• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy Warszawa

reklama
Mój mały na razie nie chce usunąć wcale, chyba zeby, bo gryzie wszystko.
Edit przyciol paluchy, poplakal się i śpi. Jak wstanie pakuję go do auta i jedziemy :) mój też nie chce siedzieć w wózku i wogole jak jest ze mną tylko to jest niegrzeczny. A jak z tatusiem, czy dziadkami to aniołek. Zresztą zobaczycie :) a jak zacznie padać to pójdziemy na frytki do Lolka czy coś.
 
Ostatnia edycja:
Moj jest dzis nieznośny.... nie wiem o co chodzi. Płacze o wszystko.... jęczy... jak mu cos wezmę to krzyczy i „uderza” głowa w podłogę.... taka rozpacz.
No i walcze, zeby go położyć.

Podobno ma pasać pozniej (tak mowi moja prognoza na tel). Ja odpadam ze wzgledu na pogodę i przymus mierzenia sukienek
 
A mój ma steka i ma glut do pasa przezroczysty [emoji869], wstał i kaszle od tego kataru i śliny ale to od zębów, nawet byłam u lekarza w sobotę, żeby sprawdzić czy coś się nie rozwinęło i nic, wszystko czysto. Więc w sumie teraz zastanawiam się czy przyjść, bo trochę mi głupio że on wygląda jak ofiara
 
Ja z chęcią też bym przyszla, tylko chciałam uprzedzić, że Miko leci z nosa, byłam i w czwartek i później w sobotę żeby się upewnić, że nic mu nie jest, że to zęby i czysto, nawet gardło nie jest zaczerwienione, nic, tylko wiem jak sie podchodzi do takiego stanu dziecka [emoji6] że pewnie wirus i zaraz pozaraza, nie chciałabym mieć później wyrzutów sumienia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry