reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Madzia, warto w siebie inwestować - tak mi sie wydaje ;-) Ja też z własnej kieszenie finansowałam podyplomówkę (zaczęłam w poprzedniej pracy, skończyłam w obecnej), a potem 3 osoby ode mnie zrobiły mając 100% dofinansowania...
Mamabin, fajny taki mąż, choć z medycznego punktu widzenia, to mógłby co nieco powiedzieć, no chyba, że faktycznie nic mu nie jest ;-) A Natasia jeszcze się nauczy korzystać z nocniczka. "Fajowe" koleżanki, nie ma co :-/
Kate, co jest! Nie obijaj się, tylko pisz z nami!
 
reklama
U mnie znowu dzień bez kochanego i słodkiego ale ciut ruchliwego słoneczka.
Mama znowu wzięła Tymcia do siebie. Jesteśmy tylko z Pysiem i na razie leniu****emy.
No ale na polku dosuszają się ciuszki a wokoło bałagan a potem mam robić sosik do pizzy. kurcze skąd ludzie biorą czas na oglądanie telewizji?
kasia u nas też nowe buty to wydarzenie :-D Patryk zwłaszcza jak uczestniczy w zakupie to najchetiej by z nimi spał. A z Tymim mam problem-ma wysokie podbicie i wszystkie buty niewygodnie dla niego i ściąga. Tylko ciut za duże przechodzA wiec 2 latek chodzi w rozmiarze 26:eek:
Z mężem niefajie. ,oże jednak nic nie wyjdzie....
Wiesz mój ma nadciśnienie stwierdzone a z lekarstwami mu nie po drodze :crazy: tja i kręgosłup do wymiiany wogóle to trzeba by go wymiienic na lepszy model a na pierwszy rzut oka to wygląda na okaz zdrowia. (teraz to wogóle fajne z niego ciacho :-p) Ale jak zacznie jęczeć.... ehhh zadźgać tylko bo jęczy i nic z tym nie robi.
kate uśmiech pls. Super żże masz już aparacik, przyzwyczaisz się :-D
Madzia może da się coś jeszcze wykominować z tym dofinansowanem? a jak nie to i tak warto.
mamabin tja teraz to koleżanki na l4 a jak ty będziesz usiała iść to pewnie sarkanie...
surv pojechałaś :-D
A ja wczoraj pytam się młodego
-Tymciu chcesz mieć już siostrzyczkę?
-nie, chcem loda

tjaaaaaa
 
Haszi no ładnie z tą siostrzyczką:-)
Kate pisz częściej, możesz się nawet żalić.
Madzia szkoda, że nie będą ci finansować, ale inwestować w siebie warto. Może się przyda.
Mamabin u nas to samo z nocnikiem, widocznie nie są jeszcze gotowi, ale przyjdzie kolej i na nich. A koleżanki chyba trochę przesadzają z tym L4:szok:
Ja siedzę w pracy , a po południu jedziemy do D chrześnicy na 2 urodziny. A jutro zlot już się nie mogę doczekać. My chyba dotrzemy ok 21 dopiero
 
Witam, padnieta jestem po nockach. Wczoraj moglam sie wyspac a dzis juz pobudka o 7.30:baffled: Czekam az Misia sie zmeczy i ide spac:tak:
Jestem zalamana za szybko sie pochwalilam bo Misia leje w gacie na potege:baffled: juz myslalam ze skumala:angry:
KATE super ze masz juz aparat, ja zabieram sie za aparat dla Seby ale zawsze cos wyskoczy:tak: Poprawy chumoru zycze!
Kasia G ma nadcisnienie bierze caly czas tabletki, mial jedne ale mu nie sluzyly teraz ma takie co dobrze zbiaja:tak:
Mamabin u nas tez rzadko chodza na zwolnienia bo premie zabieraja:crazy:
Survi u nas tak samo jak G glowa boli to jest tragedia ale jak ja powiem ze mnie cos boli to mowi ze przesadzam:eek:
Madzia brawo dla Macka:tak:
Haszi no to niezle Tymi odpowiedzial na pytanie:-D
Kamu straszne ze tak mlode osoby umieraja:-:)-(

Ja siedze i przysypiam a Misia szaleje posikuje po katach a na nocnik nie chce siadac:baffled:Mam nadzieje ze to chwilowe zlamanie. Obiad mam zrobiony wiec nie musze sie martwic, a na dworzu nie dosc ze wieje to jeszcze leje:angry::crazy: Mam nadzieje ze jutro juz bedzie ok. Spadam moze dziewczyna zechce zasnac:eek:
 
Dorka, u nas też lekki regres, wczoraj dwa siki na podłogę w tym jeden z patrzeniem matce prosto w oczy i laniem po nogach:-D Wołania nadal brak, za to dzikie zainteresowanie kupą w nocniku....w ostatniej chwili uratowałam łapki przed wykonaniem organoleptycznej analizy chemicznej zawartości nocnika:-p Swoją drogą, jakby mi ktoś z 5 lat temu powiedział, że będę pisać eseje na temat nocnikowania, to bym go śmiechem zabiła:-D

Pojawiam się tylko na chwilkę, bo dziś ostatni dzień orki - mam nadzieję wypchnąc dziś zlecenie, a jutro od rana choć trochę się zreanimować, żeby wygladać jak lipcowa mama a nie babcia:wściekła/y: Postaram sie odezwać wieczorem;-)
 
Jak nie bedzie porządnej relacji zdjęciowej i opisowej ze zlotu, to:angry:
Surv, proszę zobligować Gajowego do zrobienia duuuużej ilości zdjęć
 
Witam i robię mega wiatr :-p
sprawdzam na szybko czy Haszi jeszcze w dwupacku:-p
My dojechaliśmy ok trochę w korkach staliśmy jak to na Zakopiance:confused2: mały już był nad Morskim Okiem i w górach :) myśmy dzisiaj z M "zdobyli" Świnicę i nogi mam jak z waty no ale po 8 godzinnym "spacerku" to nie ma się co dziwić:-p Kuba z babicą szalał na dmuchanych zamkach i trampolinie:tak: pogoda taka sobie, mogłoby być cieplej ale ważne że nie leje:happy:
ok lece do moich wariatów :)
pozdrawiam :)
 
reklama
jestem i ja
Kic super, że góry zachwycają:-)
kto wie czy na weekend nie wybierzemy się w tamte strony bo okazuje się że potrzebny akt małrzeństwa a wyda mi go tylko USC Poronin:-p
Dorka łączę się w bólu. Tymi był już super zaangażowany w nocnikowanie a nage przyszedł weekendowy bunt dwulatka i to w pełnej krasie i w niedzielę matka skapitulowała. Dopiero dziś udało mi się go delikatnie nakłonić by usiadł na nocniczku i zrobił siusiu. Normalnie jak się uprze to nie ma bata:baffled:;-)
Iza gratulacje dla męża za mianowanego:-)
Tosika Kornel powalił mnie na łopatki. Szacun Korni. Ale nutę romantyzmu w ten naukowy związek mam nadzieję jakoś wplączesz?;-)
Kasiu jak tam prasowanie? Bo mnie znowu przerosło i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Niemal po sufit:baffled: a dziś znowu nici z męki żelazkowej:-p
oki kąpiel i spanie
zajrzę jeszcze tylko na zlocikowe wieści
dobrej nocki
 
Do góry