Ale szaro buro i zima
Dzis dzień prania - nie dość ze wyjazdowe to jeszcze narzuty bo Tymus pieczatkami sie bawił
Nie znosze powrotów tylko z tego wlasnie powodu ze niby człowiek sie zrelaksowal a w domu znowu kieracik i miotla mop itp
Surv tak wlasnie sobie myśle ze dam na wstrzymanie z tym szczepieniem. Niech sam nabiera odporności. Jakiejś tragedii nie było w sumie z chorobami i nie ma co przeginac. Choć moja pani dr raczej jest za ale nie naciska
Niestety nie poratuje. Karuzele mamy jedna. Wanienke tez (jest jeszcze u koleżanki) a chuste chce Ignasiowi
Madzia Kic super ze na cycku. Ja bym chciała żeby Igi tak jak Tymi ciągnął. A te nocne podjadania męczące. Czasem to miałam wrażenie ze przytulac sie chciało a nie jeść. I tak jest do dzisiaj z tym nocnym przytulaniem. P juz tłumaczy ze sypialnia jest rodziców:-)
Dzis dzień prania - nie dość ze wyjazdowe to jeszcze narzuty bo Tymus pieczatkami sie bawił

Nie znosze powrotów tylko z tego wlasnie powodu ze niby człowiek sie zrelaksowal a w domu znowu kieracik i miotla mop itp
Surv tak wlasnie sobie myśle ze dam na wstrzymanie z tym szczepieniem. Niech sam nabiera odporności. Jakiejś tragedii nie było w sumie z chorobami i nie ma co przeginac. Choć moja pani dr raczej jest za ale nie naciska
Niestety nie poratuje. Karuzele mamy jedna. Wanienke tez (jest jeszcze u koleżanki) a chuste chce Ignasiowi
Madzia Kic super ze na cycku. Ja bym chciała żeby Igi tak jak Tymi ciągnął. A te nocne podjadania męczące. Czasem to miałam wrażenie ze przytulac sie chciało a nie jeść. I tak jest do dzisiaj z tym nocnym przytulaniem. P juz tłumaczy ze sypialnia jest rodziców:-)
:-) w dodatku słoiczki też kupiłam ze 2-3 razy, naprawdę super ekonomiczna ta moja druga córka

M się wkurzył, ale potem już mu przeszło. I w ogóle fajny styczeń zapowiada, za tydzień do kina idziemy a za 2 tyg na imprezkę do koleżanki, M zobowiązał się do północy radzić sobie z cycoholikiem.
już pomyślałam tak: kupić używaną Roan Maritę za te 200zł (były takie ceny na all) i uzywać gondoli ile się da, a potem sobie dokupić lżejszą spacerówkę np Baby jogger city mini
No tak, wiem że cyc jest bardziej ekonomicznym rozwiązaniem, ale szczególnie na początku to nie jest tak hop siup, wyciągnąć i mieć spokój, ja przynajmniej przy mojej 2 przeżywałam lekki kryzys i gdyby nie samozaparcie to pewnie bym nie karmiła. No i z butli wiesz ile zjadło a tu się domyślaj czy najedzone czy nie
Jakos dam rade
a jak widzę czyste dziecko w brudnym wózku to sory ale mi się podnosi