• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

reklama
Dzisiaj u nas pada deszcz wiec spacerku chyba nie bedzie. Pozniej odwiedzi mnie kolezanka z mama wiec musze mieszkanie troszke ogarnac.

Jesli chodzi o przyjaznie, to podobnie jak Tosika, sie na nie uodpornilam. Zwlaszcza teraz, gdy mieszkam na obczyznie. Pewnie slyszalyscie jak to jest z ludzmi, zwlaszcza z tego samego kraju, kiedy sa na ''saksach''. Wszyscy sa zazdrosni, zwlaszcza o dobra materiane. Ostatnio kilku kolezankom pomoglam(wlasciwie to moj maz), gdy nagle stracily prace, a nie uslyszalam nawet malutkiego slowa ''dziekuje'' co bardzo mnie zawiodlo. Dzieki mnie maja bardzo fajne prace w recepcji.
Jednak kieruje sie zasada, iz, jesli komus pomoge to ta pomoc do mnie kiedys wroci z innej strony- i wiem, ze tak jest.

Surv- zycze duzo zdrowka dla Florki. Podziel sie z nami jakimis wielkanocnymi przepisami



Izabelka, kicrym- udanych zakupow!
Roni- z kolezanka i dzidzia wszystko bedzie ok, ciaza jest juz donoszona;-)

Post- ty tak nie szalej z tym sprzataniem, jeszcze pomysle, ze to syndrom wicia gniazda- no ale to zbyt wczesnie:eek:
 
beaaa...he he nie to jeszcze nie gniazdo ale wszechobecny syf który wyłazi z każdego kąta:-):tak::tak::tak: a ze czuje się tfu tfu tfu...w miarę oki to kozystam:-D:tak::tak::tak: ale po południu obowiązkowo kocyk w ogródku młoda obok i książka:tak::tak::tak::tak:
Izabelka...no i bardzo dobrze:-):-) grzeczna dziewczynka:tak:
 
Surv, Tosika, to ja zostanę skarbnikiem - 32 w tym roku:-p

kurcze to wychodzi na to, ze ja z urzędu na wicka idę:-p

Jesli chodzi o przyjaznie, to podobnie jak Tosika, sie na nie uodpornilam. Zwlaszcza teraz, gdy mieszkam na obczyznie. Pewnie slyszalyscie jak to jest z ludzmi, zwlaszcza z tego samego kraju, kiedy sa na ''saksach''. Wszyscy sa zazdrosni, zwlaszcza o dobra materiane. Ostatnio kilku kolezankom pomoglam(wlasciwie to moj maz), gdy nagle stracily prace, a nie uslyszalam nawet malutkiego slowa ''dziekuje'' co bardzo mnie zawiodlo. Dzieki mnie maja bardzo fajne prace w recepcji.
Jednak kieruje sie zasada, iz, jesli komus pomoge to ta pomoc do mnie kiedys wroci z innej strony- i wiem, ze tak jest.

Beaa wiem co czułaś:tak: Boże ja książkę mogę napisać co w zamian za pomoc od ludzi dostałam:crazy: Niestety nasze spoleczenswto jest cholernie interesowne:no: Ja rozmiem jak człowiek może to pomoże z dobroci serca:tak: ale nie dość, ze słowa dziękuje nie usłyszy, to chce jeszcze i jeszcze:wściekła/y:

Surv zdrówka dziewczynki!!!

Mnie też cos zmogło:-( jak całą zimę byłam twarda i nieugięta na choróbska, to dzisiaj w nocy przeszlam katorgę, bylo mi tak zimno (pomimo, ze sypialnie mamy na poddaszu a tam ogólnie ukrop jest jak sloneczko zaświeci:crazy:) że zamarzyłam o babcinej pierzynce;-) mało tego miałam chyba konkretną temp. bo jakbym na jawie widziała przy swoim łóżku księdza:szok::szok::szok: (kostuchę ok, pojawiają się ale ksiadz??:baffled::-p) no i dzisiaj jakaś taka niemota jestem i wszystko mi ogolnie lotto:-(

Roni kciuki trzymam mocno za koleżankę!! Napewno wszystko będzie dobrze:tak:
Post ty tam za bardzo się szalej, oki??? Bo w pupę dam:crazy: a na przepisy czekamy z utesknieniem:-)
 
Survi,Florka zdrowka i oby to nie bylo nic powaznego.
Roni na pewno wszystko bedzie dobrze:tak:
Haszi nawet nie pisz ze nie jestes kochana.Dziewczyny dobrze pisza i podpisuje sie pod tym:tak:
Izabelka,Kircym powodzenia na zakupach.
Ja jezscze przed trzydziestka we wrzesniu bede miala:-D:-D:-D
U nas pochmurno, ale idziemy zaraz na spacerek. mala ma katar ale ogolnie dobrze sie czuje, humorek jej dopisuje.
 
A ja znowu mam zaległości. Odkąd zrobiło się ciepło cały dzień spędzam z małą na dworze, no i później nie zawsze jest czas żeby wszystko przeczytać co naskrobałyście :tak: no ale nadrobię chyba wszystko wieczorem.
My dzisiaj jedziemy z Oliwią do Poznania do okulisty (ponoć jedna z lepszych specjalistów od niemowląt w Wielkopolsce), zobaczymy co nam powie. Po cichu liczę, że zrobi zabieg udrażniania na miejscu, pytanie tylko ile za to "wykasuje" :confused: bo jedziemy prywatnie
Zyczę miłego popołudnia:-)
 
Tosika, to biegusiem do lekarza lub chociaż do apteki! Ja przechodziłam 5 dni bez niczego i dobrze mi tak, bo dziś dostałam antybiotyk:baffled: Florka zresztą też, ale ew. od jutra jakby nei przeszło a narazie stertę kropli syropków itp. Fantastyczna sprawa przed świętami, chyba trzeba będzie schab ze śliwką na kaszankę w menu zamienić:-p
No i d*** blada, pogoda piękna, a ani mi ani Florce na spacer iść się nie chce, święta leżą, robota zawodowa wrzeszczy o zrobienie, okna nadal czarne.....nic to, zaraz się chociaż za gotowanie wezmę, to może święta będą brudne, ale za to żerte:-)
 
reklama
Co do przyjaźni - ja mam z3-4 dobre koleżanki, właściwie przyjazciółki i to tyle....reszta z wiekiem się wykruszyła:baffled:
kurcze, moja młoda dostała dziś kataru:angry::baffled: też akurat teraz....gorączki nie ma, nie kaszle, tylko katar diabelny. przez to marudna że hej.
Czy wyjść z nią na spacer jak ma katar? podobno jest to nawet wskazane:sorry: jak myślicie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry