Beaa, no to gratuluję sukcesu z usypianiem! Długo już walczysz z małą? Ja się przymierzam, ale chcę parę dni odczekać, żeby rozpuszczenie po dziadkach minęło no i mała pogodziła się z brakiem cyca.
Hashi, fajnie, że jesteś z powrotem! I nie znikaj nam znowu, bo Cię tu brakuje
U ginki, wszystko ok, jestem idealnie zdrowa (odpukać) i jak pokazało usg w pełni gotowa do posiadania kolejnych dzieci...fizycznie przynajmniej

Pogadałam sobie z nią szczerze o ew. kolejnym potomstwie i ona mówi, że paniki nie ma, mimo moich lat, ale radziłaby raczej szybciej niż później, bo ryzyko chorób dziecka wzrasta niestety z każdym rokiem, a pierwsza udana ciąża go nie zmniejsza:-( Niestety magicznego środka nie ma, więc nadal zostajemy przy prezerwatywach łączonych z metodą Kicrym, bo w naszym wieku skleroza już potężna:-):-) No nic zobaczymy, kazała mi przemyśleć temat do grudnia, bo mówi, że dobrze by było po cc jeszcze pół roku odczekać, a potem albo majstrujemy Floriana albo spirala;-) Przy czym kilkukrotnie powtórzyła że jakby co to mam oczywiście stawić sie wcześniej, więc chyba wyczaiła, że ja sama nie wiem czego chce i z tego mogą być kłopoty
A te tabletki na odchudzanie, to super ekstra wypasiony środek Nivelazione firmy Farmona: bierze się 2 tabletki na noc, i 2 inne na dzień i jak obiecują za miesiac będę taka laska, że mnei będą za siostrę Florki brać



No nie wiem, szczerze wątpię, ale przynajmniej spróbuję;-)
Mała nie spała po południu, więc dziś padła sama w łóżeczku po ledwie 10 minutach wycia...może i bez metody Beaa się obejdzie?

M na fusze siedzi do północy, więc chyba sobie zrobię noc na Allegro;-) Miłego wieczoru;-)