reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

reklama
jeeny, przykro mi, ze musialas znosic takie zachowanie, jak w ogole mozna byc takim czlowiekiem i mowic takie rzeczy 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️
Jedyne co sie nasuwa na mysl to: karma wraca…
Pomyslalam o tym samym i nawet mówiłam do męża że po co tak pyskować jak człowiek nie wie co go jeszcze może w życiu spotkać. Też nigdy nie zrozumiem jak można komus powiedzieć coś przykrego lub drwić. No ale niestety ludzie są różni 🤷🏼‍♀️


Zapomniałam wspomnieć że mam wizytę serduszkowa w czwartek :)
Muszę jeszcze w pracy zagadać o dzień wolny🫣
 
Ja np mam ciążę z in video i moja koleżanka jak się dowiedziała, że jestem w ciąży to zapytała "to z in vitro czy normalnie? Coś czuję, że normalnie". No nie, nienormalnie. Też mi się przykro zrobiło. Przecież jakbym mogła "normalnie" to też bym tak wolała...
😲 Nie wiem czy ludziom w takich momentach rozum odbiera czy tak bezczelni są 🫢🫣

Jeszcze z takich historii, pamiętam jak byłam świeżo po porodzie tydzień może ze 2. Przyjechała do mnie koleżanka w odwiedziny i prosto z wejścia mi mówi "napewno wszystkie dzieci Ci z brzucha wyjęli bo jakaś taka gruba dalej jesteś" 😵‍💫
 
😲 Nie wiem czy ludziom w takich momentach rozum odbiera czy tak bezczelni są 🫢🫣

Jeszcze z takich historii, pamiętam jak byłam świeżo po porodzie tydzień może ze 2. Przyjechała do mnie koleżanka w odwiedziny i prosto z wejścia mi mówi "napewno wszystkie dzieci Ci z brzucha wyjęli bo jakaś taka gruba dalej jesteś" 😵‍💫
Było jej pokazać gdzie są drzwi - byłoby równie wesoło. 😅
 
😲 Nie wiem czy ludziom w takich momentach rozum odbiera czy tak bezczelni są 🫢🫣

Jeszcze z takich historii, pamiętam jak byłam świeżo po porodzie tydzień może ze 2. Przyjechała do mnie koleżanka w odwiedziny i prosto z wejścia mi mówi "napewno wszystkie dzieci Ci z brzucha wyjęli bo jakaś taka gruba dalej jesteś" 😵‍💫
i wyobraz sobie, ze umysl tej dziewczyny podpowiedzial jej wtedy, ze to jest odpowiednia rzecz do powiedzenia w tamtym momencie… szok
 
moze zalezy od wielkosci… u mnie jest bardzo maly 🤷🏻‍♀️ nie wiem, ale przy kolejnym dziecku przy malej roznicy wieku to to oszczedzanie tak czy siak jest niezbyt wykonalne 😅 i tak sie ciagle zasuwa za dzieckiem, nosi je itd, wiec dopoki sie dobrze czuje to cwicze bez zmian, nic nie boli, nic nie plamie. A jesli ciaza mialaby sie skonczyc od takiego umiarkowanego wysilku (w porownaniu z tym co robilam przed ciaza) to znaczy, ze tak mialo byc, trudno. Przy poprzedniej ciazy na pewno bym tak nie myslala i bym okupowala kanape, ale przy kolejnej juz jest wiekszy luz w glowie 😅
Też tak podchodzę... zwłaszcza, że wczoraj zepsuło nam się jedyne auto jakie zostało (mamy 2 w naprawie) i musimy biegać z ogarnianiem 4 dzieci komunikacją miejską...🥴
 
reklama
a powiedzcie mi, jako już mamy - spotkałyście się kiedyś z jakimiś nieuprzejmościami, bo macie dziecko?
Co mam na myśli - może za dużo mediów społecznościowych, nie wiem, ale mam takie wrażenie, że w dzisiejszych czasach jest trochę "hejt" na matki.
Typu "nie ustątpię kobiecie w ciąży miejsca w autobusie bo ciąża to nie choroba i trzeba było nie rozkładac nóg". Albo podróż z dzieckiem, które zacznie płakać "trzeba było wychować tak, żeby nie płakało, a jak nie umeisz to w domu siedź". Tego typu rzeczy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry