• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lipiec 2008

Kic, ja sobie mogę myśleć, ale moja mama nie jest chętna:-p Są przeszkody pewne, bo być może akurat w tym okresie bedzie finalizować sprzedaż domu, ale więcej jest przeszkod mentalnych...poza tym, wiesz...40 lat temu kobiety rodzily same i nie narzekały:baffled:

Ufff...jeszcze ze 4 godziny pracy i weeekeeend:-D
 
reklama
Post porozmawiałyśmy;-):-p
Surv oj cieszę się że moja mama ma inne podejście:confused:to wyślij Flo do mnie :tak:do lipca jestem na wychowawczym więc jedno w tą czy w tą;-)
dzieciaki właśnie poszły spać, idę coś przekąsić i siadam z książką-moja siostra już drugą kończy a ja jednej nie umiem doczytać bo non stop coś:baffled:a przydałoby się poprasować:dry:
spokojnej nocki!
 
Kic jeszcze niedawno sama nie wiedziałam co to znaczy klachać ale teraz mieszkam na śląsku;-)

Post udanego wypadu w góry

Surv dacie ze szystkim radę nie prosząc o pomoc
owszem fajnie jak można liczyć na pomoc najbliższych ale nic na siłę

ja najadłam się słodkości
P zrobił tosty i jeszcze jednego wcięłam
jak nie będzie zgagi to cud

jutro italiano i masaże (ale mi dobrze)
oki idę spać
spokojnej nocki
 
dzień dobry
z rana nerwy, ale kawka w ciszy i spokoju to to co lubię :-D
Kic i mi też szczęka opadła :-D:-D:-D

dzisaij robię coś nowego na obiad- białą kiełbaskę zapiekaną w pomarańczowej glazurze; powiem potem czy dobre wyszło; i wzięło mnie na pieczenie- ciasto zrobimy dzisiaj :tak:

Post udanego wypadu w góry, tez bym pojechała hmmm
 
heloł

Izabelka to udanego pichcenia życzę

moje juz w przedszkolu
ja się obudzić nie mogę ale z kawy rezygnuję zgagowo
pogoda do bani tzn pada śnieg i jest brzydko - chcę wiosny!!!!!

idę coś porobić tzn pranie i zupke nastawić na obiadek
dzis pomidorowa z literkami
miłego dzionka
 
Ja dzis nie popisze:-(mam nerw bo nie moge zalogowac sie na allegro,juz tyle razy pobowalam ach:angry:Moze pozniej zajrze.U nas pogoda sie tez psuje,bez slonca ale nie pada.Milego dnia:tak:
 
witam rankiem:)
Ech już nie pochwalę mojego dziecko co do snu:dry:od czasu gdy napisałam że się budzi 2 razy budzi się z 8:sorry2:i tak sobie kursujemy z M a to ze smoczkiem a to z wodą:dry:teraz gwiazda śpi, chciałam okna sobie umyć ale pogoda do d**:cool2:w przyszłym tygodniu ma być cieplej to machnę:tak:
Renia toś Ty już naszo dziołcha jest:tak::-D
Izabelka daj znać jak wyszło, mojemu M pewnie by smakowało bo on kiełbasiany jest:-p:-D

No czasami jak coś piszę i potem czytam to zmieniam na polskie słowa bo się obawiam że nie zrozumiecie, ale nie sądziłam że nie wiecie co to jest klachać:-Djak oglądałam teraz YCD to się śmiałam że piszą po polsku to co mówiła ta mama do jednego synka z Rudy Śląskiej:-D:-Dno ale wiadomo, że ja rozumiem ale już Pomorzanie nie koniecznie:-D
 
ja to raczej z kontekstu zrozumiałam, śmiesznie tak w jednym państwie, a cieżko się czasami dogadać :cool2:
omiotłam pół kuchni :-D jestem z siebie dumna :-) odświeżam kieliszki i inne szkło; wolno idzie,ale jak zaczynam wiosenne porządki to mi lepiej; jutro najgorsze- nasza sypialnia :no:
 
no ale wiadomo, że ja rozumiem ale już Pomorzanie nie koniecznie:-D
I dolnoślązacy, choć to niby też Śląsk, także nie:-p ja to zo kontekstu zroumialam, ale to zboczenie zawodowe, rozumieć nawet to, czego się nie rozumie:-D
Ja na nogach od 5, bo wczoraj nie wyrobilam z pracą, ale na szczęście wszystko odeslane, klienci poinformowani, ze na wsi nie ma zasięgu i internetu (ściema, ale coby d*** nie truli:-p) i zaraz zaczynam pakowanie. Jeszcze muszę na wymaz z paciorkowca jechać, ale to już po drodze na wieś. R przyjechał zakutany w pięc warstw odzieży, bo coś mu nie bardzo palenie w starym piecu idzie, więc chyba muszę najgrubsze swetry powyciągać...

Dorka, a zrób sobie przrwę i psróbuj za jakiś czas - może sobie zafiksowałaś w glowie złe hasło i musisz się zresetowac? :)

Post, no odpoczywajcie, odpoczywajcie! Sami jedziecie czy z dzieciakami?

dobra, czas na śniadanko, bo Sara łomocze głodna jak diabli;-)
 
reklama
Hej!

Poczytalam i chyba mam cos glowa,bo juz nie pamietam co komu:sorry2:

Kasia ciesze sie,ze pizza smakowala.Ja chyba dzien wczesniej sobie o ciasto wyjelam,ale mysle,ze ak ze 3 godziny to by wystarczyly.
Sylcia zdrowka!
Renia ach zazdraszcam tych pan od okien.Ja z biegu przedczoraj machnelam 2 ,a trzeciego jak zwykle mi sie nie chce:-p
Co do porodu,to ja pierwsze godziny w szpitalu przeplakalam,bo tak znienacka sie zaczelo,a Macius w przedszkolu i sie z nim juz widziec nie bede przez kilka dni i on taki nieswiadomy,ze mnie nie zobaczy :-( Ale wieczorem juz po porodzie z nim przez telefon rozmawialam,a na drugi dzien byl u mnie :tak:i tez sie poryczalam:-p
Survivor poubierajcie sie porzadnie i czekamy na relacje z pierwczych dni w nowym domu ;-)
Kic co to tacierzynskiego to ja tak do konca nie wiem jak to licza,ale wiem ze ZUS placi.

Ja oczywiscie na dzien kobiet zadnych atrakcji nie mialam,za to dzisiaj z rana bylam u fryzjera i zrobilam sie na bordo:-p
Ide sprzatac,bo jutro mam czas zarezerwowany na torta,a w niedziele chrzciny.
aaa no i niech bedzie,pochwale Majke,bo spala dzisiaj cala noc bez jedzenie do 5.30:tak: 2 razy tylko wstalam i zapodalam smoka.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry