kicrym
Mamy lipcowe'08
Kamu no nie weszłam, a korciło ale jutro tam muszę zajrzeć
fajny gest ze strony D
Surv ja to muszę mieć fazę na gotowanie/sprzątanie czy pieczenie
zdarza się to dość rzadko
jakbyś chciała jakies małe różowe to coś tam mam
moje siostry się zarzekają że mam trzymać, bo ciuchy jak nowe, (no śmiem twierdzić że niektóre są nowe bo straciłam rachubę co i na jaki rozmiar miałam)ale kiedy one dzieci będą miały
KATE zdrówka dla Antosia,współczuję siostrze bo ja też takie wymioty z Liwką przechodziłam
ło rany, Liwka już skrzeczy
fajny gest ze strony D
Surv ja to muszę mieć fazę na gotowanie/sprzątanie czy pieczenie
zdarza się to dość rzadko
jakbyś chciała jakies małe różowe to coś tam mam
moje siostry się zarzekają że mam trzymać, bo ciuchy jak nowe, (no śmiem twierdzić że niektóre są nowe bo straciłam rachubę co i na jaki rozmiar miałam)ale kiedy one dzieci będą miały
KATE zdrówka dla Antosia,współczuję siostrze bo ja też takie wymioty z Liwką przechodziłam

ło rany, Liwka już skrzeczy



Ze mna jakby lepiej-już tak nie leje mi się z nosa. I całe szczęście, bo jutro do pracy i niezbyt byłoby fajnie pracować z chusteczką non stop przy nosie
Dzieciaki całkiem spoko. Jutro Miki już bez antybiotyku, Oldze pociągnę do świąt i mam nadzieję, że będzie ok.
