zońka
Fanka BB :)
hello
Okazało sie, że ta cała nasza choroba, ta goraczka trwajaca ponad tydzień to niestety znowu zakażenie układu moczowego:-
-
-(Znowu ma bakterie. 5 badań moczu nic nie wykazywało, a to cholerstwo juz atakowało, dopiero posiew moczu i ostatnie badanie ogólne moczu to wykryły. Juz myslałam, ze ten temat za nami, ale jednak nie. Teraz bierze antybiotyk, który wybije jej te bakterie(i odporność troche pewnie też), a potem znowu do nefrologa. A ostatnio juz chwalił, że miedniczki sie wchłonęły i jest ok.
Poza tym to my duzo czasu spędzamy na dworzu, 2 razy dziennie chodzimy na kilkugodzinne spacery, zawsze zahaczamy o plac zabaw i wczoraj wsadziłam ja, dzięki wam ciotki:-)do piaskownicy i bardzo sie podobało. Grzebała w piasku i przesypywała go sobie przez palce, raz był moment, że chciała go wsadzić do buzi. Ogólnie wszystko co nowe wzbudza w niej mega fascynację, uwelbia sie hustać, a do wszystkich dzieci robi papa, szkoda, że one często tego nie widza i ja olewają, ale ona z kolei tego nie zauważa
Mam nadzieje, że w ten weekend będzie wreszcie ciepło i pojedziemy na działke, to tam bedzie szaleństwo na trawie
U nas porzadków ciąg dalszy, ja buszuję w necie i szukam jakichś inspiracji do pokoju Zosi, chce, żeby miała dzieciecy pokoik, ale taki stylowy, żeby wszystko było zgrane, a nie przypadkowe. Podobaja mi się tapety, np. jedna ściana tapeta, reszta farba, ale mąż odradza, mówi, że przy maluchu to kiepski pomysł, bo szybko zniszczy i nic sie potem nie da z tym zrobić.
Buziaki dla wszystkich, do jutra:*
Okazało sie, że ta cała nasza choroba, ta goraczka trwajaca ponad tydzień to niestety znowu zakażenie układu moczowego:-
Poza tym to my duzo czasu spędzamy na dworzu, 2 razy dziennie chodzimy na kilkugodzinne spacery, zawsze zahaczamy o plac zabaw i wczoraj wsadziłam ja, dzięki wam ciotki:-)do piaskownicy i bardzo sie podobało. Grzebała w piasku i przesypywała go sobie przez palce, raz był moment, że chciała go wsadzić do buzi. Ogólnie wszystko co nowe wzbudza w niej mega fascynację, uwelbia sie hustać, a do wszystkich dzieci robi papa, szkoda, że one często tego nie widza i ja olewają, ale ona z kolei tego nie zauważa

Mam nadzieje, że w ten weekend będzie wreszcie ciepło i pojedziemy na działke, to tam bedzie szaleństwo na trawie
U nas porzadków ciąg dalszy, ja buszuję w necie i szukam jakichś inspiracji do pokoju Zosi, chce, żeby miała dzieciecy pokoik, ale taki stylowy, żeby wszystko było zgrane, a nie przypadkowe. Podobaja mi się tapety, np. jedna ściana tapeta, reszta farba, ale mąż odradza, mówi, że przy maluchu to kiepski pomysł, bo szybko zniszczy i nic sie potem nie da z tym zrobić.
Buziaki dla wszystkich, do jutra:*

może coś podpowiesz?
.