Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ma anginę a czuje się tak jakby konał na gruźlicę
Jutro od rana znowu mam maraton, najpierw małego do szkoły wiozę (wg umowy- to jego obowiązek- no ale teraz wiadomo-, bo ja w nocy do małej wstaje) później w ramach pólgodzinnego relaksu lecę na fitnes (bo mój brzuchol już się za mną ciągnie
czyli Izabelka u ciebie to jeszcze spoczko
) wracam pędem, a co by malutką zapakować do wózka i na spacer, jak wrócę to szybki obiad (nawet nie mam pomysłu co zrobić??) i po poludniu robię zebranie z pracownikami, super, co? Pewnie do końca tygodnia będę na trzy etety pracować, bo przecież głowa rodziny bidna dycha i tak między kichnięciami i głośnym przełykaniem śliny, z wyraźnym akcentowaniem bólu, myka po necie i ogląda sobie telewizję (aaa zapomniałam dodać, ze rozłożyl sobie łóżko w salonie a co by małej nie zarazić- a nasz "salon' po rozłożeniu łóżka robi się przyjemną potykalnią o wszystko co stoi
) No i coś mnie jakby gardło zaczęlo boleć, ale to pewnie jakaś autosugestia
No się troszkę pożaliłam:-(Tosika myślę że u was to może być też z zębówprzy ząbkowaniu też są rzadkie kupy,
ja włąsnie usiadłam żeby pracę pisaćwłaśnie widać jak
młody śpi ale mi się nic nie chce
bylismy już na spacerku u nas piękna pogoda!

Pabla wszystko oddam, jak mi sprzedasz patent na niejadkówMłoda wstała po 2 godz drzemce i znów wyje....zjadła cały 200 gr słoiczek obiadku i jeszcze musiałam dać jej trochę banana bo był płacz.....zmieniłam jej trochę karmienie w dzień i rezultat jest taki że sniadanie, obiad i kolacje je jak trzeba. Z dodatkowymi jedzonkami w międzyczasie jest różnie, ale najbardziej chciałam żeby te wartościowe pokarmy jadła w miarę..

no i super, że gorączka poszla w cholerę
i to takiego
Ja to bym "delikatnie" mu odparowała jakby wlazł tak bez pukania
Nie na tym wątku chyba czytalam ale normalnie z tą kiełbasą mnie rozbrajacie 



coś często u Was jest ona na fali


no i spacer dzisiaj mialyście wyśmienity
:-) zazdroszczę Wam bardzo;-) a chlopem się kochana nie przejmuj, zresztą Andula, Izabelka też sobie olejcie ich nieokrzesane, wręcz absurdalne podejście do życia
;-) chlopy to rzecz nabyta
Pomyślcie, ze dzięki nim mamy wspaniałe dzieciaczki, ktore nas kochają bezgranicznie i bezinteresownie
a co do męża...chorego oczywiscie- to ja juz wole miec dzieci chore![]()
