Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

pierwszy raz nie byłam z małym na dworze
nie chciało mi sie wyjść z parasolem, ale jak non stop leje nawet na chwile nie przestało


To bedzie pierwsza wyprawa Natalki w dalszą trasę. Ciekawe jak zniesie podróż..
i może pilnować małej, owszem ale nie tak często jak Bartka
Parę dni w miesiącu to tak. No i wyjścia nie ma. Na te pół etatu wypadnie mi ze 4 dniówki i 3 nocki to jakoś damy radę. W nocy mąż będzie z Natusią a te kilka dni w miesiącu to może teściowa wytrzyma 


..i ciągle myślę co by tu jeszcze dla niej zabrać...
o to jakbym nas widziala.Na dworze to samo.Maciek od tygodnia ma katar i w sumie tylko raz przez ten czas byl na dworze.Dzisiaj juz chcialam z nim isc,ale w taka zawieruche sie nie odwazylam z zakatarzonym smykiem.Ze spaniem tez masakra.u nas też okropieństwo leje i wieje, więc szaroburo. A w dodatku Adaś dzisiaj marudny że nie wiem. Muszę ciągle atrakcje mu zapewniać a po 5 minutach i tak jest nudaObiad robię na raty , a dziecko na dodatek w ogóle dzisiaj nie chce spać:-(
Normalnie ok poludnia maly zasypia na ok 2-3 godz i pozniej jeszcze na ok 1,5 godz,a dzisiaj kimnal sie 3 razy po pol godz ten katar tak go meczy
A tak to non stop maruda
Jutro zaczynamy przeprowadzke,ale ciezko mi sie dzisiaj bylo ogarnac.Myslalam ,ze troche popakuje,jak maly bedzie spal,a tu 3 razy zonk


Nie wiem jak wytrzymam,bo od ponad roku prawie codziennie klikam i zdazylam sie juz uzaleznic.Bede za Wami tesknic,ale odezwe sie jak najszybciej sie da.
!