tylko nie każdy wie, że to się od om liczy
 
Mój glukometr najlepszy ;) rano zrobiłam i wyszło 96 a po chwili 163 i 31 😂 także coś z nim nie tak
To na pewno nie działa tak jak powinien, u mnie znów na moim glukometrze wychodzi mi zawsze koło 100, więc podwyższone a z wyników krwi wyszło 88, i coś nie wierzę temu laboratorium bo mi na wielu glukometrach wychodzi podwyższone, w laboratorium przyszpitalnym też, a tam jakoś nagle mam w normie
 
reklama
Ja przez słony posmak w ustach też bez przerwy bym coś memlała byleby zabić to uczucie, oczywiście się powstrzymuje ale mam tak samo jak Ty 😁🫣.

Dzień dobry :)

Wczoraj był tak intensywny dzień że jeszcze dziś nie do końca pamiętam jak się nazywam 😂.
Zaczęło się od bójki syna w szkole, okazało się że się bronił więc dumna jestem z niego 😂.
Jako że wszyscy mieliśmy dobre humory stwierdziliśmy że to jest chyba moment żeby zagadać z dziećmi. Szliśmy do nich z duszami na ramieniu, nastawieni na krzyk, trzaskanie drzwiami i głupie odzywki 🫣. Do tej pory ciężko mi uwierzyć że dzieci zareagowały z uśmiechem i radością 😍. Syn przeżywał że będzie starszym bratem aż o 13 lat, proponowali imiona, mówili że bardzo chcieliby siostrę. Syn bo już przyzwyczajony że jedna siostrę ma, córka bo chciałaby się mieć z kim bawić 😍.
Nie ukrywam że w pewnym momencie już miałam dość nawracania tematu ciąży 🫣😂 syn chodził za mną jak cień i bez przerwy o cos dopytywał i przyglądał się czy już widać. Nawet w kalendarz patrzył kiedy w ciążę zaszłam bo przeliczył w głowie 🫣😂
No super 😃teraz pora na mnie żebym ja powiedziała mojej córce ma nadzieję że też dobrze zareaguje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry