reklama

Lipiec 2008

Witam rankiem:)
dziś na szybko, bo muszę mieszkanko ogarnąć, bo jutro kupmpele ze studiów przyjadą, robiłam wczoraj spód na ciasto i mi się spalił (ot wyszły moje zdolności kulinarskie:-p) więc dziś muszę zrobić jeszcze raz:crazy:
Izabelka lecę na zamknięty:) współczuję takiego bólu głowy, mnie za to ząb napiernicza, a dentysta dopiero w poniedziałek:dry:
KATE no pieniądze jak woda:baffled:coś o tych remontach wiem:crazy:
Renia u nas też wczoraj podoga do bani, dziś coś słoneczko wychodzi,oby pogoda była ładna bo sie umówiłam na wózkomaniakowy spacer:-p
idę zbierać dzieciarnię i do przedszkola.
miłego dnia!
 
reklama
Ja też na chwilę, bo robota, a po południu Laura przychodzi - wymęczyły potwory jedne wspólne spanie, choć żadna nie zasłużyła:-p


Kate, to może zarządaj gotówki bez towarzystwa dawcy i sama jedź się obkupić...potem powiesz, że lumpeksie na wyprzedaży kupiłaś, coby serce i kieszeń nei bolały:-p


Kic, to może rzeczywiście młodemu odpuścić regularną naukę, niech na razie pochodzi rekreacyjnie, oswoi się z wodą, a z czasem może i sam zachce... no chyba, że Kuba, jak Flo twierdzi, że umie wszystko od patrzenia:-p Flo na przykład umie pływać po 2 bytnościach na basenie, jeździć na rowerze, choć ostatni raz robiła to pol roku temu i nie umiała no i oczywiście pisać umie...całe strony zapisuje lekarskim charakterem pisma, a koza uparta jedna nie daje sobie literek pokazać, bo twierdzi, że już wszystkie zna:wściekła/y:

A u nas dziś i na weekend szykuje się śliczna pogoda, choć zimno chyba, bo widzę, że dachy białe od szronu, ale ja się nigdzie oprócz przedszkola nie wybieram:-p
 
U nas też słonce,ale zimno jak fiks.
Mi się standardowo nic nie chce,ale trzeba coś porobic,bo wizja zbliżającego się prorodu mnie straszy.
Torbę do szpitala zaczęłam pakowac od kosmetyczki i na tym wczoraj zakończyłam,jakos brak weny:baffled:,ale dzisiaj już spakuję,bo miewam jakies dziwne skurcze,mocne,ale totalnie nieregularne:sorry2:Do tego straszne skurcze mam w pachwinach,ze chodzić ani ustać się nie da,więc jakby mnie tak konkretnie złapało nie daj boze,a ja sama w domu to chyba bym nie dała rady się spakowac.
Do tego chatę trza ogarnąć,bo na jutro się goście z rana zapowiedzieli,więc chociaż poodkurzać by się zdało.K w pracy,jutro tez więc zostałam z tym sama.
Młody mnie wczoraj już tak z równowagi wyprowadził,ze ledwo co się powstrzymałam od klapsa.Nawet na sali zabaw szopkę odstawił:crazy: To już chyba faktycznie końcówka mojej cierpliwości.Potem standardowo miałam wyrzuty sumienia,ze taka niedobra dla niego byłam:baffled::sorry2:
Oki,spadam do roboty.
 
Hej przeczytalam co u Was ale nie odpisze na posty:no: Pomagam G malowac, mala w przedszkolu podem idzie do babci a my dalej malujemy. Mam nadzieje ze dzis skonczymy:tak:Dobra milego dnia zycze odezwe sie wieczorkiem jak bede miala sile:tak:
 
Witam

Madzia oszczedzaj sie kobieto.
Ja ostatnio taka zmulona ze wizyty i goście nie dla mnie
Wole polezec z kotem:-))))

Surv Flo jest niesamowita. Te szlaczki to pamietam z zeszlorocznego zlotu
Moje chlopisko pod tym względem daleko

Dorka obyscie skończyli szybko to malowanie

Moje dziecko dzis idzie na koniki. Jestem ciekawa jak wrażenia. Powiedziałam mu ze to takie malutkie koniki i nie ma sie co bać. Oby były to rzeczywiście kucyki :-))))

No i musze sie zwlec bo zupa sie gotuje
Ale dzis piękne slonko
 
Hej:)
No u nas słońce zaszło ale chyba jest ok na dworze:) troszkę posprzątałam umyłam łazienkę i kuchnię, pościerałam kurze i tyle:-p (jejuuuu jak ja tego nie lubię:-p:baffled:) jutro ciąg dalszy...nie wiem jak to uczynię bo mama jednak nie bierze Kuby na wieś:dry:pójdą tylko do "kulek" :dry:
Surv no odpuszczam, bo nie chcę żeby się zraził totalnie. On taki charakter niestety ma, może taki okres bo kiedyś taki bojaźliwy nie był:sorry2:a teraz wszystko z mamusią albo tatusiem...w niedzielę wysyłam M na basen niech coś tam się pouczą:-p
Madzia Ty tak nie szalej, bo rzeczywiście się rozpakujesz lada dzień:szok:
Renia a gdzie na koniki młodego zapisałaś?
Dorka widze kobieta pracująca jesteś;-)powiem szczerze że ja lubię takie prace:tak:lepiej niż sprzątanie potem po tym wszystkim:-p
no, koniec laby zbieram się po kubę:happy:
 
Madzia, daj sobie na luz! po co sprzątać? Znajomi powinni zrozumieć :-)
Renia, a po co od razu nastawiasz chłopczyka, że ma się czegoś bać lub nie?;-)Dziecku od razu włączy się jakiś alarm w głowie - mama mówi, żeby się nie bać, więc jest coś na rzeczy:sorry2:
Dorka, żebys nie nawdychała się tej farby! Chociaż teraz to nawet pachnące są:-)
Weekend ładny zapowiadają i super. Jutro m do pracy, to wezmę dzieciarnię na długi spacer i pewnie dziadków odwiedzimy
 
Dziecię sie kapie a mama jednym okiem popisze:-)))
Mezus wybił na jakieś uroczystości rajdowe, syna chciał zabrać ale wole sobote spędzić z juniorek na dpacerach niż sama w łóżku

Kic on z przedszkola na te koniki i w szoku jestem bo pani mówi ze pierwszy do jeżdżenia, karmienia:-))) Moj odwazniak

Kasiu on wystraszyl sie kiedyś chyba miał 2 latka i sobie zakodowal ze boi sie koni i juz. Wiec ja mu tak na odwagę:-)))

Ok czas wylawiac wieloryba:-)

Spokojnej nocki
Madzia nie szalej:-))))))))
 
Ostatnia edycja:
reklama
tylko się witam, bo dzisiaj mam poł dnia szkolenie a po obiedzie 2 g korepetycji, wiec wxcale nie odpoczne; nie wiem co sie dzieje, ale 3 dzien mnie głowa boli :-(
miłego odpoczynku

moje dzieci tez mnie namawiaja na basen, ale z 2 :rofl2: chyba się ciut boję :-p a na koniki sama bym poszła :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry