adddaaa
Lipcowa mama 09
witam ale tu dziś cicho
a mnie grypa rozklada... nie dość,że maluszek chory się meczy to jeszcze ja i mój M, w nocy tak mnie wkurzał nie moglam zasnac przez jego koaszel szturchałąm go zeby wzial syrop a on do mnie ze w nocy się spi a nie syropy pije .. tylko,że ja przez niego nie moglam spac.... wrrr a mały dzis pierwsza pobudka o 5 potem jeszcze pospał do 7, ogolnie dzis caly dzien spi... ja tez troszkę spalam ,
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA MARISSKI


a mnie grypa rozklada... nie dość,że maluszek chory się meczy to jeszcze ja i mój M, w nocy tak mnie wkurzał nie moglam zasnac przez jego koaszel szturchałąm go zeby wzial syrop a on do mnie ze w nocy się spi a nie syropy pije .. tylko,że ja przez niego nie moglam spac.... wrrr a mały dzis pierwsza pobudka o 5 potem jeszcze pospał do 7, ogolnie dzis caly dzien spi... ja tez troszkę spalam , WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA MARISSKI






Bo jak narazie śpi, a wczoraj księżniczka po długich marudzeniach zasnęła ok 22.45 