Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

ciężko było, ale się w sobotę otworzyło
trzy noce nie przespane miałam, ale za to dzisiaj sobie pofolgowałam i do 11tej spałam
babcia dziećmi się zajęła a my lussss
i niewiem czy to zabrzmi pocieszająco ale Kornel przychodził do nas w nocy po tajniacku nawet jak się już Tosia urodziła (czyli mial 11 lat
) no dopiero teraz mam spokój w wyrku, bo starszak uważa już, że takie zachowanie jest iscie dziecinne
a młoda poprostu lubi sama spać;-)
oj przydałby sie jakiś wóz drzymały

i nie do końca usatysfakcjonowana (bo matka obwrzeszczała za bicie) wróciła do domu:-) Mam wrażenie, że Flo Laura po prostu drażni, bo z innymi dziećmi aż tak sie nie bije, raczej grzecznie ustępuje pola
Będę musiała w ramach rekompensaty opłacić Laurze lekcje karate


aaaa...i jeszcze wczoraj pralka padła...R twierdzi, że naprawi,a le kto go tam wie
auto też się rozpada, wczoraj lusterko odpadło...lada moment i z nas części ciała zaczną odpadać

i na dodatek mi niedobrze,jakby gardło mnie piekło,albo podniebiebnie nie wiem co to
a głodna jestem non stop,no konia z kopytami bym jadła, ja już nie wiem co się ze mną dzieje




Trzymam mocno kciuki zarówno za awanturę jak i za naprawę pralki. Co do kontaktów "międzydziecięcych": Jula ma kilka miesięcy młodszą sąsiadkę, z którą niespecjalnie chce się bawić, wszystko jej zabiera i mam wrażenie, że robi to z rozmysłem

Odczuwam negatywne fluidy i wydaje mi się, że mała Kasia działa Julce na nerwy. Dokładnie tak jak opisujesz z Flo i Laurą. Ciekawe
Gratki!!! Odpocznij choć trochę
Mogłoby dojść do tego, że Wam/Nam Miki, Olgusia lub Julka swoich kompanów do wyrka zaproszą i orzekną: Mamo, Tato, to Adam....od dzisiaj będzie z nami mieszkał;-) O dziwo dzisiejszą nockę Jula spędziła w 100% u siebie. Szkoda, że ja cholerka zasnąć nie mogłam..........Męczyłam się chyba do 2-giej
Może dzisiaj nadgonię:-)

a też oglądam jak trafię


,żeby nie było potem na mnie


no a Cinek ma blisko bardzo i wystarczy jak rozdziawi paszczę

krówki koniki..myślę ze dzieciaki będa zachwycone

zwłaszcza słysząc te płacze za ścianą,bo sąsiadka niedawno urodziła
,a na dodatek sama nie mogłam iść na pocztę i wysłałam K z napisanym oświadczeniem i moim dowodem,a panie na poczcie zrobiły wywód jak to powinno być napisane itd,więc jak machnęłąm oświadczenie to nie pożałowałam również listonosza,któremu sie ruszyć dupy na górę nie chciało i pani na poczcie powiedziała,że bardzo ładnie i przykładnie napisane

