Witam panie południową porą :-)
Jeśli chodzi o zakupy to ja mam z tym duży problem

chyba jestem jakaś upośledzona w tym względzie

Mąż zabrał Tomka do szkoły muzycznej wczoraj, a ja na prawie 2 godzinki uderzyłam z Adasiem do centrum handlowego... no i nie uwierzycie, ale najchętniej to wszystkich obkupiłabym prezentami (szczególnie dzieci), a dla siebie nic nie umiem znaleźć, wybrać, a tym bardziej kupić

Dostałam od moich rodziców z okazji magisterki 1000 zł z zastrzeżeniem, że mam to wydać na siebie!!! i się rozliczyć, żeby się nie rozeszło na pierdoły czy jedzenie. Ma to być coś dla mnie i tylko dla mnie. A ja przeszłam wszystkie sklepy i nic

Chyba potrzebuję jakiejś pomocy, najlepiej psychoanalityka
Adaś po wczorajszym szczepieniu jakiś nie w sosie... w nocy nei mógł spać. Rano zauważyłam, że w miejscu wkłucia jest czerwona kropeczka i lekkie zgrubienie (o średnicy góra 0,5cm) może go to bolało?? ale nei spał na boku więc nei uciskał tego

zobaczymy jak będzie dziś. Na razie (odpukać) jest OK. Leży na podłodze, na kocyku i patrzy jak Tomuś bawi się wozem strażackim. Dałam mu też wczoraj znów marchewkę (Tym razem z ryżem), więc może to od tego ta nie przespana noc. Puszczał troszkę bączków, ale w normie... już sama nie wiem
Miłego dzionka :-) My od jutra zaczynamy Mikołaja. Jutro u moich rodziców, a w niedzielę może pójdziemy na zorganizowanego na osiedlu Mikołaja. Tomcio już nie może się doczekać. Nie pamięta już nic z zeszłego roku, bo miał wtedy 1 rok i 4 miesiące.