Hej Kochane:-):-) ja dopiero zasiadłam , ale pewnie na chwilę, zaraz was będę nadrabiać, ale naprodukowałyście

powiem Wam tylko,że byłam dziś się zarejestrować w banku dawców szpiku, mam nadzieje, że będę mogła komuś pomóc :-)
Adudz82 super że serduszko Monisi w porządku, ja też się strasznie bałam, jak mieliśmy wizytę u kardiologa w sprawie szmerów, ale jest dobrze:-)
No i WSZYTSKIEGO NAJ Z OKAZJI 4 MIESIĘCY!!!!!!!
Justysia zdrówka, niech choróbsko pójdzie w ch.........e!!!!!
Vioreczka, a Ty wróciłas juz do pracy? Zdrówka dla Tosieńki, moja koleżanka była w tym centrum z synkiem i bardzo chwaliła sobie opieke i w ogóle, będzie DOBRZE!!!
Kamlotka w naszym szpitalu nie dość, ze nie było ankiet ani tymbardziej wyprawki
Vercik ale u Was fajnie z tym ojcowskim urloperm, a macierzyński ile trwa?
Ja też chodzika nie będę kupować, slyszałam, że to obciąża kręgoslup, czy coś
A macie jakieś pomysły na prezenty na gwiazdkę dla Naszych maluszków?
Buziak;-);-)


powiem Wam tylko,że byłam dziś się zarejestrować w banku dawców szpiku, mam nadzieje, że będę mogła komuś pomóc :-)Adudz82 super że serduszko Monisi w porządku, ja też się strasznie bałam, jak mieliśmy wizytę u kardiologa w sprawie szmerów, ale jest dobrze:-)
No i WSZYTSKIEGO NAJ Z OKAZJI 4 MIESIĘCY!!!!!!!
Justysia zdrówka, niech choróbsko pójdzie w ch.........e!!!!!
Vioreczka, a Ty wróciłas juz do pracy? Zdrówka dla Tosieńki, moja koleżanka była w tym centrum z synkiem i bardzo chwaliła sobie opieke i w ogóle, będzie DOBRZE!!!
Kamlotka w naszym szpitalu nie dość, ze nie było ankiet ani tymbardziej wyprawki

Vercik ale u Was fajnie z tym ojcowskim urloperm, a macierzyński ile trwa?
Ja też chodzika nie będę kupować, slyszałam, że to obciąża kręgoslup, czy coś
A macie jakieś pomysły na prezenty na gwiazdkę dla Naszych maluszków?
Buziak;-);-)
mam zamiaru wkładać w chodzik małego.

Dla mnie to jest zawsze największy problem
małej nie mogę podać bo jest alergiczką .
Babcia wsadzała małą w chodzik. Mała i owszem chodziła ale na paluszkach. Do tego wykręcała strasznie nóżki. Dobrze, że kobieta się zorientowała bo dziecko było o krok od rehabilitacji stópek. Nomen omen.... wiedziało na kogo trafić. 



!!!