No to i my nareszcie się witamy :-):-):-) Niunia słodko śpi więc mama leci ponadrabiać zaległości :-):-):-)
e_mama Valija zabijcie mnie ale nie mam pojęcia ... dostałam zastrzyk w kręgosłup ale nogami mogłam poruszać, podnosić je w górę nie czułam tylko brzuszka (bólu ma się rozumieć) od doktorka i położnych usłyszałam, że mało jest takich przypadków jak jak i stałam się sławna na całą klinikę ;-):-):-):-) wszyscy o mnie szeptali :-) co za wariat tu rodził :-)
Gustlicek zdróweczka dla Aduni :-) wszystko będzie dobrze :-) a co do małża ... może on właśnie tęskni za starą pracą ... siedzenie w domku i praca stacjonarna nie są dla niego ... jeżeli i tak nie masz z niego porzytku w domku zaproponuj mu powrót do starej pracy oboje będziecie szczęśliwsi ...
Valija jak ja Ci zazdroszczę

u mnie dopiero drugi tydzień mija, a po przymusowym celibacie z pesarem sex śni mi się po nocach ... jak ja dorwę tego mojego to go zamęczę :-):-):-)
BeataZ jak pytałam się mojego doktorka od cc przy wyjściu ze szpitala o opalanie to powiedział krótko i zwięźle "z wyczuciem , nie plackiem na leżaku i zasłonietą blizną nawet wskazane"
fioletowa witamy ostatnią rozpakowaną mamusię (tak mi się wydaje) :-):-):-) zdróweczka dla niunia :-):-):-)
maylah witaj serdecznie i zdróweczka dla synusia :-):-):-)
Hura udało się :-):-):-) Mam jeszcze pół godzinki na czytanko bo potem czas powoli szykować dla Roksanki przewijanko potem butlę a na deser cycunia

a po tych atrakcjach psiaki na spacerek wyprowadzić. TŻ już śpi bo do niego należy poranna warta :-):-):-) Słodziutkich snów kosiane buziaczki :-)