reklama

Lipiec 2008

heloł

Dorka super, że juz w domu
widziałam Frania na FB - Duży chłopak

Surv udanego wyjazdu
oj fryzjera zazdroszczę wściekle
ja pewnie za 2 mies pojawię sie u swojego, a tak siwizną będę świecić

Kurcze małe jęka stęka
zaraz 2h będzie jak jadł więc trzeba cycka oswajać z małym ssakiem
no i alarm
 
reklama
Witam
Dorka super że już w domu jesteście, a Franio śliczny :tak:
Kic moje na wakacje zostają w domu, ale chyba w moim przypadku to oczywiste :-p
Reniu moja Ola też poszła do przedszkola zaraz po urodzeniu Wiki (koniec lipca a wrzesień przedszkole) i poza drobnymi przeziębieniami nic nie przywlokła, a niemowlaki mają swoją odporność i nie koniecznie wszystko złapią :tak: Ale oczywiście decyzja należy do Ciebie.
Kasiu super macie olimpiady, przedstawienia, poprosimy o zdjęci po :-)
A ja dalej skrzeczę, Wiki coraz bardziej kaszle (a bierze syrop już tydzień) i zmykamy do lekarza.
U nas słonko wyłazi, Miłego dnia
 
Survivor udanego wyjazdu.Bedzie pomoc to bedzie dobrze:tak:
Kasia super,że dzieciaki takie hcętne do występów,to zawsze rodziców cieszy.
Mój wczoraj uciekł do mnie jak mieli na scenę wchodzić,ale go odprowadziłam i nawet cosik tam pod nosem śpiewał i ładnie pokazywał.Mimo tej jego niechęci i tak się zawsze wzruszam.

Dziewczyny mam problem z Maćkiem.Ja juz z nim nie wyrabiam ostatnio,rano wyje, po poludniu wyje,o wszystko jest afera ,a jak juz nie ma powodu,to wyje ,bo nie może przestać płakać
realmad2.gif
nie wiem czy coś z nim nie tak,czy to taki wiek.Jakiś bunt 4-latka czy jaka cholera? jest takie cos???
Ja jestem cierpliwa,ale do czasu,po poł godziny wycia i uspakajania go zaczyna mnie to mega wkurwiać i się dre,choć wiem ,że nie powinnam.

Może ja z nim do lekarza powinnam pójść albo do psychologa? Ratujcie!!!


 
Witam i ja:)
Mój Kuba właśnie wrócił z wycieczki, zadowolony i zmęczony:happy2:ponoć w autobusie spał:-Dmówi że mu się podobały te ogromne dinozaury:-Dtak, więc pewnie nas czeka wycieczka ponownie ale naszym autem, żeby mógł wszystko sobie pooglądać na spokojnie:tak:
Madzia wg mnie to taki wiek, mój Kuba też czasami takie sceny robi, ale ja go wywalam do innego pokoju lub na przedpokój i tam wyje, mam tak samo po kilkunastu minutach uspokajania i pytania o co chodzi, wysiadam i nerwy biorą górę. Wtedy i dla mnie i dla niego najlepsza jest separacja:-p:-Dna spacerze czy ogólnie po za domem jeszcze mu się nie zdarzyła taka histeria i mam nadzieję że się nie zdarzy:tak:no i wg mnie to też okazywanie zazdrości o małą, on widzi, że jak jej coś nie pasuje a zacznie jęczeć/płakać to ją biorę na ręce i się nią interesuje, więc on pewnie też myśli że jak zacznie się drzeć to ja zareaguję. Wizyta u psychologa na pewno wam nie zaszkodzi:tak:
Sylcia no nie takie oczywiste;-)u mnie jest gro dzieci, których rodzice są w domu a dzieci chodzą do p-la:-pja ostatecznie zapisałam, ale zgłosiłam już że nie będzie chodził, ale wolę mieć alternatywę jak mnie wezwą do pracy:tak:

ech no to popisałam, Liwka coś się wierci:/
do potem :)
 
Ja znowu tylko przelotem.Zaraz maly sie pewnie obudzi bo spi juz 3 godziny:szok: Misia chodzi do przedszkola oczywiscie ma katar i kaszel.G byl z nia u lekarza ale wszystko czyste wiec dalej chodzi:tak:Ja do fryzjera wybieram sie po wyplacie w okolicach 10 czerwca,musze podciac bo juz mam za dlugie:tak:Mala na razie dobrze reaguje na brata, czesze go po kapaniu,wynosi brudne pieluchy itd.Seba nic nie mowi ale mu sie brat tez podoba,jak spi w lozeczku to mu sie przyglada,glaszcze do itp.:tak:
Dobra maly juz kweka wiec musze leciec:tak:
 
Dorka grunt, że oswajanie wychodzi

Madziu może to efekt zazdrości jak pisze Kic?
widzi, że Ty Majkę na ręce, tulisz itp to robi wszystko żeby zwrócić na siebie uwagę
coś czuję, że i mnie to czeka bo "nie ma miłości bez zazdrości';-)

A u nas dzis 2 tygodnie mija i łaśnie pępek odpadł;-)
wreszcie nie będzie tego suchego kikuta

młody już dawno po kąpieli i najedzony wreszcie padł
ja dziś ledwo żywa - ale to pewnie pogoda
nawet dla samego zapachu zrobiłam sobie pyszną bezkofeinową i 3 łyczki upiłam
niestety nie rozszerzam diety bo młody walczy z brzuszkiem więc wolę cobyśmy nie cierpieli

o właśnie małż wrócił z treningu
Tymi w skowronkach cały zatęskniony

dobrej nocki
 
A ja sobie zrobiłam pyszny truskawkowy koktajl i.... Liwa mi go wylała na siebie:wściekła/y:dosłownie co to za łobuzica jest:dry:nie można jej na chwilę spuścić z oka, włączałam Kubie nową grę (dostał na DD taką podróbę PSP:-p) i już widziałam kątem oka, że szklanka jest w jej łapkach ale nie zdążyłam:dry:no cóż wypiję porcję M:-p:-Dskubana nauczyła się pić z kubka (już jakieś 2 tygodnie) i najlepiej jej wychodzi z naszych, dużych, czerwonych nescafe (kiedyś wysyłałam namiętnie smsy i każdy ma z imieniem:-p)więc wszystko co na stole ściąga i próbuje pić:sorry2:
ech teraz już śpią:-pod kilku minut nastała cisza:-p
Dorka no ciesz się każdą przespaną minutą;-)ale może taki spokojny jak Misia będzie:tak:super, że dzieciaki pozytywnie reagują na nowego członka rodziny:tak:
Renia szybko ten pępek odpadł:tak:a psikałaś czymś czy wg nowych zaleceń nic nie robiłaś?? jak (.)(.) lepiej?

idę sobie wodę nagrzać do kąpieli bo znowu jakaś awaria:wściekła/y:normalnie non stop nie ma wody, jak nie ciepłej to zimnej i tak w kółko:dry:
Dziś YCD:-)

Spokojnej nocki!
 
Madzia, moja Olga też odstawia momentami takie sceny że masakra - płacze o byle g...o. Przeważnie jest to o ubranie, bo ona sobie umyśli coś totalnie nieadekwatnego do pogody albo okazji... A jak się już rozbuczu, to przestać nie może. Nawet sama raz powiedziała, że nie może przestać płakać:sorry2:Mam nadzieję, że to przejdzie, bo osiwieć idzie
Dziś były występy Mikołaja w przedszkolu. Super! Starszaki to już naprawdę robią szoł!:tak::-D tańce takie, że szok, no i aktorsko fajnie rozwinięci:tak: Jak zdjęcia się obrobią, to wkleję:tak:
Coś mnie dziś po południu chandra tłukła, więc sączę piwko. Musze pranie wywiesić, bo się skończyło:dry: A potem YCD!
 
witam się i ja
pół godzinki temu dotarłam do domu. Zumba, potem rynek potem galeria i na koniec makro ufff.
Renia...wklej jakieś fotki młodego hęęę? :) już niedługo mleczarnia przestanie bloeć. cinek też jak się przyssał to zawsze na maxa, potem laktatorem nic nie mogłam odciągnąć bo na maxie miał na słabe ssanie :)
Dorka..fajnie że już w domku..super młody jest też widziałam na FB :)
Kasia...oj i widzisz ja dzisiaj za póżno na YCD. Nieustannie podziwiam za prasowanie :)
Sycia...oj zdrówka życzę
My już wyszlismy na prostą z wirusem, ojciec jutro wychodzi ze szpitala.
i już nie wiem co miałam więcej pisać
idę spać chyba bom zmęczona ciut
do jutra :)
 
reklama
witam rankiem

młody właśnie się odkleił od matki i wreszcie chwila na śniadanie i bb;-)

Kic moje dystrybutory z mlekiem lepiej
lewy zupełnie ok ale prawy dalej doskwiera - mniej ale jednak
najgorsze, że młody źle chwyta i pełno prób muszę robić a on wtedy już rozżalony i sie nakręca nerwus
Tymi to wzorowo łapał - książkowo wręcz od początku
a ten oby tylko w buzi było;-)

no to Liwka szaleje
uważaj na nią bo sie zaczyna
dobrze, że koktajl to był a nie gorąca herbata
ja mam traume po naszym poparzeniu

Ptaszyna super, że wirusy ustępują i tato wychodzi do domu
Ty to zabiegana jesteś i jeszcze ta zumbala - fajnie, ze Ci się chce;-)
a fotki wkleję - cierpliwości jak zawsze

Kasiu to Ty masz pannicę jak się patrzy
ja m.in. dlatego zawsze chciałąm córkę bo ten indywidualizm w ubieraniu mnie rozwala
z chłopakami takiego problemu nie ma

Dorka i jak karmienie?

Surv mam nadzieję, że wyjazd udany

oki ide pod prysz
P musi do USC bo wczoraj minęło 2 tyg a on nadal nie zgłoszony

miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry