• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Dzień Dobry!
Haszi, golarka niepotrzebna - kłaki wychodzą rękami jak tralala - zapytaj moich dzieci jak to sie robi;-)
Andula, co tam sprzątanie - poczeka:tak:Idź na zakupy, kup sobie coś smacznego, wypij kawkę i siły wrócą.

Ciekawe z tym monitoringiem, bo wczoraj płaciłam za coś takiego do naszego przedszkola (przez teścia). Tylko nie wiem na czym on ma polegać. Czy w salach, czy tylko w koło przedszkola, żeby nie dewastowali placu zabaw?

Miłego dnia!
 
reklama
A ja dziś pospałam do ósmej...ale z przerwą o 5.30 kiedy to Florka wstała i usiłowała wyjść górą łóżeczka...była na dobrej drodze, ale przerwałam zabawę wyplątując dość rozbawionego dzidziusia ze szczebelków:-p I widzę, że od kiedy przełamała strach przed chodzeniem to nastąpił skok świadomości i teraz zaczyna jej się zdawać, ze może wszystko:-D

Andula, zrób sobie wolne, należy Ci się!;-) Zwłaszcza jeśli u Was taka ładna pogoda, jak i tu;-)

Mondzi, no nieźle miałaś:szok: A do neurologa lub ortopedy nie wybierasz się? Bo przy takich jazdach z kręgosłupem to zwykły lekarz chyba nei wystarczy?

Kasia...albo Renia - dostaniecie kiedys ode mnie wielką pakę...nie, nie ze sklepu, tylko z ubraniami do prasowania:-D Widzę, że macie do tego wyraźną pasję, a ja nienawidzę prasować:-)

Kamu, kciuki zaciśnięte za egzamin! Daj znać jak poszło:tak:

Kurczę, po tych cenach co podajecie, to widzę, ze u nas drogo jak w stolicy:eek: U nas niania z gotowaniem i sprzątaniem zaczyna się od 15 zł....:szok: I przedszkola państwowe też droższe... nic, może uda się na wieś jednak wyprowadzić, zanim nas edukacja młodej zrujnuje:-p

Flo jeszcze śpi po nocnych harcach, wiec lecę trochę popracować. Miłego dnia!
 
witam
u nas spanie do 7.30
śniadanie wszamane - oczywiście sam musi, ja już jestem przy karmieniu niepotrzebna i krzyczy na mnie jak się zblizam:sorry:

surv z tą miłośniczką prasowania bym nie przesadzała - nie znoszę tego robić, no ale jak mawają klasycy "nie chcem ale muszem";-)

Mondzi współczuje bólu
mi po masażach zdecydowanie lepeij - właśnie biorę drugą serię:-)

no i nie posiedzę bo moje dziecko szaleje i nawet niania nie daje rady
więc lepiej jak im zniknę z oczu a powinno mnie dziś nie być bo dużo do załatwiania
miłęgo dzionka
 
ja z delikatnym lękiem pisze bo mały siedzi i rysuje a kredki to wiadomo- zabójcy ścian
no więc wczoraj sobie poczekałam do późna. babcia stanęła na jednej nodze kiedy się przebierała do snu i przewróciła sie na stołek- rezultat- 5 żeber załamanych:szok:
to już jej 3 taki wypadek . przedtem spadła ze schodów-pogruchotane nadgarstki i sina twarz i raz podlewała paprotkę- złamana ręka.
wie że ma nic nie robić ale ona z głowa ma już też problemy
biedni teściowie, nawet nie ma im jak pomóc, tylko pysia zostawiam tam często bo uspokaja babcie, jak jest tymi to z kolei robią się nerwowe :eek:
mój m dzisiaj zdycha , na razie został w domu i mnie wkurza
nic, trzeba sie brac do roboty, a tak bym sobie pospałaaaaa

renia no to ładna zosia samosia ci rośnie:-D
kamu trzymam kciuki:tak:
surv heh no to ładna akrobatka. ja żyje w lęku przed wyjściem tymiego górą z łóżeczka bo próbuje. jemu tatusiowi się podobno kiedyś udało- to widać;-)
kasia ciesz się, że uczą się takich sztuczek na piesku, tymi ze mnie zbiera włosy na jakieś handmade:eek:
 
Hejka jestem juz w domu.
Splukana u fotografa zostawilam ponad 200 zl(tak jest jak sie zdjec latami nie wywoluje) i w lumpeksie prawie 100 zl ale nic prawie sie zdecydowalam na boskie kozaki granatowe niby przecenione z 800 zl na 550 spooro i chyba samotnej matce nie przystoi robic sobie debet na rzecz butow co?;-)

Zaraz z R jade podpisac odebranie mieszkania powinnam go olac ale ja zawsze glupia bylam bezemnie nie dostanie tej chaty ale nic robie to glownie dla Michala.
Surv ale sztuki cyrkowe Twoja Cora wyczynia:szok::szok:


Kasiu
a moze na salach bedzie monitoring to ponoc coraz bardziej popularne:tak:

Haszi biedna babcia oby szybko sie wszytsko zroslo:tak:
Surv dawaj pione ja tez nie znosze prasowac zreszta jak wiekszosci prac domowych;-):zawstydzona/y:
 
Dziewczynki kciuki pomogły ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ale jestem szczęśliwa mało brakowało a bym oblała na placu, na mieście było ok.
Odpiszę wieczorem bo teraz to nie mam głowy,nerwy opadły i czuję się jak pijana.:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Spełniło się moje wielkie marzenie.
W ogóle to z pracy od D to wszyscy wydzwaniali, tak się cieszyli, nawet 2 kolegów "L" spotkałam na mieście jak jechałam.
 
Czesc dziewczyny.Dzis mam wolne:happy:
Kamu ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.:tak:
Survi niezle jak na patologie;-)
Andula super przedszkole, ale drogie:tak:Ja pewnie tez bym tyle kasy zostawila u fotografa:eek:
Haszi
mam nadzieje ze z babcia bedzie dobrze:tak:
Renia to Tymi juz taki samodzielny,super:tak:
Wiecej nie pamietam co mialam odpisac:-( Wszystko przeczytalam i wczoraj i dzis. My juz bylysmy na plotkach u mojej siostry, teraz robie obiad a mala lazi i broi:tak:Dzis robie "soczyste skrzydelka".
 
reklama
Ale fajnie tak móc poczytać, jak się nie ma nic innego do roboty. Wtedy takie zaległości są zbawienne.
Ja nadal leżę, na prochach, po zastrzykach.
Boli trochę mniej, ale do normalnego funkcjonowania chyba jeszcze daleko. O ile takowe nastąpi, bo wczorajsze prześwietlenie panią rentgenową z deka powaliło. W piątek mam mieć opis, to się zobaczy.
Wiem, że Julka była długo karmiona, chociaż mojego wewnętrznego minimum nie udało mi się osiągnąć. Zawsze zakładałam, że chcę karmić min półtora, maks 2 lata. W każdym razie czekanie dłużej nie miałoby sensu. No i jak tak na to patrzę, to chyba powinnam się cieszyć, że wszelkie poprzednie awarie kręgosłupa nie wymagały leków, bo pierwsza była już rok temu - wtedy karmiłabym Julcię cztery miesiące.
Surv, u ortopedy byłam, ale była to zwyczajna strata czasu. Kazał przyjść za pół roku, jeżeli sytuacja będzie się powtarzać. Moja siostra wzięła sprawy w swoje ręce i mam termin na koniec grudnia u jednej z krakowskich sław. Zobaczymy.
Kicrym, co do Julkowej pipki, to czuję się winna, bo jako jedną z możliwych przyczyn podaje się niewłaściwą higienę - a my chusteczek używamy, bo tak łatwiej, co ponoć dobre nie jest. Kremy przeciwodparzeniowe też już dawno nie są przez nas używane regularnie, bo Jula się nie odparza.
Kamu, myślałam o Tobie dzisiaj i bardzo, ale to bardzo się cieszę, że zdałaś. Gratuluję! Mam nadzieję, że sprawy sklepowe wyjaśnią się w miarę szybko i bezboleśnie.
Haszi, Wam również gratuluję udanych interesów! A babcia, jak słabo kuma, to pewnie takie niespodzianki będzie Wam szykować co jakiś czas.
Andula, ja bym chciała taki monitoring u Tymka w przedszkolu, chyba. Piszę "chyba", bo sama nie wiem, co mógłby on wnieść dobrego. Oddanie dziecka w obce ręce, jest takim aktem zaufania, że jedyny plus jaki mógłby z tego wyniknąć, to ten, że widziałabym go na tle grupy - jaka jest jego kontaktowość, udział w zajęciach, itp. Jako nauczycielka nie chciałabym mieć ciągłej obserwacji tego, co robię, choć na pewno pozytywnie by to wpłynęło na jakoś czasu wolnego dzieci. Zresztą jak widzę, jak panie u Tymka w przedszkolu cały czas z dziećmi na dywanie, to jestem zawstydzona, bo w normalnym przedszkolu tego nie ma (Tymi chodzi do przedszkole montesoriańskiego, gdzie praca dowolna dziecka jest właściwie podstawą jego rozwoju. To tak z punktu widzenia starszych dzieci. Przy maluchach w grę wchodzi jeszcze większy lęk o to czy sobie radzą, czy mają dobrą opiekę, więc może to i dobre rozwiązanie.

Chyba tyle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry