reklama

Lipiec 2008

reklama
witam wreszcie
po uspieniu dzieci sama sie drzemnelam :-p na pierwszy dzien w pracy 7 lekcji to za duzo dla mnie :eek: padam doslownie; przyszlo pismo z urzedu skarbowego- avizo (nie wiem jak sie pisze) lece na poczte,bo mysle,ze to kasa; z 2 dzieci to wyprawa na calego- po godzinie sie doczlapalismy-a wcale nie jest daleko :happy: i co sie okazuje? WZYWAJĄ NAS BRRRRRR zle wypelnilismy hihhii bedzie fajnie :-p
co do tescia Pearl to wspolczuje, ja lubie jak nas odwiedza...raz na 2 tygodnie; odszedl od zony i wcale nie jest fajnie sluchac :crazy:
a co do męża...chorego oczywiscie- to ja juz wole miec dzieci chore :eek:
 
nam napisali,ze blad w obliczeniach; ale kuzynka tam pracuje i to ona nam obliczala i powiedziala,ze luknie co tam jest i moze nie bedzie trzeba jechac ;-) zagadalam z nia ihhii nie ma jak rodzina w urzedzie

no to ładnie,ciekawe co maluchy na te swaty po latach powiedza :happy: mojego meza swatali rodzice z corka przyjaciol- od malego i nic z tego nie wyszlo- stukali sie w glowy :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry