reklama

Lipiec 2008

Ja tylko na chwilke, zaraz idziemy do lekarza bo kaszel mlodej mi sie nie podoba:no:. Mam tylko nadzieje, ze to nie oskrzela.
Bea zdrówka dla Zainab,Maks w dalszym ciągu ma katarek nie wiem czy nei przesadzam z tymi spacerami.

Martwie sie o mojego m. Kwalifikuje się do operacji kręgosłupa. Musi teraz troche badań zrobić na które albo długo się czeka albo sporo kosztują. Trzeba będzie prywatnie bo sie strasznie męczy a my puki co jeszcze przy kasie nie jesteśmy. Niby prawie normalnie rusza się ale cały czas jest na ketonalu, drętwieje mu lewa połowa ciała, ma mimowolne skurcze jakieś itp. Masakra jak na niego patrze, zawsze go pobolewało ale teraz mówi, że marzy o operacji.
Współczuję mężowi,to jest przesada żeby opłacać składki a takie operacje sobie samemu finansować.

M znowu oblal 320 f wyrzycone na prawko wydalismy juz ponad 15 tysiecy i nie mamy z tego nic .
Szkoda że tym razem się nie udało,potwornie drogi ten egzamin,a u nas ten kurs nie jest ważny?

Mama jednak nie dostała tej pracy ale faktycznie akurat tym się nigdy nie zajmowała.JA się cieszę ona zresztą też.Chociaż mówi że ten pan taki miły że fajnie było by mieć takiego sympatycznego szefa,ostanie szefostwo było tragiczne.Wyobraźcie sobie ludzie mający full kasy i tylko praca i nic po za tym.Nawet na wczasy nie jeździli tylko w zakładzie siedzieli.Nie wiem jak można tak marnować życie.
Ja tez muszę Maksowi kupić krem z wysokim filtrem bo już i tak za bardzo go przypiekło
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tosika ja paszport wyrabiam na pięć lat, można też na rok, ale pani mi poradziła coby nie biegać za często i zrobić na dłużej
oczekiwania to jakieś 2 tygodnie
a 1go czerwca wylot:-)
już zaczynam robić listę rzeczy, które muszę ze sobą zabrać bo straszna gapa jestem :zawstydzona/y:
najbardziej jednak cieszę się, że moja przyjaciółka z mężem i synkiem lecą z nami więc mamy wreszcie okazję żeby wygadać się za wszystkie czasy i może jednak obalimi buteleczkę martini???:happy: nawet taką mini mini, ale zawsze coś;-)
 
Ja też używam zeszłorocznego :happy:
U nas katar nieco się nasilil więc chyba jednak to nie jest alergia jak myslałam na początku.Jeśli młodemu nie przejdzie do poniedziałku to we wtorek idziemy do lekarza. Kupiłam dzisiaj dodatkowo cebion i drosetux jakby chciał się kompletnei rozłożyć.:-(

Haszi wiem o czym mówisz. Chłopak mojej siostry ma problemy z kręgosłupem i tez go już kładli na stół,ale on w końcu się nie dal. Fakt że ma stany zaostrzen i wtedt pomaga tylko leżenie i ketonal ale powiedział że na stół pójdzie jak nie będzie mógł się kompeltnie ruszyć. A on ma uciskany nerw przez kręg który się zkruszyl czyli po prostu typowa dysplazja.
 
Ostatnia edycja:
Kamu- no to gratuluje, ze wszystko poszlo po waszej mysli i mama pracy nie dostala.
Moja mala tez ma mega katar i juz nie wiem co robic, smaruje mascia koperkowa, stosuje sol fizjologiczna i odciagam frida.


Tosika- tak jak Renia pisze, mozecie wyrobic malej paszport 5-letni. My wlasnie czekamy na taki, pierwszy byl roczny, ale to tylko dlatego, ze nie mialam polskiej metryki urodzenia i PESEL-u.

Renia- a gdzie lecicie, bo chyba nie doczytalam?

Haszi- duzo zdrowka dla meza. Z tego co piszesz to chyba powazna sprawa.



Dziewczyny jakie macie/kupujecie kremy dla maluchow? Moze polecicie jakies?
 
Haszi - kurcze, nieciekawie z tym zdrówkiem u Twojego M....Trzymam kciuki żeby jakoś poszło na prostą!
Andula - szkoda,tyle kasy w błoto wyrzucone:nerd:
Tosika - fajna z Ciebie szefowa:-)
Kamu - dobrze, że mama nie dostała tej pracy :-)
Beaa - ja mam nivea i średnio jestem zadowolona, szukam ziajki z filtrem obecnie...
u nas katar trochę przechodzi, mamy nasivin, euphorbium, cebion, drosetux i maść majerankową.
Drosteuxu już nie daję, bo po dzisiejszej wizycie lekarka orzekła że młoda zdrowa a katar w koncu minie. Oby!!!
Dziś na spacerze zamiast spać to dała popis wycia:angry: noż gdyby nie M to bym ją zostawiła i sama do domu wróciła:wściekła/y::wściekła/y: taka byłam wkur......
a domu mi przeszło i było mi głupio że tak się denerwuje takimi głupotami....raz jest grzeczna a raz diabeł i tyle a ja od razu dostaję wścieklizny:zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(
muszę popracować nad swoimi nerwami, oj muszę....:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry