• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

A co tu tak cichutko???:-)
Ja juz po pracy, wygłupiam się z Kubą- to mu najbardziej pasuje:-Dale uwielbiam ten jego smiech więc tak spędzamy wolny czas, a co tam uczyc to sie bedzie w przedszkolu:-p
Tosika u nas już tylko 1 drzemka obowiązuje więc może i Tosia na jedno spanko sie przestawia:tak:
Izabelka mmmmm... kręgle.... się rozmarzyłam:-Dno musze taki wypad zorganizowac bo nikt się nie ruszy:confused2:

No nic zmykam do mojego hihrającego łobuza:-p:-D:-D
 
reklama
Izabelka, u mnie co prawda do @@@@ daleko, ale dziś też mnie nosi....przez Potwora, co wstał o 7 i nieprzerwanie wisiał mi u nogi z przerwą na godzinną drzemkę:-( Z tej rozpaczy poczytałam o zasadach przyjmowania do żlobków...i d*** blada. Żeby mała miała choć cień szansy się dostać, musielibyśmy oboje pracować na pełny etat, być rozwiedzeni, mieszkać w baraku oraz mieć niepełnosprawne dziecko a najlepiej kilkoro:wściekła/y: I to nie żarty...takie są wymogi, tzn. ten etat, za resztę dostaje się dodatkowe punkty...pomijając już fakt, że zapisy trwają 2 tygodnie od maja do czerwca, a potem nie ma szans... przerzuciłam się na żłobki prywatne i tam wszystko ślicznie, z tym, że 5 godzin dziennie kosztuje 6 stów miesięcznie, wpisowego i wyżywienia nie licząc - ręce opadają, ale pogadam z R i dam mu do wyboru, albo moją rezygnację z pracy i zostanie przy samym sklepie, albo płatny żłobek -innej opcji nie ma, bo i tak pracę stracę, zawalając zlecenia lub je robiąc źle:-(

Dobra, dość marudzenia, ale strasznie wyjechana jestem tym buntem 1,5-roczniaka:no: Tak, że wybacz Tosika, ale raczej byś mnie do usypiania nie chciała widząc, jaki mam mord w oczach widząc marudnego dzidziusia:-p No i obyście w końcu nianię jak należy znalazły...albo też rozejrzyj się za prywatnymi żłobkami, w sumie cenowo wychodzi u nas nieco taniej niż niania na pełny etat.

Dorka, oby to jednak były tylko plotki z tymi zmianami - fakt, że nocki muszą być ciężkie, no ale w zamian masz te dni wolne;-)
Madzia, pisz, pisz o postępach, bo to jednak daje nadzieję:tak:

Dobra, mykam do roboty szybko, R zabrał mi małą z oczu na spacer, oby nie wrócili przed 21:-p
 
przeczytalam:-)
Dorka tak chodze na 12h od 19 -7 a w weekendy do 8 :tak:dzisiaj nocka nie lekka "ciezki " dzidzius sie urodzil i troszke nerwow bylo oczywiscie rodzina prawie z kamera na mnie wlazla i chciala wszytsko nagrywac normalnie wkurzylam sie cholernie :wściekła/y::wściekła/y:Nienawidze jak robie cos przy dziecku a rodzice zaczynaja to filmowac wiec jak mnie zobaczycie nma youtube wcale sie nie zdiwie;-)

Spalam dzis tylko 2,5h wiec troszke zmeczona jestem,dobrze ze Fisielek juz spi wiec mam troche luzu .Jutro juz idzie do przedszkola gdyz dzis caly dzien nic mu nie bylo:tak:Jutro odbieram klucze do mieszkania dla r:tak:
W piatek najpawdopodobniej ide z kumpela do kina i na picie:tak:Wiecie mam juz ochot sie upic tak najnormalniej w swiecie upic:tak:Ja z tych malo pijacych wiec az dziwnie ze tak mnie na drinkowanie wzielo.
Surv wspolczuje walki z mala oby to chwilowy kryzyz i podzielam Twoje zdanie na temat zlobka .Kilka h dziennie nalezy Ci sie jak nic wkoncu nie siedzisz i sie nie obijasz lecz prowadzisz sklep:tak:
Tosika ciesze sie ze pieprzyk to tylko pieprzyk i zgadzam sie z dziewczynami cene masakra:tak:
Olga zdrowka!
Kicrym jtez uwielbiam smiech chichoczcego Misiaka:tak:Udanego przedstawienia!
chyba wszytsko
Milego dzionka dziewczyny tzn wieczorka :-)
 
witam
bezczelnie zacznę od tego co u mnie
humor dalej do bani i jeszcze wkur.... maksymalne bo jak tak kilka rzeczy się nałoży to przy mojej formie psychicznej totalna masakra
dziś dla relaksu jakaś miła lektura, ale zanim to nastąpi kąpiel i usypianie

kurcze Dorka, Andula jak tak czytam o waszej pracy to szczerze podziwiam, bo te dziwne godziny pracy jakieś nieludzkie
aaa i Andula taki wypad na drinusia (nie jednego) dobrze robi:-)
sama po remoncie urżnę się coby tak do końca odreagować;-)
 
Surv kurcze szkoda że nie mieszkasz w katowicach:-pu nas do złobka możesz się zapisac w każdym momencie, składasz wniosek i czekasz aż przyjdzie Twoje miejsce.Pewnie, są brane pod uwagę samotne matki i rodzice oboje pracujący ale ty przecież pracujesz.nie kumam masz sobie sama świstek wystawić????śmieszne jest to dla mnie:crazy:no i jescze bardziej irytujące jest to że z Kuba do grupy chodzi dzidziuś, którego mamusia szuka pracy ale tak szuka że znaleźć nie umie a poporsostu nie chce jej sie szukać:crazy:na rozmowie z dyrekcja powiedziała że 3 miesiące (na tyle miała mieć umowe podpisaną)nie starczy jej na znalezienie pracy:szok:taki ludzie maja tupet, także przejdz sie do najbliżesz siedziby żłobkó i zapytaj osobiście:tak:
Andula ja osobiscie nie kumam takich ludzi co na porodówkę wchodza jak na plan filmowy a tym bardziej tej rodzącej bo ja bym chyba zabiła jakby mi kto z kamerą wszędzie "patrzał" no ale cóż....super że Misio juz dobrzeje:tak:

Moje dziecie juz spi, ja włanczam tv i musze nadrobic zaległości z seriali:-ptakże musze przejżec co ponagrywałam za pierdoły:-D

Spokojnej nocki!
 
Madzia, Surv- ślicznie maluchy zasypiają:tak: I oby tak zostało...:tak:
Surv - może jak nie żłobek to niania? Chociaż kilka godzin w tygodniu? Powinnaś troszkę odetchnąć:tak:
U nas zasypianie też trochę trwa, ale na spokojnie - Zosia przewraca się z boku na bok z 15-20 min., ale ktos z nas musi być w pokoju:tak: A jak się ja lula, to zasypia po kilku minutkach...I ja czasem lulam:eek:, ale bardzo rzadko, jak za długo zasypia i nie mam cierpliwości... u nas Zosia jak się przebudzi rano sama do nas przychodzi do wyrka i jeszcze troszkę drzemie, potem nas dręczy;-)
Izabelka - wszawica:szok: U dzieci to szybko...
Andula - drinkuj, drinkuj, trzeba się trochę wybawić...
Tosika - ale kandydatki:no:
Idę sprawdzać sprawdziany, bleee:-p
 
Kaja wspolczucie -ja przedwczoraj bylam testami zasypana; narazie mam z glowy-tylko chyba 1 klasa zostala :tak:
Andula kofana nalezy ci sie chwilka zapomnienia
Surv rece opadaja...ale cos bedziecie musieli postanowic,bo rzeczywiscie nie masz jak pracowac :sorry::eek:
Renia gleboki wdech i odpoczywaj
mi zostalo ugotowac pomidorowke i siadam do Hausa :tak::-D
od jutra sama z maluszkami przez 3 dni-maz na szkoleniu
jutro pieke babeczki z synkiem-ciekawe czy wyjda
chce zrobic te gotowe Oetkera -jak to sie pisze :rofl2::confused2::cool2: podobno zawsze wychodza :-p w to mi graj, bo nie umiem piec hehe
spokojnej nocky
 
siemka!
Surv - ja podziwiam że Ty cokolwiek robisz w domu w sensie pracy przy małej:sorry: ja obecnie nie mam szans podejsć do kompa jak młoda jest w domu i na chodzie, bo od razu jęk, krzyk i do mnie na kolana i koniec spokojnego siedzienia.
Pomyślcie o tym prywatnym żłobku....
Post - super że chrzciny się udały!!! zdjecia widziałam - Cinek jest taki przystojniak:szok::-) a Ika jaka duża panna:-)
Kicrym - Ja z Leną też sie wydurniamy tylko po powrocie ze żłobka:-) a ona teraz tak się śmiesznie śmieje:-D
Kasia, Kate - wszystkiego najlepszego z okazji Imienin!!!!
u nas ok, teściowa w koncu wyjechała, przyjedzie wprawdzie jeszcze w poniedziałek, ale tylko przenocuje i we wtorek do szpitala.
Młoda ok, dziś w żłobku pierwszy dzień od 4 tyg:szok::sorry: więc przy rozstaniu był płacz, ale potem podobno ok. Panie sie zachwycają jak ona pięknie wszystko je.
mnie głowa pęka, wzięłam prochy, poczytam jakąś gazetkę i do spanka.
 
Hej, jestem!
Dzięki dziewczyny za troskę - z Olgą o wiele lepiej. Teraz niech te strupy poodpadają i będzie jak tralala:tak:
Dziś otworzyli u nas pierwszą galerie. Podobno był szał pał i chyba straszna absencja w szkołach ;-) Pójdę jak tłumy sie przewalą. No i wreszcie będzie H&M:tak:Tosika, jeszcze jedną mają otwierać - może otworzyłabyś u nas swój sklep?;-)

siemka!
Surv - ja podziwiam że Ty cokolwiek robisz w domu w sensie pracy przy małej:sorry: ja obecnie nie mam szans podejsć do kompa jak młoda jest w domu i na chodzie, bo od razu jęk, krzyk i do mnie na kolana i koniec spokojnego siedzienia.

Ja też chylę czoła, bo u nas tak jak u Pabli, przy czym młoda "zwala" mnie z krzesła, bo chce siedzieć i oglądać "ciuch, ciuch":sorry:Nie ma to jak starszy brat:sorry:

Tosika, powodzenia w znalezieniu odpowiedniej niani. Ale elementy:szok:
Renia, dużo siły!!!
Andula, ludzie to faktycznie mają pomysły - od razy przypomniała mi się komedia amerykańska z Hugh Grant "Dziewięć miesięcy":-D
Izabelka, miłego Housowania;-)
Pabla, dziękuję za życzenia :-*
 
reklama
Witam się błyskiem, bo już sunie ku mnie ryczący potwór z jednoznacznym zamiarem wiszenia u nogi:-( Z R wczoraj nie pogadałam, bo raczył się obrazić, że warczę...jakby sobie choć dobę posiedział z małą, to myślę, że by nie tyle warczał, co siedział skulony w kącie i kiwając się powtarzał 'nienawidzę dzieci":-p

Dziś mamy szczepienie, mogliby Flo coś dosypać do strzykawki na grzeczność....:-)
I już więcej nie popiszę, bo sąsiedzi policję wezwą, że dziecko tak rozpaczliwie ryczy... - miłego dnia;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry