reklama

Lipiec 2008

Kamu oby mama pracy nie dostala zdrowka dla Maksia:tak:
Pabla oby doktorek powiedzial ze wszytko Ok:tak:

Tosika
trzymam kciuki aby M szybko wyzdrowial i odciazyl Cie w obowiazkach choc jestem pewna ze sama wszytsko super ogarniasz:tak:
 
reklama
Pabla i Beaa trzymam kciuki za wizyty u lekarza:-D:-D:-D
Tosika zdrówka dla M:-p jak mój był chory to normalnie ręce opadały taki był marudny:confused2:
ja już posprzątałam, naszykowałam obiad (reszta jak M wróci), Mały śpi a ja szklaneczka Coli, micha chipsów i sobie siedzę na necie:-D:-D:-D:-D:-D żyć nie umierać;-) miłego dnia:-)
 
U mnie Mis spal juz od 8 do 10 i teraz spi kolejny raz ponad 35 min.Ja nic nie robie jak M wroci z egaminu powiem ze mialam tyle roboty ze nawet obiadu nie mialam jak zrobic wyjdzie z malym na spacer to ja cos ugotuje:tak: a co mi sie tez chwila relaksu nalezy;-):-)
 
Witam się po świętach :-)
U nas ostatnio cały czas śliczna pogoda i większość dnia spędzamy na dworze, przez to rzadko wpadam na BB. Dzisiaj trochę mocno wieje i na spacer idziemy po południu jak się trochę uspokoi.
We wtorek byliśmy z małą w klinice okulistycznej, zrobili jej posiew z oczka i tydzień musimy czekać na wyniki:szok::baffled:, oczko cały czas łzawi i ropieje, a pani dr nie zapisała żadnych kropelek, tylko przemywanie solą fizjologiczną albo przegotowaną wodą.
Pearl, współczuję takiego teścia. Może poproś męża żeby ustawił go do "pionu" skoro już musi z wami mieszkać
Surv, u mnie też brzuch, jakbym była w 4 miesiącu ciąży i jakoś nie mogę go zgubić:baffled:;-)
Dużo zdrówka dla chorych dzieciaczków, wracajcie szybko do zdrowia:-)
Zaległe życzenia dla wszyskich maluszków obchodzących swoje kolejne miesięcznice
 
hej
wlasnie wpadlam do domu, szybk obiad, biore mala i znowu do pracy-musze przygotowac dzieci do konkursu-oby Wercia grzeczna byla ;-)
u nas slonko i planuje potem do rodzicow na dzialke isc

Kate fajna reakcja, dobrze,ze sie stara :tak:
co do pita, to sie okazalo,ze tylko zle bylo wpisane na kogo jest internet :eek: bylismy obydwoje, a tylko jest na mnie-ale maja problemy :no: a w wezwaniu napisali,ze sie zle rozliczylismy!
milego dnia i slonka!!
 
My juz po wizycie lekarza, wizyta byla na 11 a przeciagnelo sie do 11.40, juz mialam dosc czekania. Infekcja wirusowa wiec lekow nie dostalysmy. Jesli do poniedzialku sie nie polepszy to mamy wrocic. Brak apetytu to podobno nie problem, mam tylko upewnic sie, ze mala jest nalezycie pojona.
 
Beaa, no to zdrówka dla Zainab! wirusa trzeba przeczekać, oby szybko sobie poszedł!

Mysmy zrobiły gigantyczny spacer do ogrodu botanicznego, nogi mi w d*** weszły, ale warto było, bo jerst przepięknie. Florcia się tak cudnie do kwiatków uśmiechała, najwyraźniej zgodnie ze swoim imieniem lubi tak jak i ja przyrodę:tak: Niestety mimo nasmarowania buźki nieźle ją przypiekło...wygląda prawie jak Anielka po wyjęciu z pieca:baffled: Kupiłam w te pędy krem z porządnym filtrem, ale muszę jeszcze koniecznie parasolkę - Pabla, Kate dostałyście w końcu jakieś pasujące do Walkera?

Trzasnę szybką kawkę i idę tajin na obiad pichcić:-)
 
ja zaraz do lekarza wychodzę.
Surv - moja, mimo parasolki też wczoraj po spacerze poliki, broda i nos czerwone:baffled:
mam w końcu tą uniwerslaną parasolkę, całkiem fajnie M zamontował na górze, przy budce. Teraz wprawdzie budy całej nie rozłożę ale parasolka bardziej mi się przydaje po tym słońcu.
Beaa - oby wirus szybko sobie poszedł!
 
Witam,
my wstalysmy o 7.30 ale nie chcialo mi sie wlaczac internetu:happy:Potem mala zasnela na godzineke a ja razem z nia.O 11 przyszla moja siostra a ja pojechalam zaniesc zwolnienie do pracy.Dzies wyjezdza moja siostra z Irlandii i przyszla sie pozegnac:-(Przyjedzie chyba dopiero za rok:-(
Beaa zdrowka dla malej oby szybko jej przeszlo.
KATE to widac ze maz sie stara.
Pearl wspolczuje takiego tescia.
Survi u mnie tez brzuchol wielki a cwiczyc mi sie nie chce. Przez swieta nic nie przytylam tzn. waze tyle samo co przed:happy:Ale mysle ze to te spacery. A teraz za duzo nie moge z nia wychodzic i obiadam sie slodyczami:wściekła/y::angry:
Tosika zdrowia dla meza(dobrze ze moj G rzadko choruje)Trzymam kciuki zebys dala rade ze wszystkim:tak:
Kamu oby mama dalej mogla opiekowac sie Maksem, bo ciezko powierzyc dziecko obcej osobie
Misia spi, obiadek mam zrobiony wiec moge troche posiedziec na BB:tak:
 
reklama
Beaa i pabla zdrówka dla maluchów
Tosika zdrówka dla mężą
kamu moze da sie dogadać tam gdzie idzie twoja mama. W firmach czasem wstawiaja te piecz,ątki jak ktoś poprosi.

U mnie kupa roboty, słoneczko ładne. Właśnie zrobiłam porządek w roślinkach na balkonie, powojnik mi 3 pędy wypuścił :)
Martwie sie o mojego m. Kwalifikuje się do operacji kręgosłupa. Musi teraz troche badań zrobić na które albo długo się czeka albo sporo kosztują. Trzeba będzie prywatnie bo sie strasznie męczy a my puki co jeszcze przy kasie nie jesteśmy. Niby prawie normalnie rusza się ale cały czas jest na ketonalu, drętwieje mu lewa połowa ciała, ma mimowolne skurcze jakieś itp. Masakra jak na niego patrze, zawsze go pobolewało ale teraz mowi, że marzy o operacji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry