Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no i mnie naszło, że kojarze jej się tylko z nieprzyjemnościami i wcale mnie nie kocha.....wiem że to jakieś dziecinne i gówniarskie myślenie ale zryczałam sie na wieczór strasznie




..buziaki
my mamy kontrole wagową w piątek i też się trochę boję, bo wg mojego domowego wazenia to 7200:-( czyli żadna rewelacja
no a zwrot konkretny będziecie mieli, normalnie szaleństwo na całego


) a później ze słoiczka tą hipcia (tutaj było plucie na odległość) i tyle z jedzonka
M chciał być twardy i walczyć do upadłego, ale ja wysiadłam....i wyjęłam tajną broń- cyca



no i mnie naszło, że kojarze jej się tylko z nieprzyjemnościami i wcale mnie nie kocha.....wiem że to jakieś dziecinne i gówniarskie myślenie ale zryczałam sie na wieczór strasznie
dziś jest lepiej ze mną, z mlodą narazie też....
Taka nasza rola, ze musimy też dzieciom różne przykre rzeczy robić, ale w zamian mamy też z nimi tak bliski kontakt, o jakim tatusiowie mogą tylko pomarzyć. Mnie też czasem nerwy puszczają, zwłaszcza jak mała chora, leków brać nie chce a musi, ale potem, jak się do mnie cudnie cieszy i tuli, to wiem, że nie ma mi tego za złe i nawet jak czasem występuję w roli wrednej pielęgniary, to i tak jejstem jej ukochaną mamą....przynajmniej dopóki nie zacznie mnie kontestować w wieku dojrzewania

Kamu sprobuj dac mu czopka,szybciej dziala niz syropki.


a Tata to niezła atrakcja jak wraca z pracy i samoloty robi. 



i takie tam a tata to inne atrakcje
he he tata się chciał wykecić ale sie nie dało


.....(potem się okazało że się młoda tak przyzwyczaiła że sama dziuba otwierała na syropek, szok)
ale nie poddaje się, jeszcze 2 mce temu pluła kaszką na odległość, teraz jest lepiej.