Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.



a ze czuje się tfu tfu tfu...w miarę oki to kozystam


ale po południu obowiązkowo kocyk w ogródku młoda obok i książka




Surv, Tosika, to ja zostanę skarbnikiem - 32 w tym roku![]()

Jesli chodzi o przyjaznie, to podobnie jak Tosika, sie na nie uodpornilam. Zwlaszcza teraz, gdy mieszkam na obczyznie. Pewnie slyszalyscie jak to jest z ludzmi, zwlaszcza z tego samego kraju, kiedy sa na ''saksach''. Wszyscy sa zazdrosni, zwlaszcza o dobra materiane. Ostatnio kilku kolezankom pomoglam(wlasciwie to moj maz), gdy nagle stracily prace, a nie uslyszalam nawet malutkiego slowa ''dziekuje'' co bardzo mnie zawiodlo. Dzieki mnie maja bardzo fajne prace w recepcji.
Jednak kieruje sie zasada, iz, jesli komus pomoge to ta pomoc do mnie kiedys wroci z innej strony- i wiem, ze tak jest.
Boże ja książkę mogę napisać co w zamian za pomoc od ludzi dostałam
Niestety nasze spoleczenswto jest cholernie interesowne
Ja rozmiem jak człowiek może to pomoże z dobroci serca
ale nie dość, ze słowa dziękuje nie usłyszy, to chce jeszcze i jeszcze
) że zamarzyłam o babcinej pierzynce;-) mało tego miałam chyba konkretną temp. bo jakbym na jawie widziała przy swoim łóżku księdza

(kostuchę ok, pojawiają się ale ksiadz??
) no i dzisiaj jakaś taka niemota jestem i wszystko mi ogolnie lotto:-(
a na przepisy czekamy z utesknieniem:-)




no ale nadrobię chyba wszystko wieczorem.
bo jedziemy prywatnie
Florka zresztą też, ale ew. od jutra jakby nei przeszło a narazie stertę kropli syropków itp. Fantastyczna sprawa przed świętami, chyba trzeba będzie schab ze śliwką na kaszankę w menu zamienić


też akurat teraz....gorączki nie ma, nie kaszle, tylko katar diabelny. przez to marudna że hej.
jak myślicie?