Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
, teraz jeszcze czekamy na mieszzkanie, to jeszcze z 2lub 3 miesiace, i dobrze bo mama na poczatku pomoze mi, chociaz mam wprawe bo zawsze dorabialam sobie jako opiekunka

DZIEWCZYNY JAK WY MACIE TE LINIJKI CIAZY JA TEZ CHCEM ALE NIE WIEM GDZIE (CHODZI MI O TO ILE W CIAZY JESTESCIE ILE TO COS KOLOROWE OBRAZKI)
,a ja wolałabym troche spokoju.pewnie beda siedziec prawie do wieczora bo ich szwagier zostawi a sam pózniej po nich przyjedzie.dzieciaki maja 3,4 i 6 lat i jak to dzieci strasznie wrzeszcza,musze ich gdzies wyciagnac na spacer,bo maż śpi po nocce i znów dziś idzie na 12 h.wiec dobrze by było jak by sie wyspał,co bedzie trudne przy tej ferajnie.a miałam sobie poleżec i pobyczyc sie.No nic może pójde z nimi do mamy nad wode.cześć dziewczyny
dziś pobiłam rekord ciąży - spałam do 9.30 [tylko z jednym wstawaniem] i pewnie spalibyśmy dalej, gdyby mąż się nie zorientował, że już w sumie powinien być w pracy ;-)
zaraz śniadanko i dalej odpoczywać...
czy mi się wydaję, czy wczoraj też Twój mąż zaspał do pracy?;-)
pytam o kawę, bo mój gin już na samym początku ciąży powiedział zrezygnować z kawy, bo więcej zabiera niż daje. no i nie piję, czasami ukradnę łyka od męża. swoją drogą polecam Ricore
Mój mąż nie pozwala mi pić ani kawy ani łyczka pivka..... i wogóle patrzy się na mnie jak na ufolutka jak mam język na brodzie bo kawuskę bym siorbneła....ale niech ma niech czuje sie że wszystko jest oki... bo zreszto co tam kawucha.....lepszy buziak od męża.....
ja do tej pory dzwonię do mamy albo do babci, jak cos ugotowac, bo sama nigdy nie wiem... no chyba ze mam jakis "swój" przepis, to sie sama musze martwic
a tesciowa mi sie trafiła o dziwo przyzwoitanawet nie mam z nią problemów, chyba ze mnie wkurzą w kwestii wychowywania Natalki... ale to już inny temat;-)
, dobrze sie dogadujemy, własnie przed chwilą gadałam z nią przez telefon przez pół godziny i gdyby nie to,ze to kosztuje, to gadałybysmy dalej,a tak wieczorem dokończymy,bo mam darmowe minuty...
i zawsze duzo gotowałam nawet jeszcze przed slubem... a ze mój mąz lubi to co ja przyszykuje i często przed innymi sie chwali moimi umiejętnościami, to mam nieraz wrażenie,ze on tylko dlatego mnie poślubił...


... i teraz mam za swoje... :-kurcze za mną ostatnio chodzi redds... malinowy i jabłkowy, ale jak przez całą ciąże nie piłam alkoholu to teraz się na mnie patrzą jak na debila jak mówie, ze bym sie piwka napila i wszyscy myślą ze sobie jaja robie... bo normalne piwo mi teraz smierdzi![]()
),od 2 lat nie piłam takich soków z kartonów, wiec to dla mnie niezła odmiana...no więc, mieszam smaki,a ze mi za słodko to dodaje wodę mineralną (muszyne, tę z naturalnymi bombelkami)i 3-4 kostki lodu... wyhodzi mi zimny,kolorowy, smaczny i lekko musujący z powodu tej wody napój... i tak sobie go sączę i postukuje kostakimi lodu i powiem ,ze naprawde zaspakaja moją chęć na cos taiego alkoholowego w stylu karmi czy drinka...

oj to jeszcze troszke co ja tu juz na dniach ale to twoje drugie dziecko ja to pierwsze juz nie moge sie doczekac proboje sobie ustawic moj profil tu ale cos nie wychodzi he he a jest tu juz lipcoweczka ktora urodzila . a moze macie metody jakies na przyspieszenie porodu oprocz seksu bo moj maz sie boj mnie dotknac he he![]()
Witam się po dłuższej przerwie, narazie nie dałam rady Was nadrobic ale mam dobrą wiadomośc.
Dnia 30 czerwca, o godzinie 11.30 przyszła na Swiat moja córeczka, ważyła 3670, 58cm. Dzisiaj wróciłyśmy do domku, wszystko jest dobrze.
Pozdrawiam lipcóweczki....
Jestem przeszczęśliwa....![]()



