• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Madzia ja przed kazda @ mam okropne migreny normalnie az wymiotuje zawsze mialam migreny ale 2-3 razy do roku po ciazy mam co miesiac:wściekła/y::wściekła/y::baffled:

Kamu super ze Maksiu tyle na dworze moj by tyle nie wytrzymal ostatnio po 45 min jeczy:baffled:

Kaja super ze zakupilas rolki ja nie podpowiem jak sie tym sprzetem obslugiwac gdyz mialam rolki na sobie z 5 razy za malota i juz nic nie pamietam:tak:
 
reklama
kaja ja nie mam hamulca. Przeplatanka hamuje albo tak jakoś bokiem próbuje stanąc jak na nartach ^^ Jak masz hamulec to po prostu nogę z hamulcem stawiasz na tym hamulcu albo wystawiasz ciut do przodu ocierając o hamulec, albo przykucasz (nie wiem jak to z wózkiem wychodzi:-p). Gratuluje zakupu, migiem załapiesz o co chodzi, zobaczysz ^^. dzięki za słowa otuchy.
Andula to masz tak jak ja, tez jak kocham to na zabój.
Madzia dzięki. Ja niestety zawsze usprawiedliwiam ludzi i głupio bo głupio ale każdej znajomosci która musiałam zakończyć żałuje.
kamu twój maksiu to pewnie juz ma odcień czekoladowy ^^
 
Haszi - przeplatanka mówisz:szok:, jutro spróbuję!
Andula - ja też miałam kilka razy i raczej kiepsko mi szło... Ale teraz się nie zniechęcę, tym bardziej, że kilka razy w tygodniu spacerujemy pod lasem drogą rowerową:tak: Ludzie spacerują, uprawiają nordic walking, jeżdżą na rolkach, na rowerze, więc i ja może coś spróbuję! A dziś bardzo mi się podobało, choć mama prowadziła wózek, bo najpierw muszę się nauczyć. A mój M. ciągle pracuje popołudniami, więc jutro też z mamą:-) Oby pogoda dopisała! Kolorowych snów!
 
Tosika, ja też ledwo nogi wlokę po spacerze, ale ja to sporo starsza od Ciebie jestem:-p), ale tak naprawdę to głównie chodzi o brak parków w okolicy i lenia w tyłku, który nie pozwala zasuwać przez pół miasta do pierwszej kępy drzew:-p
tak z ciekwości to ile ty masz Surv wiosenek?? Bo ja 33:zawstydzona/y:

Survivor podziel się jakimiś przepisami na świąteczne pyszności.
no właśnie droga koleżanko, byś sie podzieliła:-p bo ja zrobiłam dzieńdobroci dla zwierząt i zaprosiłam na śniadanie wilekanoce teściową i jakoś chcę jej trochę zaimponować:-p;-)

Madzia, Andula ZAZDROSZCZĘ takich zakupów:tak::tak::tak::-(ja to jestem maniak zakupowy, uwielbiam łazić po sklepach i zawsze coś kupię:sorry:ja bym chyba w Uk nie mogłą mieszkać bo dziennie bym po sklepach łaziła, także dziewczyny kupujcie póki możecie:tak::happy:

Kicrym ja jestem taka sama:-D:-D:-D:-D:-D:-D mój M nazywa mnie zakupoholiczką:-p ja się do tego oczywiście przyznaję, aczkolwiek zaznaczam mu że na seanse terapeutyczne chodzić nie będę:crazy: bo dobrze mi z tym:rofl2:

Haszi może niee jest tak źle?? Moze źle odbierasz mamę, albo nadajecie nie na tych samych falach:tak: Rozmawialaś z nią tak szczerze?? O swoich uczuciach i potrzebach?? Może ona nie zauważa, że robi coś źle??
a co do przyjaciół, to ja się kieruje maksymą "od przyjaciól Boże strzeż, z wrogami sobie poradzę":-D Ja w swoim życiu mialam tylu 'prawdziwych' przyjaciól, że chyba uodporniłam się na wielkie przyjaźnie:-)
 
a my znow dzisiaj caly dzionek poza domem bowiem bylismy w zoo, pogoda spacerowa jak najbardziej wiec bylo przyjemnie.Maly troche znudzony byl pod koniec, zmeczony po prostu ale dal rade. tylko jakies takie oczka mu sie zrobily bardzo czerwone, kurde nie wiem czy to nie jakies uczulenie albo co gorsze zapalenie spojowek. Dziewczyny czy ktorejs dzidzia to miala??ja nawet nie wiem co z tym zrobic przemylam rumiankiem, jak do jutra nie przejdzie to chyba do lekarza(:errr:) zadzwonie:baffled:
napiwkiem sie juz wogole nie przejmuje bo moje wloski podobaja mi sie nadto:tak:wczoraj mialam mieszane uczucia bo Pan moj fryzjer szanowny zrobil ze mnie dzieczyne z tv wiec taka bombka bylam ale dzis se rano po swojemu ulozylam i jest super...co lepsze moja kolezanka tez zapragnela takie miec wiec nie powiem ucieszylam sie jesczez bardziej;-)ach ta moja proznosc:sorry:
Tosika zrobilam tylko ciecie ale zrezygnowalam z grzywki i teraz mam tylko na bok bo zapuszczam, no i zcieniowane mam tak dosyc solidnie od gory, z te najdluzsze to tylko tak kilka piorek zostawione:-)no nic wazne ze czuje sie dobrze;-)
mojego M nie ma dzis na chacie, szkoda ze tak daleko bo bym zaprosila mamusie na jakiegos drinka (bezalkoholowego jak dla mnie;-)) a tak to sami z Malym siedzimy:baffled:
Surv dobrze dziewcyzny pisza, podzielilabys sie swoja wiedza kulinarna:tak:
Haszi ja tez Ci moge powiedziec ze mialam to samo, teraz to juz wogole nawet nie mam czasu na jakies przyjaznie, tylko kolezanki od czasu do czasu. mam jedna dobra przyjaciolke ale w Polsce, w sumie ciekawe jak to sie bedzie teraz miedzy nami ukladac po przyjezdzie:baffled:
 
Wow, ale popisałyście!:-) Myśmy wczoraj miały ciężki wieczór, bo Mała najpierw zasnąć nie chciała, a potem obudziła się o 1 w nocy chora i 2 godziny nie spała:-( Jednak zaraziła się ode mnie, a i mnie się pogorszyło, więc dziś spróbujemy dopchać się do lekarza, bo potem święta i kicha, wszystko będzie pozamykane:baffled:

Andula, Madzia, Beaa - wściekle Wam zazdroszczę tych tanich zakupów i uważam, że to jakiś paradoks, że w bogatszym kraju wszystko jest tańsze niż tutaj:wściekła/y: Dziewczyny, a skoro wracacie, to moze warto dodatkowy kontener przeprowadzkowy zamówić, nakupić ciuchów i na Allegro? Jeszcze Wam się koszty przeprowadzki zwrócą:-)

Beaa - jak ja pracuję, to Młodą zajmuje się MiniMini, kot lub zajmuje się sobą sama:-p Tatuś wraca o 17, a ostatnio częściej bliżej 19-tej, więc co najwyżej jak mam nockę to wtedy bawi małą:baffled:

Hashi, współczuję dołka i jego przyczyn, ale jak mówiono za mojego dzieciństwa: "nie jesteś dolar, nie wszystkim musisz się podobać":-p nie musisz zasługiwać na akceptację mamy ani przyjaciółek, bo niby czemu? Jesteś fajną, kochaną kobietką i jak ktoś Cię nie lubi, to powinien problemu w sobie szukać, nie w Tobie:-p Z przyjaciółkami mamy chyba wszystkie podobnie - 90% moim jest na etapie szalenia po świecie, ekskluzywnego wyposażania mieszkań etc. więc kontakty siłą rzeczy są mizerne, no bo nie ma jakichkolwiek punktów styku. Tyle, że ja w zamian za brak tych wszystkich atrakcji, które zresztą też swego czasu miałam i żadne to cymesy, mam Florkę, czego choć się nie przyznają, wszystkie wściekle mi zazdroszczą:-p

Andula, pewnie niepewna sytuacja życiowa Cię przygnębia, ale skoro jak piszesz już za miesiąc się wyjaśni to wtedy na pewno nabierzesz nowych sił i radości życia:tak:

Kaja, zazdroszczę odwagi! Ja na rolkach stałam, bo o jechaniu trudno tu mówić, raz w życiu i raczej już się nie zdecyduję:-p no i trzymam kciuki za koleżankę!

A jak u was po ciąży? miewacie też problemy ze zdrowiem?
Taaa....kręgosłup do wymiany, ciągłe przeziebienia, zęby się sypią, z wzrokiem coraz gorzej......ale moze to nei po ciąży, tylko starość?:-):-) Współczuję migren, ale od ich leczenia są chyba jakieś specjalne poradnie - może jak wrócisz do PL, to się do takiej wybierzesz i poradzą coś lepszego niż paracetamol?:tak:

Kupiłam mu kapelusik wyglada jak dziewusia:-)
Z tą urodą nic dziwnego:-) Za to Florkę ostatnio wzięto za chłopczyka i to tylko dlatego, że w spodenkach (różowych:-p) była:-)

tak z ciekwości to ile ty masz Surv wiosenek?? Bo ja 33:zawstydzona/y:
A ja 2 więcej - jak będziemy zakładać koło emerytek BB, to mogę zostać prezeską:-p:-D

Przepisy jakieś postaram się wrzucić po południu, bo teraz fuchę skończę i musimy się do lekarza szykować:baffled:

Miłego dnia...choć u nas pochmurno się robi:tak:
 
czesc ;-)
zostalam sama na polu bitwy :happy:
Surv ja tez ide na kontrol z maluchami, bo w swieta to pewnie tylko w szpitalu w naglych wypadkach :baffled: a kolezanki slusznie Ci zazdroszcza coreczki :-);-) jest boska :tak:
jejku ale was na rolki wzielo, ja tez mialam sie ruszac cwiczyc itp ale nie daje rady :zawstydzona/y: wieczorem padam przed tv zeby miec chwile dla siebie; nawet ksiazki nie chce mi sie czytac
co do migreen, to juz pisalam,ze mam ...kolezanka polecila mi Validol-zobaczymy-jest tani ok 5 zł kupilam,teraz czekam zeby sprawdzic,. to wam powiem; ja narazie stosuje aspiryne na migrene;czasami pomoze czasami nie
milego dzionka!!!
 
Cześć!
Zdóweczka kobitki. Oj współczuję migren. Na szczęście miałam tylko kilka razy w życiu taki ból i kończył się wizytą w wci przechodziło.

Haszi, no co Ty?! Precz takie myśli i podły nastrój. Surv, wszystko elegancko napisała i podspuję się pod tym:tak:Głowa do góry!!!

Surv, idź koniecznie do lekarza, bo tak jak piszesz, święta za pasem i może być problem. Mój ma dziś idzie do znów bardzo boli go ucho - niedawno miał zapalenie.

Kaja, fajnie że się za rolki zabrałaś. Ja nigdy na nogach nie miałam, ale za to jeździłam na łyżwach - czy to jest podobne?

Surv, Tosika, to ja zostanę skarbnikiem - 32 w tym roku:-p
 
reklama
hej, ja się tylko witam i zmykam...potem poodpisuje!
jak zwykle przed jakimś wyjazdem wydaje mi się że z niczym się nie wyrobię i mam bardzo mało czasu:zawstydzona/y::-p więc mykam robić co muszę, potem się odezwę, pewnie jak młoda zaśnie.
ja jeszce przed 30:-):-) ale już za rok.....będę świętować 30:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry