• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lipiec 2008

Witam , ja robie wiatr
zaraz do pracy mykam, małego własnie odtransportowałam do żłobka, po drodze troszku śniegu zaliczyliśmy:tak::-):-)
Tosika:-D:-D:-D:-Dno to jestem ciekawa ile kosztuje zmniejszenie, bo ja juz zbieram:-p
Kasia u nas też sypie, sypie, sypie.....:tak::-):-)
Madzia super że Maciuś ze żłobka zadowolony no i wy też:tak:
Surv ach ty i ta maszyna;-):-):-)no i prosze o fote tej bielizny:tak:
Miłego dnia!
 
reklama
U nas też sypie:-):-):-):-)
Ufff przeczytałam wszystko:tak::tak::tak::tak:
Tosika.....:-D:-D:-D:-D:-D ale dajesz zmiany
Kasia i Renia.....mogłybyście w jakichś mistrzostwach wystartować w prasowaniu...tak trenujecie
Renia....ach remonty...z jednej strony bieda ale z drugiej strony ten szał zakupów mi się podobał i pewnie Tobie tez się podoba
Surv, Madzia....super że Wasze dzieciaczki grzeczne w żłobie:tak::tak::tak:
Tosika...ja własnie czekam na paczkę ze Srebrnego Gaju :tak::tak::tak::tak::tak::tak:
Tosika...nie zazdrość nie zazdrość tylko datę planuj zlociku:tak::tak::tak::tak::tak:. Kasia...Ty też przyjedziesz prawda???
Liwus...dobrze że to zęby

a moje dziecko od wczoraj chodzi stoi kuca obraca się, obchodzi przeszkody....zdecydowała się puścić Tatusia...i poszła w siną dal:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D..
Jeszcze planuje gdzie sie zatrzyma, itp..ale normalnie moje dziecko się takie dorosłe zrobiło że szooook

oki to lecę do Cineusza bo już się odzywa że nuuuudy na macie:-D:-D:-D:-D
 
Witajcie!
Surv,Madzia ale macie zuchow ,super ze dzieci sie spisuja:tak:
Reniu ja tez nie znosze remontow ale efekt napewno bedzie powalajacy a o balaganie,chalasie szybko zapomnisz:tak:Kurde z tym fotelikiem to lekka przesada podzielam zdanie Tosiki nie mozesz tego tak zostawic sprobuj jeszcze zawalczyc o zwrot kasy od tak dobrej firmy wymaga sie pierwszorzednej jakosci ..
Tosika jestes bezbledna:tak::tak::-)Ja caly czas mysle o operacji piersi.Ostatnio schudlam troszke i juz nie jestem plaska tylko wklesla:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::-( Mam znajomego lekarza ktory dalby mi rabat tzn zaplacilabym tylko za implanty (ok 5 tys) ale powiem wam troszke sie boje .Mam dwie kolezanki ktore powiekszaly i sa super zadowolone choc bol podobno nieziemski i jedna ktora zmniejszala .Nie wiem sama co robic rodzina mi odradza a odbicie w lustrze zacheca..ehhh juz nie marudze:tak:a Ty Tosika sie nie wyglupia C to jest idealny rozmiar:tak::tak:
Kicrym jezeli na serio myslisz o operacji to zawsze mozesz sprobowac zrobic ja na fundusz,tak wlasnie udalo sie mojej kolezance.
Post pogratuluj Ice odemnie !Super
R byl na kontroli z malym i okazalo sie ze oskrzela czyste wiec dzis juz maly urzeduje w przedszkolu:tak:Ja zaraz ide rybke smazyc i zajadc gdyz glodna jestem jak wilk:tak:
 
Ostatnia edycja:
Andula...pogratulowane:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:.
Ja tam lubię małe piersi... dawno dawno temu jak byłam chuda:-D:-D:-D:-D:-D to właśnie takie miałam wklęsłe i bardzo tęsknię za nimi...teraz balony wiszą, dyndają że mnie do białej gorączki doprowadzają, bez stanika do spania się nie kładę:no::no::no::no:. i czekam na ten dzień kiedy znowu schudnę:cool:(kiedy nie wiem:-D) i odzyskam te moje pryszcze:-D:-D:-D...
Kasia.....prawda??? Tosikę zobaczyć na żywo i przekonać sie że
Ona nie wirtualna:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Tosika....planuj planuj
 
Ika ogromniaste gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-):-):-) ooooo to jak się spotkamy to dziewczyny będą wyścigi sobie urządzać:-p
Post, Kasia uwierzcie mi, że po jakiś 30 min będziecie mialy mnie dość:rofl2: a co do spotkanka, to my wyjeżdżamy we Wasze terena 25 stycznia i będziemy buszować do 31szego, więc pomyślu, pokombinuju kiedy, jak i za ile i dam Wam znać;-):-p
Kic to wiesz co to Ty mi oddaj troszku i obydwie będziemy happy:-p
Madzia no widzisz, a pamiętam jak jeszcze niedawno targaly Tobą sprzeczne uczucia- dawać, czy nie dawać:tak: i Macio sam zadecydował, że dawać;-)
Andula powiem Tobie tak, ja ogólnie to jestem na poziomie A w niewielkich porywach do B:cool2::-p obecne C wynikają jeszcze z dodatkowych kilogramów i faktu, ze 7 m-cy temu przestalam karmić i cościk tam moze jeszcze zalega:-p i tak między nami to ja się modlę a co by ten stan pozostał ;-) ale gdyby nie to, ze ja panikarz i malo odporna na ból to bym se zrobila (po uprzednim 20letnim odkladaniu kieszonkowego:-p) aaa ból podobno przeogromny (mówila mi znajoma, ktora robila:no: piersze godziny to podobno jakbyś tonę betonu miala na cyckach:szok::no: ale wiesz mnie nakręcić (czyt. wkręcić:-p) można szybko i jak w lutym będe miala cięte pieprzyki to pewnie doktorek nie pogardzi wspomnieć coś o piknych, jędrnych jabluszkach:-D:-D:-D no a co do kasy, to on mi mówił, że sam koszt operacji to 8 tys, a wkladki (czy jak to sie zwie) 6 tys i podobno są z najwyższej półki (zapewne nie pękają w samolocie:-D:-D:-D bo kiedyś slyszałam jak jakiejs babce w trakcie lotu rewolucja cyckowa sie zrobila:-p sądzę, ze to jakieś ploty ale chuchać na zimne można:rofl2:) czyli dr. mówil, Ci o jakiś dobrych wkladkach (biorąc pod uwagę cenę) dlatego ja nie jestem przeciwniczką i jeżeli masz taką potrzebę, czujesz dyskomfort, to dlaczego nie zrobić??? i do tego znajomy zrobi Ci prawie "zadarmo", to co tam:-p a kaskę wyciągnij od R i powiedz mu, ze wystawiasz rachunek na kwotę 5tys za pożycie (a w tym 3 tys za eksploatację psychiczną, 1,5 tys za wycieńczenie fizyczne a 500 koszty manipulacyjne:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::-p:-p:-p:-p:-p:-p) i dodaj, że to i tak po znajomości:-D:-D:-D
dobra idę goloneczkę gotować dla jednej pociechy a dla drugiej piersi (no i jak tu nie mysleć o cyckach jaak wszędzie mnie przesladują:-p) z kuciaka:-) no mówię Wam co se dzieciaki wychowałam:sorry: każde co innego preferuje:no:
aaaa ja póxniej też sie pochwalę co zakupilam u Pat:tak:
 
dziewczyny kochane pomóżcie!!!
otóż chcę M kupić aparat lustrzankę i nie mam zielonego pojęcia jaki kupić?, czy ktoraś z Was ma takowy i jest z niego zadowolona?
 
Tosika od R w zyciu kasy bym nie dostala:-D ale jakbym przedstawila Twoja argumentacje :-D:tak:Tak na serio jeszcze jak pracowalam w londynie uzbieralam sobie kase na bimbałki i wplacilam na lokate .Pozniej mysl o operacji odeszla a ostatnio znowu jakos jest zywa w mojej glowie:tak:Kilka tyg temu ogladalm kroliczki playboya i jedna z nich powiedziala ze "sztuczne cycki to najlepsza inwestycja w jej zyciu"Mnie najbardziej odstrasza fakt ze implanty trzeba wymieniac co ok 10 lat i to jest wielki minus...

Co do aparatu mysle ze nasza Kasia najbardziej trafionych rad udzieli i moze maz Surv My mamy taki i jestesmy zadowoleni.http://www.fotopolis.pl/index.php?n=2935
 
Ostatnia edycja:
reklama
Poczytałam skrupulatnie, ale połowy zapomniałam:-( Ale widzę, że na tapecie jest powiększanie i zmniejszanie:-D Ja bym się nie decydowała...ale ja już stara jestem, to by i tak wiele nie dało:-p:-p Właśnie wczoraj z przerażeniem odkryłam, ze mam biały łeb... serio, tak z 50% siwych i to w ciągu paru miesięcy tak poleciało:-( Ze stresu chyba, albo co...nic, otrząsnęłam się ze wstrząsu i czekam aż druga połowa zbieleje, to się zrobię na platynowy blond:-p:-D:-D

Myśmy dziś żłobka nie zaliczyły, bo mialyśmy iść tym razem na 14, a tu Florka zrobiła numer i jak poszła spać o 13 (sama! grzecznie! bez wycia!:-)) tak pospała 2 godziny:szok: Więc jutro odrabiamy pańszczyznę, idziemy na rano i eksperymentalnie rodzice idą przekiblować w Kauflandzie a młoda zostanie sama;-).

Tosika, R ma Olympusa...2 w zasadzie, bo kupił nowy, a stary, co miał sprzedać jakoś dziwnie jeszcze w domu leży...:-p R jest zadowolony bardzo - mnie osobiście się ten jego poprzedni bardziej podoba, bo mniejszy, ten nowy jest gigantyczny i ja w ręku go utrzymać nie jestem w stanie;-) A i w którymś markecie elektronicznym jest teraz promocja na Olympusy, chyba wprowadzają nowe modele i te ciut starsze wyprzedają.

Post, raz jeszcze publicznie - wielkie gratki dla Iki! A nie mówiłam, że do Bożego Narodzenia się odważy?:tak::tak:

A u nas śnieug nie ma:-( Byliśmy teraz na poczcie paczki gajowe powysyłać i coś tam zaczęło lekko padać, ale w tempie 1 płatek na minutę...za to pierońsko zimno się robi, więc może jeszcze ta zima jednak będzie?:tak:

Lecę dalej robić prezenty;-) Miłego wieczoru!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry