• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Valija ja bede kolejną zazdroszcącą:zawstydzona/y: ja sobie moge tylko pomarzyć o takim wyjsciu na cały dzien, a ostatnio czuję, ze wlasnie tego mi brakuje:-( zistawic dzieciaki z małżem i papa;-)
 
reklama
Valija boli mnie ciągle .. jak siedze, chodze, leże, jaak go dotykam .. :(( musze się chyba wybrać do lekarza ..
Ja też dzisiaj mam wychodne ;)) i ide do fryzjera bo w niedziele mamy chrzciny i musze jakoś wygląać :)) :P

Ale dzisiaj brzydka pogoda ...
 
Alusia- z ta kulka to ja bym poszła do lekarza bo to może byc przepuklina. Lepiej sobie to sprawdz. Ja po cesarce wstałam z łóżka po 12 h i musiałam przejśc do uywalki i z powrotem. Następnego dnia juz chodziłam sama na wczesniaki żeby karmic małego.
 
Dziewczyny, mam pytanie do tych, które rodziły SN - jak długo z was "leciało"? U mnie właśnie mija 4 tydzień i czasami jeszcze leci ze mnie nie tylko coś co przypomina osocze ale krew :szok: np wczoraj poszłam z Małą na dłuższy spacer i zaczęłam potem krwawić i dotej pory czuję w kroczu taki doskomfort jakby ktoś mi coś tam wcisnął... Też tak miałyście/macie? Bo zastanawiam się czy to możliwe żeby jeszcze krwawić po tak długim czasie, czy może nie wybrać się z tym do lekarza...:confused:
 
Alusia - masz polozna srodowiskowa zeby podpytac o te bole? Bo nie pamietam kiedy mialas cesarke ale moim zdaniem juz nie powinno bolec... Zwlaszcza jak lezysz... Mnie jak sie przeciagne to czasami zakluje ale poza tym bajka...

Makro - karmie butla bo pokarmu mialam na cale 10 dni, po mega goraczce juz bylo pozamiatane... Choc teraz czytajac dziewczyny wiem ze nie rozkrecilam laktacji na maksa - laktator reczny zamiast porzadnej elektrycznej "dojary", malego przystrawialam na max 20 min bo tak mi wyl (byl glodny a tam nic nie lecialo mimo ze wczesniej probowalam odciagac recznie i na laktatorze zeby choc kropelki na zechete byly a on po dwoch minutach ciagniecia i zerowego efektu wyl jakbym go ze skory obdzierala). Teraz widze ze duzo w tym mojej winy bo za szybko sie poddalam (po 10 dniach odciagania po 10-20 ml dziennie z obu piersi). Nic to, pewnie bym mogla jeszcze wrocic laktacje ale szczerze powiem ze sobie juz w glowie przestawilam i co tu duzo mowic - rozbestwilam sie. Bo butla to jednak wygoda a moj maz uwielbia karmic malego... No i zeby zabic wyrzuty sumienia zmykam teraz do fryzjera i w ogole z domu :)

Karola - dziecie je co 2-3 godziny? Bo moze male kroczki? Najpierw sie ewakuuj na kilka godzin a za jakis czas na caly dzien :) Moim zdaniem to jedst KONIECZNE bo nie wiem jak wy ale ja po kilku dniach siedzenia w glebokim pampersowie jobla dostaje... :(
 
Ja w tym tygodniu byłam z siostrą na zakupach i nie było mnie jakieś 4 godziny odchamiłam się za wszystkie czasy. Ciągle myślałam o Hani i dzwoniłam do siostry czy wszystko oki.
A do tego zapisałam się na prawko i muszę chodzić na teorię i mała zostaję w domu z babcią.

Antkowa mi leciało 5 tygodni i w między czasie dostałam jeszcze okresu/ Akurat miałam wizytę u gina. Zrobił mi usg i okazało się, że macica się już obkurczyła i jest wszystko w porządku. Na ale nie karmię piersią.
 
Dziewczyny, mam pytanie do tych, które rodziły SN - jak długo z was "leciało"? U mnie właśnie mija 4 tydzień i czasami jeszcze leci ze mnie nie tylko coś co przypomina osocze ale krew :szok: np wczoraj poszłam z Małą na dłuższy spacer i zaczęłam potem krwawić i dotej pory czuję w kroczu taki doskomfort jakby ktoś mi coś tam wcisnął... Też tak miałyście/macie? Bo zastanawiam się czy to możliwe żeby jeszcze krwawić po tak długim czasie, czy może nie wybrać się z tym do lekarza...:confused:
my rodzilysmy tego samego dnia i ze mnie caly czas leci wlasnie cos co przypomina krew, taki kolor ma lekko pomaranczowo - rozowy.
 
Dziewczyny mam pytanie odnosnie chrztujak ubieracie swioje maluchy, głownie chodzi mi o chlopaczkow, bo wczoraj bylam w jednym sklepie to ekpedientka powiedziala ze teraz najmodniejsze sa garniturki i do tego bialy ozdobny rożek
 
reklama
Ja nadal z pozycji lezacej. Powiem szczerze, ze juz dostaje szalu i ejstem tak rozdrazniona, zew szytko mnie wkurza. Mam nadzieje, ze nie bede musia w sumie tak lezec 3 tyg , bo zwariuje. Antybiotyk muszcze chwile brac, ale pomaga na gojenie sie ropnia.
Problem mialam z corcia, taki, ze jak ona byla w szpitalu to ja przez ta moja operacje nie widzialm jej 4 dni. W szpitalu karmily ja moim pokarmem piguly lub moja mama, ktora ja jesczez przytulala. I kurcze Lena przyzwyczaila sie do babci!!! Po powrocie do domu miala problem z rozpoznaniem kto jest mama i bardziej reagowala na glos babci. Szok jak 4 dni rozlaki moga dziecku zrobic metlik w glowie. Powoli sie normuje, ale babcia nadal sie nia zajmuje znacznie wiecej niz ja, przez to ze ja leze. Ja nawet na rece nie moge tego malego szkraba wziac.

VALIJA - ja wlasnie mam taki maly kryzys, ze wygodniej mi jest karmic troche mala butla, bo nie chce sie uwiazac przez cyca, ze nie bede mogla nigdzie wyjsc. Teraz jak leze, to jesczze luz, ale jak wstane, to ja bede musiala wyjsc z domu na troche, dla wlasnego dobra. I nie uklrywam, ze butla to wygoda i bede z niej korzystac.

Adddaaa, no właśnie jakby to było pomarańczowo-różowe to bym się nie zastanawiała ale ze mnie czasami leci normalna czerwona krew... :baffled:

ANTKOWA - ze mnie teraz leci taka zywa czerwona krew i jest ok. Jak lecialo ze mnie takie cos - krew z zabarwieniem zoltym i cuchnelo, to dostalam od razu globulki, bo to swiadczy o infekcji pochwy. A leciec to moze i do 6tyg. niestety.

ADDDAAA- ja tez gorzej wspominam pierwszy tydzien po porodzie, niz sam porod. polog to jakas masakra, jak ma sie szwy po nacieciu.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry