reklama

Lipiec 2008

Aaa, pamiętam aferę z cisowianką:baffled:
Ale mam lenia! Mała śpi na balkonie, M. robi obiad, a ja :przygotowuję się na jutro do pracy;-) Taa, byłam już na NK, allegro, BB, zjadłam pół paczki krakersów i nic... Czekam aż się drukarka uruchomi i wydrukuje to, co potrzebuję:-D
 
reklama
Witam,
ja juz wyspana,czeam az G zrobi obiad:-)
Kamu udanej uroczystosci:tak:
Madzia ale masz fajnie z tym basenem:tak:
Tosika dzieki za info:tak:
KasiaDe dobre i 25min:-DMam nadzieje ze Olga sie poprawi i druga drzemka bedzie dluzsza:tak:
 
Witam i ja!my już po spacerku, mały jeszcze śpi wózku co rzadko mu się zdarza:szok:
Tosika luz ja też bym podeszła:tak:zreszta kiedys zapytałam babki o x landera:tak: (tego co teraz mam) i było ok. M ze mna nie było:-p
Kamu mam nadzieję że słonko świeci!w k-cach troche słonka było:tak:
ja dzis weszłam do wózkowego sklepu bo napaliłam się na buzza, jakie drogie te cholerstwo:szok::szok::szok::szok::szok:
Kaja. dorka oj jak wam dobrze z takimi M-mój robi obiad raz na jakiś czas:baffled:no chyba że pomoc sie też liczy:sorry2:
KasiaDe no to długo Olga pospała:dry:Kuba tez ma czasami takie drzemki:confused:
No a cisowianka miała bliźniaki:-D:-D:-D:-D
 
Wszystko przeczytalam ale juz malo co pamietam:baffled:Pol dnia wlosy w toalecie mocze juz wiecej nie pije nawet lyczka;-):tak:
Kamu super pogody zycze.
Kate u nas tez nocka do dupy chyba za duzo wrazen Misiek mial i w nocy przezywal:tak:
Tosika wiem ze nie ten watek ale wybaczcie sil nie ma a zeby nie bylo ze ignoruje;-)Mi sie wydaje ze ta skora to troszke chwyt na kase czlwiek sie klei porostu do skorzanego obicia ,w lato jak niunia sie troszke spoci lub obleje a w chlodniejsze dni to zimna jak diabli.Nie wiem kochana jak sie napalilas to kupuj najwyzej opchniesz jak nie podpasuje ,ale za take pianiadze mozesz mies conajmniej 2 wypasione wozeczki.
Od jutra pisze jak trzeba ale dzis padam na pysk
Kicrym ja tez na buzza zaczynam dzieki Madzi chorowac ale M chyba mnie z domu pogoni jak uslyszy o innym wozku:tak:
Milej niedzieli
 
Dorka, Kaja rzeczywiście pozazdrościć mężów :tak: mój też gotuje, ale najpierw musi mieć na to fazę:dry:
Andula no to widać, że wczorajsza impreza udana:-D:-p i dzięki kochana za radę, masz racje ta skora pewnie nie praktyczna:tak: ale masz racje (kurka nie wpadłam na to, blondina jak nic:sorry2:;-)) że mogę jak cościk opylić:tak::-)

a my dzisiaj mamy dzien leniucha, pogoda na spacer do bani:crazy: więc siedzimy w domciu, na obiad nie chcialo mi się nic robić (a miałam ambitnie upiec tą zapiekankę od Kicrym) to odgrzałam wczorajszą ogórkową i zamówiliśmy jak przystało na polską rodzinę - pizze (tym bardziej, że wylosowano nas numer tel i do końca marca mamy 40% zniżki- to jak tu nie zamówić:baffled::-p) ale żeby tak do końca nie być obibokiem, to po południu idziemy do znajomych na kawciu:-)
 
reklama
hej, u mnie też było dosyć leniwie....
obiadu dzis nie robiłam - też byliśmy na pizzy, młoda dziś też obiadek kupny dostała bo zapas mi się skończył a dopiero teraz zrobiłam na tydzień obiadki.
M ogląda mecze, młoda zrobiła pierdzielnik w całym mieszkaniu, ja padnięta siedzę z herbatką przy kompie.
Strasznie śpiący dla mnie dzisiejszy dzień, chyba po wczorajszym winku:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry