A
Alusia8989
Gość
Fioletowa i Dominika gratuluje
) teraz już tylko cieszyć się maleństwami
)
Stopi Kochana wracaj do zdrowia
) ale teraz przy malutkiej napewno szybko odzyskasz siły 
Stopi Kochana wracaj do zdrowia
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Tylko jak ty biedna się nią opiekujesz, masz kogoś w pobliżu kto ci pomaga?Moja corcia urodzila sie 06.08.09
Musze sie pochwalic Lena zjadla dzis prawie 100ml![]()
to faktycznie duzo, po tym co ostatnio pisałaś
gratuluje postępów i oby tak dalej;-) trzymajcie się cieplutko i dużo siły dla Ciebie
Chciałam się zapytać jak długo bolało was krocze po nacięciu i zszywaniu?
więc żeby ochłonąć wzięłam córcie na spacer a Szymka zostawiłam tatusiowi, a co? niech sobie zobaczy jak to jest, bo ostatnio siedzi i nic nie robi, a ja latam jak głupia, pół nocy nie śpię i jeszcze w dzień ma prawie pretensje, że obiad pózno...a sam spi do 10
ale dzięki temu ze ja sobie wyszłam (tylko pół godzinki, bo wiedziałam, ze mlody bedzie głodny) to w końcu był zmuszony przebrać małemu kupę (do tej pory nie robił tego ani razu
) i nawet go wykąpał (też pierwszy raz)... a teraz niestety cisza po burzy, ale na szczescie pojechał odebrac Pesel, wiec mam chwile spokoju i nie musze sie chłopem przejmować... ufff... wagadałam się, wybaczcie, ale od razu lepiej mi się zrobiło;-)
. Więc dla mnie akurat te dolegliwości okazały się wyjątkowo długie i nieprzyjemne...

bylam przerazona ale myslalam ze to jest normalne dlatego nikogo tego niezglosilam, no a pozniej okazlalo sie przeciez ze mam pozostalosci po porodzie i mialam zabieg lyzeczkowania macicy, musialam malucha zostawic w domu na 2 dni i przez 10 dni bylam na antybiotykach, na szczescie takich ktore umozliwaiaja karmienie piersia