reklama

Lipcówki 2012

hello
Okazało sie, że ta cała nasza choroba, ta goraczka trwajaca ponad tydzień to niestety znowu zakażenie układu moczowego:-(:-(:-(Znowu ma bakterie. 5 badań moczu nic nie wykazywało, a to cholerstwo juz atakowało, dopiero posiew moczu i ostatnie badanie ogólne moczu to wykryły. Juz myslałam, ze ten temat za nami, ale jednak nie. Teraz bierze antybiotyk, który wybije jej te bakterie(i odporność troche pewnie też), a potem znowu do nefrologa. A ostatnio juz chwalił, że miedniczki sie wchłonęły i jest ok.
Poza tym to my duzo czasu spędzamy na dworzu, 2 razy dziennie chodzimy na kilkugodzinne spacery, zawsze zahaczamy o plac zabaw i wczoraj wsadziłam ja, dzięki wam ciotki:-)do piaskownicy i bardzo sie podobało. Grzebała w piasku i przesypywała go sobie przez palce, raz był moment, że chciała go wsadzić do buzi. Ogólnie wszystko co nowe wzbudza w niej mega fascynację, uwelbia sie hustać, a do wszystkich dzieci robi papa, szkoda, że one często tego nie widza i ja olewają, ale ona z kolei tego nie zauważa:-D
Mam nadzieje, że w ten weekend będzie wreszcie ciepło i pojedziemy na działke, to tam bedzie szaleństwo na trawie
U nas porzadków ciąg dalszy, ja buszuję w necie i szukam jakichś inspiracji do pokoju Zosi, chce, żeby miała dzieciecy pokoik, ale taki stylowy, żeby wszystko było zgrane, a nie przypadkowe. Podobaja mi się tapety, np. jedna ściana tapeta, reszta farba, ale mąż odradza, mówi, że przy maluchu to kiepski pomysł, bo szybko zniszczy i nic sie potem nie da z tym zrobić.
Buziaki dla wszystkich, do jutra:*
 
reklama
hehe koliber, to miałaś przygodę poranną. Moja Emilka też mnie dziś ofajdała, nie pierwszy raz z resztą alesama się o to proszę bo często puszczam ją bez pieluchy. Gołębnika nie mamy, ale niedaleko przesiadują golębie i chodzimy sobie je karmić chlebkiem. Bardziej się jednak wyrywa do psów, pewnie tak jak pisze kemyt jak zacznie chodzić to dopiero będzie ciekawie:-D Miki jak zwykle skradł moje serce, tym nawoływaniem gołębi i obrazą, no jak mogłaś woleć iść do domu niż poić kaczki własną wodą:-D:-D:-D hehe masz z nimi ciekawie:-)
zońka, no masz ci los z tym ukladem moczowym, też myślałam, że to już za Wami. Eh:-( Jak znajdziesz jakieś ciekawe inspiracje to pokaż bo i ja niedługo muszę coś ruszyć w tym temacie. Też mi się podoba pokój w ładzie i składzie, z tymi kombinacjami tapetami i farbami. Ale kurcze, myślę, że ona jest za mała, teraz chciałam zrobić taki typowy pokoik małego dziecka na jakieś 4-5lat. A później planowałam coś jej odświeżyć, jak już będzie większa, nabierze swojego stylu. Meble voxa po prostu mnie zachwyciły więc docelowo myślę nad ich kupnem i stworzeniem fajnego, 'dorosłego' pokoiku. Ale kto wie, może mi się odwidzi jak wpadnę w szał projektowania:-D ostatnio robiłam nasz salon w jednym z tych programów do projektowania, fajnie tak sobie obejrzeć wszystko w 3d:-D

kasica, a Ty to jescze do nas zaglądasz???

widziałam też na fb, że anaiss była w PL:tak:
 
zonka to też się Was to cholerstwo trzyma. Antybiotykiem się nie przejmuj bo dobrze wiesz, że na bakterie innej rady nie ma. Dobiero antybiotek zwalczy. Pytałaś się czy to może nawracać, bo ja nigdy nie miałam z tym styczności. Daltego przepraszam za głupie pytanie.
Widzisz i Twoja Zosia załapała bakcyla na piaskownice:-)
paprotna to jutro odpoczywasz...?
Jak słodko piszesz o Mikim, że skradł Twoje serce... Miło mi się zrobiło :tak:Ciekawie jest z nimi to prawda, zawsze coś się dzieje. Fajne w nich to jest że mają poczucie humoru i często się śmieją i nawzajem rozśmieszają. Przez co my również mamy ubaw. Niby taka zwykła rzecz, przed zasnięciem Mikołaj rzucał w Tymka poduszką a dla niego to była taka wielka frajdą, ze zanosił się śmiechem. Umęczyli się chłopaki i szybko zasnęli. I przy tym wszystkim ile my mieliśmy radości :-)
Buziaki dla Was
 
Witam z rana :)

WIktor pije mleko to ja korzystam z tej wolnej chwii..

Zonka no przykro ze to znowu uk.moczowy.najwazniejsze ze juz wiesz i mala juz nie bedzie sie meczyla z ta goraczka,a przeciwgoraczkowe tak dlugo dawac to tez nie jest za fajnie.z tego zlego najwazniejsze ze ma odpowiednie leczenie i zaraz bedzie po wszystkim.wiem ze sie bardzo martwisz,to zrozumiale.
Moze ona poprostu podatniejsza jest przez te wczesniejsze infekcje uk.moczowego?nie wiem nie mam o tym pojecia,gdybam.szybkiego zdrowka dla Zosi


Koliberr jak przeczytalam akcje z kupa,to pomyslalam ze musialo byc tego sporo skoro az wycieklo i ze mi maly tyle nie robi na raz.
A wczoraj co??pobudka z wymazanymi plecykami i przescieradlem :) on zrobil kupke i ze stania siadal na nia i tak mu podeszlo ..zanim sie odezwal ze wstal to juz bylo nieciekawie :)no nic fajnego o 5;30 zmieniac bety i kapac dziecko.w pelni rozumiem co czulas

Paprotna widze ze mamy ten sam zestaw zabkow :)

Kemyt tak sama obcinalam mu wloski,mialam isc do fryzjera zeby od malego sie przyzwyczajal,ale nie wytrzymalam.
Mile to jak ktos tak sie ekscytuje dzieciaczkami:)

My wczoraj bylismy w HM i pani przy kasie mowi do mnie ,ze mam mega uroczego synka i ze kilka dni temu jak bylam to zwrocila juz uwage i wszystkim kolezankom mowila jaki chlopczyk byl fajny.kasowala mnie ,odpinajac alarmy nie oderwala wzroku od malego,moj M w szoku byl.choc czesto ktos do nas podchodzi czy jak gdzies stoimy to slodzi malemu.ta sytuacja wczorajsza byla bardzo mila,lzy mialam w oczach tak milo mowvila o malym,tatus dumny jak paw oczywiscie ,smieje sie ze juz wszystkie baby na niego leca,w cudzyslowie oczywiscie :)

Zaplanowalam kuchnie,w koncu.latwo nie bylo tym bardziej ze musialam se trzymac blatu ktory juz mamy w jednym miejscu bo jest z kamienia i spro nas kosztowal i M nie zgodzil sie go pozbyc.przede wszystkim mam za malo tego blatu bo 4 mb.teraz dojdzie mi 6 wiec juz bedzie luz jak oboje cos robimy.najgorsze sa te lodowki 2 drzwiowe ,duzo miejsca zajmuja,co nie przeklada sie na miejsce w srodku.tez z checia bym sie jej pozbyla,ale nie mam gdzie jej wywiesc .to najwieksze ograniczenia,ale juz to ugryzlam i mam nadzieje wyjdzie fajnie i funkcjonalnie :)

Paprotna a Ty juz wybralas kuchnie?zaplanowalas,czy projektantowi to zostawisz?

Aaaaaa musze zapisac malego do pediatry,widze ze nagminnie staje na palcach.moglabym pojsc do ortopedy ale ponoc pediatra w tym temacie wystarczy,a jak nie to da skierowanie do neurologa.a ortopeda to 100 zl.jak nic nam nie powie to wtedy sie zdecyduje.te wizyty u ortopedy 3 minutowe za taka kase.trzeba bylo na ortopede sie uczyc :) maly szaleje,milego dzionka
 
zonka i aloha nie wiem czy Wasze dziewczyny dzisiaj świętują ale mimo wszystko życzę Zosieńkom Zdrówka Miłości i Spełnienia Marzeń :-)

A to taki słodki bukiet dla Was

100_8094.jpg
 
mmmmm pycha bukiecik:-D do życzeń się dołączam, chociaż osobiście nie obchodzę imienin i średnio uznaję je u innych, zawsze pamiętam o urodzinach. A skoro już jestesmy przy tym temacie - kasica, czy Ty w maju nie masz urodzin?;-)

zuzaduza, narazie będę sama próbować zaplanować kuchnię,lubię mieć jakąkolwiek wiedzę jak już idę po coś do sklepu więc albo zlecę komuś projekt z wyraźnymi wytycznymi albo sama wybiorę wszytsko i tylko skonsultuję czy to wykonalne, funkcjonalne itp. szczerze mówiąc kuchni i łazienki jeszcze nie ruszyłam, chyba dlatego, że to najtrudniejsze, chociaż żadne wyspy czy inne rzeczy nam się nie zmieszczą, a miejsce gdzie będą stały sprzęty mamy już na planie, więc dużo wymyślania nie ma - tak mi się wydaje. Super, że napisałaś o tej dużej lodówce, że jest do kitu. My mamy mały aneks (ogólnie pokój + aneks ma 22m) więc będzie ta wąska lodówka i - jak radziłaś - miliony szuflad:-D zawsze sobie wyobrażałam kuchnię właśnie z tą dwudrzwiową lodówką hehe a na podłodze co masz w kuchni? płytki czy panele? Bo ja nie umiem zdecydować:baffled: może coś podpowiesz?

a jaką firmę polecacie do sprzętów AGD? Bo bym chciała kupić coś porządnego, myslę nad Boschem ale może macie coś sprawdzonego u siebie to poproszę o opinie czy linki:tak:

sss16 co tam u Ciebie? Bo widzę Cię online
 
kemyt, dzięki kochana, tak Zosia ma dziś swoje pierwsze imieninki. Śliczny bukiecik:)
Z tej okazji, że to pierwsze imieninki to zaprosiliśmy babcię i dziadka na ciasto i herbatę, wpadli, pogadali, zostawili kaskę dla wnuczki.
zuzaduza, Zosia też staje na palcach jak chodzi. Też mnie to zastanawiało, ale trochę się uspokoiłam jak poczytałam o tym w necie, że tak robią dzieci jak uczą się chodzić. I rzeczywiście w miarę jak lepiej sobie radzi to już te stopy coraz ładniej ustawia idąc, już tylko czasami na paluszkach idzie. Ciekawe czy wasz lekarz to potwierdzi, czekam na info jak się dowiesz. A, że pani w sklepie Wiktorkiem zachwycona to się wcale nie dziwię, bo to słodziak uroczy:))
Paprotna, ja też bosha polecam, a pralkę Miele
 
Witajcie.Ja właśnie po ćwiczeniach.Ale zaraz zmykam spać bo coś ostatnio nie mogę się wyspać.
kemyt Byłąm u lekarza z piersiami.Zbadał i wszystko jest ok na szczescie.Przepisał leki i powiedział,że to częsty przypadek,że poprostu te bóle są bólami przed miesiączką,bóle hormonalne.Przepisał leki na 3 miesiące i ma po nich przejść.Ale powiem Ci,że jeszcze nie wykupiłam leków ale odpukać mnie już nie bolą:)jutro zakupie i zacznę brać te leki.
Miłego wieczoru.Ja zmykam po padam z nóg.:tak:
 
Hejka cioteczki. My dzisiaj cały dzień na dworze. Dotlenieni jesteśmy całkowicie. Prezent na komunię zakupiony. Chcaiałam kupić sobie jakąś kreacje ale nic mi się nie spodobało. Będę musiała jeszcze w piątek pojechać. Jutro nie dam rady bo czwartki mamy aktywne mąż squasch a ja moją zumbę ;-) Mieliśmy jechać w sobotę aby z rana nie wyjeżdzać ale jak sobie pomyślę o pakowaniu to stwierdzam, że wolę pojechać w niedzielę rano. Mąż nie pocieszony z rannego wstawania. Na święta u mnie już się ustawiał z kuzynami na małe co nie co a ja krzyżuję plany, wredna jestem:sorry:.
paprotna my do kuchni mamy wszystko boscha oprócz okapu. Okap akurat amici, ten nam wizualnie się podobał. Bosch jakoś mnie nie zawiódł jeżeli chodzi o sprzęt. Jedynie kiedyś prostownica mnie zawiodła, szybko sie przepaliła ale wymienili na nową i dalej nią się cieszę :tak: . Lodówkę mamy normalną jednodrzwiową tyle, że 70. Podobały mi się też dwudwrziowe ale jak je oglądałam to byłam zdziwiona, że taki środek mają mały. Dla mnie ważne jest aby lodówka była funkcjonalna. Na podłodze mam płytki. Powiem szczerze, że np. desek czy paneli sobie nie wyobrażam w kuchni.
zuzaduza pytałam się czy sama bo ja z Mikim byłam u fryzjera i za pierwsze obcięcie włosów dostał dyplom i przyczepiony pukiel włosów :-)

Dziewczyny a jakie butelki do picia polecacie, aby nie przeciekały. Albo mój Tymcio tak piję dziwnie, że cały jest oblany.
 
reklama
Cześć dziewczyny, przesyłam pozdrowienia gorącej i wilgotnej Jamajki, znad morza Karaibskiego;)
Tylko tak na szybko wpadłam powiedzieć że żyjemy i mamy się nieźle. Zosia całkiem dobrze zniosła podróż, z różnicą czasu też jest nieźle, jak jest śpiąca to dosypia w wózku, na szczęście w nocy raczej śpi tylko pobudki mamy wczesne, ale przynajmniej więcej możemy zobaczyć, np wschód słońca;) Piasek na plaży trochę ją dziwi;) a ze wszystkiego i tak najbardziej lubi psy;) no i warkoczyki jamajskich dziewczynek - jak widzi w pobliżu to od razu wyciąga rękę żeby pociągnąć.
Jesteśmy chyba jedynymi turystami w wiosce, więc Zosia tym bardziej robi furorę a i nam łatwiej nawiązać pozytywne relacje jak jesteśmy z dzieckiem.
Duzo sie dzieje, czasem jesteśmy baardzo zmęczeni, ale my tak lubimy;) Trzymajcie się!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry