karteczki wypisane czekają na wysłanie, ale jak to na wsi z pocztą są zwykle jakieś problemy -mamy jakąś pocztową przeprowadzkę, więc mam nadzieję, że uda mi się wysłać je jutro;-)
Tosika zdrówka dla Was:-) mam nadzieję, że Mały się dostał do tego wymarzonego gimnazjum
Madzia super, że niedługo przeprowadzka:-):-):-):-) czekam na fotki;-)a i gratulacje z okazji umowy i podwyżki
Pabla również gratuluję podwyżki:-):-):-) ja mogę pomarzyć

Haszi i Kamu przesyłam uściski

ja niby nie mogę narzekać bo źle nie mamy, ale nie żyjemy też na jakimś wysokim poziomie, jednak na razie odkładam sprawę założenia aparatu bo chyba nie wyrobię finansowo

co prawda załatwiłam sobie pożyczkę bezprocentową w pracy i przez to co miesiąc będą mi kosić z wypłaty 170zł, ale jak M wyjedzie na te 3 miesiące to nie mam pewności czy 800zł które mi zostanie z wypłaty starczy mi na nasze utrzymanie i rachunki, więc muszę sobie na jakiś czas odpuścić ten aparat:-( kasę odłożę i poczekam, tyle czasu żyłam z wadą zgryzu, więc teraz poczekam;-)
Dorka współczuje akcji w pracy:-( ludzie nie mają serca, ta znieczulica jest okropna bo wiedzą że człowiekowi zależy na pracy, więc wykorzystują

mam nadzieję, że wszystko się ułoży;-) ja dostałam od lipca nocną zmianę i bardzo mnie to cieszy bo u mnie w pracy nocka to istne wczasy




poza tym u nas akcja odpieluchowanie

Syn biega w majtach, ale za nic nie chce siakać na nocnik, więc całe płoty mamy obwieszone w majciochach

ciężka sprawa Antek twierdzi, że nie będzie sikał i koniec

a wyjazd na weekend w Góry udał się bardzo, pogoda była średnia, ale w niedzielę jak wracaliśmy to była już taka gorączka, że masakra

jednak wypoczęłam pomimo wyprawy na Morskie Oko i czuję się jakbym z miesiąc tam była

nic zmykam bo zaraz Golasa trzeba kąpać i Tatulka utulić bo jakiś niedopieszczony jest,a niedługo wyjeżdża, więc muszę pościemniać jaka to jestem cięzko załamana jego wyjazdem

buziaki i miłego wieczoru