Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.






ale jeszcze sobie posiedzę na BB
W pracy jeszcze nic poważnego nie robiłam, przeszłam nudne szkolenie bhp i obejrzałam cały DPS i wszystkich pensjonariuszy
bardzo bałam się widoku najcięższych przypadków, ale okazało się, że na praktykach widziałam gorsze stany, więc zawału nie dostałam
nic, zobaczę jaki będzie przyszły tydzień, ale wierzę, że moc moich forumowych Psiapsół zdziała cuda




a Antoś ucieszył się bardzo na mój widok - podstawiał mi buźkę, żebym dawała Mu buziaki, ale potem zrobił minę - fajnie, że wpadłaś, ale mam robotę - mietosznie pajdki chleba
Mama mówi, że robił im kosi kosi, a mi nie chciał pokazać
co do zakupów tak jak już nie raz pisałam wściekle Wam zazdroszczę, ale jak tylko dostanę pierwszą wypłatę zasypię Was zdjeciami na wątku zakupowym;-) zmykam czytać
miłego wieczoru
piszę juz drugi tydzień to cholerstwo i jakoś nic nie ma

a Wy kochane szkrabiki - byli nie raz wyrozumiali dla swoich rodziców;-)
kompletnie:-oj Post ja mialam kiedyś takie sąsiadki kiedyś (stare baby typu -poduszka na oknie i cały dzień wietrzenia się) ale kiedy nam sprzed okien ukradli radio od auta to one nic nie widziałyaaa...tosika....Żeby sasiadki nie gadały potem że może chłop Cię pobił i ty w tych okularach pomykasz
bo nie wiem jak u was ale u nas na Wsi ...to wszystko wiedzą...no a ja mam pod nosem samą prezes związku plotkarek która niepocieszona jest że tej mojej ciązy nie wyczaiłaoch taka plama na honorze...ajajaj
ale jak poszłam Kornelka rodzić, i w tym czasie mojemmu M przyniosły dwie moje koleżanki indeks i jakieś tam materialy ze studiów, to jak wrócilam ze szpitala to już w progu stał komitet powitalny i na dzień dobry uslyszałam, a wie pani, ze jak pani nie bylo to do męża dwie panie przyszły











to jak tu nieskorzystać




a wspierać będziemy Ciebie zawsze i wszędzie:-)
mam nadzieje, że poczta jutro funkcjonuje?





Trzymam kciuki, żeby Was w końcu choroby opuściły, no i żeby Tosia wszystkie wyniki miała fantastyczne
Niejedzenie nie jest tak groźne jak nie picie, więc pilnuj, żeby mała piła jak trzeba, a do jedzenia wróci, jak wydobrzeje.
Ale kciuki oczywiście nadal na wszelki wypadek zaciśnięte
No i Antek od razu zaczął mamę szanować, jak zobaczył, że nie jest na każde skinięcie palcem.....może i tatusia tego nauczy?:-)
Oczywiście zaraz padła na twarz, nie z zachwytu tylko braku sił, ale grunt, że ruszyła:-)
Nie wygląda na chorego, zachowuje się normalnie, ale bardzo mi się to nie podoba i jak do jutra nie przejdzie to trzeba będzie do weterynarza.. a akurat jutro ten roczek mamy no i kiepsko dość z czasem:-( No nic zobaczymy, na razie idę coś w końcu zjeść