reklama

Lipiec 2008

Kamu to ja może jakiś soczek dla nas przywiozę, bo ja co prawda na noc zostaję, ale jestem koszmarnie zmęczona po robocie i jak się stres z jazdą związany doda, to sam zapach piwa gotów mi zaszkodzić;P My już prawie spakowani (też ze schizą że zapomną nocnika w tle;)) idę nakarmić rodzinę i pewnie przed 15 ruszymy;)
 
reklama
Madzia, nie mam pojęcia ile...ze 2 godziny samej jazdy, ale podrzucamy jeszcze 3 wsie dalej moją siostrzenicę do babci, a 4 wsie dalej ciuchy dla jej ciotki więc jak zaczniemy ze mną za kierownica błakać się po polnych drogach to może zejśc;P
 
Oj, to nasze dziewczyny pewnie jeszcze śpią po przebalowanej nocy:-)
Kamu - czekamy na relację, jeśli uda Ci się dziś do kompa usiąść!
My z Lenką już po śniadaniu, pewnie za jakąś godzinkę wyjdziemy na dwór, bo ładna pogoda dzisiaj!
 
Wczoraj nie udało mi się już wejść na forum, bo byłam strasznie śpiąca.
Było bardzo fajnie, wszyscy szczęśliwie dotarli. Cinuś jest boski.
Maciuś z Tymusiem bardzo ładnie się razem bawili. Florcia cały czas rysowała:-)
Ika dogadywała się z Maciusiem. A Kurcacek malutki za to siłą i energią nadrabia.
Ośrodek mimo, że luksusów nie ma bardzo fajny, ogromny teren ogrodzony. Wczoraj wieczorem sobie prawie wszyscy piwkowali i miło gawędzili. Najbardziej wytrwałe dzieci czyli Maciuś , Ika i Cinek jeszcze nie spały jak wyjeżdżaliśmy tak po 23.
Teraz czekam na D bo pojechał pozałatwiać trochę spraw i jedziemy na cały dzień. Dziś wieczorem ma byś ognisko, już nie mogę się doczekać.
Och szkoda dziewczyny, że nie możecie być tam z nami. Miłego dnia
 
reklama
witajcie

a my dzisiaj wstałyśmy (z naciskiem na łyśmy;-)) uwaga o 10tej:szok::szok::szok: nieźle mi dzisiaj dziewczyna pospała, co?:-p
Kasiu a mozesz mi swojej pogody troszku przesłać?:-p bo u nas taka za bardzawa;-) niby słońce, niby 20 stop, ale wieje jak w Kieleckim:baffled:
Kamu dziękujemy bardzo za relacje i czekamy na jeszczeeeeeee:-p och jak mnie serce boli, ze nie mogę być z Wami:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry