reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2008

Ja kiedyś miałam chomiki...
marzę o psie, ale M sie nie zgadza w naszym małym mieszkaniu trzymać jeszcze psa.
u mnie ŚNIEG PADA:szok::szok::crazy::no::no::angry::wściekła/y:
Ze spaceru nici bo jeszcze cholerny wiatr wieje:angry:
idę pod prysznic w końcu i biorę dziecko ze sobą do łązienki bo mi chałupę zdemoluje i sobie krzywdę zrobi przy okazji:dry:
 
reklama
Ja to bym chciała mieć kota najlepiej czarnego;-)kiedyś miałam z siostrą chomiki ale po tym jak mój uciekł a potem się po tygodniu odnalazł mój tata wywiózł je na pole i pewnie długo nie pożyły...u nas pogoda beznadziejna, śnieg i zimno aż się nie chce nigdzie wychodzić:no:
 
Hej laseczki
dzięki za życzenia zdrowia, ale katar jest, i zimno mi :dry:, ale gorączki nie mam :tak:

Dorka z maleńką na pewno wszystko jest dobrze, ale badania lepiej porobić.

Surv ja też chcę do kina :rofl2:

Co do zwierzątek to ja miałam chomiki, ale szczurka to raczej bym nie chciała :sorry2:. A teraz hmmm, Ola zakochana w psach, a mąż jak nie chciał, to teraz postanowił Oli kupić, a ja nie wiem czy chcę 3 dziecko w domu?? Bo dbanie o niego, chodzenie na spacery spadnie na mnie :sorry2:Lepszy byłby jakiś króliczek :confused:
Ale pewno będzie pies, ale mały jakiś :-D:-D:-D
 
U mnie też sypie:baffled:
Post, no nie wiem - mogłoby się okazać, że pies wejdzie w komitywę w kotami i wtedy to dopiero będzie:-D Mój pies z kotami nie zadziera;-)
 
Echhh....u nas czarne chmury nadciągnęły:-( ale wiatr jest, może rozpędzi, jak nie to wypróbujemy folię przeciwdeszczową na spacerówkę, bo iść i tak musimy:baffled:

Post, pies z kotami raczej na pewno spółę zawiąże, jak już ustalą, kto będzie stadu przewodniczyć (i raczej pies to nie będzie....:-p)

Sylcia, Oleńka już dość duża jest, to przynajmniej częściowo możnaby ją obarczyć psimi obowiązkami:tak: chociaż moja siostra najmłodsza namiętnie do domu zwierzątka, typu kotki czy psy sciągała, a do tej pory (a już pełnoletność jakiś czas temu osiągnęła) ma zwyczaj niezajmowania się przytarganymi zwierzątkami i podrzucania ich rodzinie:-p
 
Surv no właśnie obawiam się że po etapie fascynacji i pomagania przez jakiś tydzień, dwa wszystko spadnie na mnie :rofl2:
A folia p?deszczowa na wózek jest spoko, ja ją bardzo lubiłam :tak:, tylko lepiej zapnij ją w domu, bo na dworze, jak już zacznie padać, to można nieźle zmoknąć i się nawkurzać :tak::-D

A u mnie sypać przestało, ale zimno i wietrznie, więc pewnie Wiki w domu posiedzi
 
Witam laseczki!
U nas pięknie świeci:-),więc na spacerek napewno pójdziemy i tak musimy na ważenie iść.
Nocka średnio,ale ni tragicznie.Za to sie nawkurzałam rano,bo mały się jak zwykle o 6 obudził i z 1,5 godz z nim walczyłam ,żeby zasnał,bo zwykle jeszcze śpimy do 9.No i zasnął,po czym zaczęli kosić trawę pod oknami + sąsiadka 2 piętra niżej swoją jedyną płytę uruchomiła oczywiście na full:wściekła/y:Myślałam,że zejdę i pozabijam i tą techno-maniaczkę i tego co kosi-fioła maja na punkcie koszenia trawy:angry:

Pabla Ja również zaraz wskakuję pod prysznic ,no a małego biorę ze sobą,bo faktycznie strach samego szarżującego zostawić:sorry2:
 
Się witam i ja z rana!:-)
Moja mała bzdźiągwa wstala dzisiaj o 7mej (przesuwa sobie te wstawanko naa co raz wcześniejszw godziny:szok:) no ale dzięki temu mama się juz wykąpała, wysprzątałam upiekła muffinki i czeka na ciocię Liwię i ziecia Adasia:rofl2:
U nas tez dzisiaj pochmurno, pada śnieg i wieje brrrrrrrrr:-( gdzie ta wiosna??????????? podobno wiosna ma zawitać od początku kwietnia...:blink:
 
Muszę wam powiedzieć ,że u nas normalnie lato:-) Wprawdzie nie takie polskie,ale angielskie:-D Słoneczko grzeje dosyc mocno i ani jednej chmurki.Na balkon wyszłam w krótkim rękawku i ciepło:tak:
 
reklama
Ja niestety nigdy nie mialam kota ani psa(mama sie nie zgadzala).Teraz tez nie mamy, mojemu synowi obiecalam psa jak bedzie mial swiadectwo z czerwonym paskiem, ale niestety nie mial:no: Z G myslimy o psie ale jak bedziemy mieli dom(nasze marzenie ale za jakies 2-3 lata).
Ja narazie moge sie myc bez malej(ona bawi sie wtedy na macie) ale pewnie juz niedlugo:sorry2:
 
Do góry