Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Andzia ja w poprzedniej ciazy jechalam do szpitala z twardniejacym brzuchem co 10 min; zmierz czy skorcze sa regolarne, wez kapiel ciepla i zobacz; moim zdaniem jak beda regularne pojechalabym do szpitala
Kate- tu to samo :-) z kolei przy Werce- najpierw mialam bole krzyzowe i organizm sam sie czyscil przed porodem; moze to juz??
Andziaa mi tak twardnial od jakiegos czasu,ale to chyba nie bylo regularne.Czasami jak sie robil twardy to potrafil taki byc przez nawet godzine,zreszta nawet nie liczylam przez ile,ale napewno nie byly to twardnienia kilkuminutowe.Po prostu robil sie twardy i tak czasami bylo przez pol dnia.Wydawalo mi sie ,ze maly sie tak wypina.Z tego co piszesz,to moze faktycznie jest to juz jakis poczatek i sa to skurcze macicy,skoro masz regularnie.To wcale nie musi byc bolesne odrazu.Ja jak pojechalam do szpitala to nic mnie nie bolalo,a jednak jakies tam skurcze na ktg byly.Ja bym na twoim miejscu nie jechala jeszcze do szpitala poczekalabym na jakies bole,albo wody,ale jak masz mozliwosc to zadzwon do gina i powiedz mu co sie dzieje.Trzymam kciuki kochana,zeby to dobry znak byl:-) Kate ja mialam identycznie od dluzszego czasu-te klucia,napiety brzuch i bol plecow,ale bez skurczow.Moze sprawdz ile te twoje skurcze trwaja i czy sa regularne,bo byc moze u ciebie tez sie juz zaczyna.Powodzenia!