reklama

Lipiec 2009

maja nefrolog kazała powoli ściagac skóreczke,ale jak bylismy w listopadzie u urologa to ten złapał i poprostu mu ściąnoł skórke:wściekła/y:myślałam ze go yyyyy,az mi para uszami poszła,mały nie płakał a nawet sie śmiał wiec go nie bolało,ale w domu zauważyłam ze delikatnie skórka na czubku mu popekała.
My też mamy brac z powrotem furagin,a o cebionie i espumisanie nikt mi nic nie mówił,mamy miec tylko świeży dobry wynik posiewu

to gnój :wściekła/y: u synka było bardzo wąsko i kazał lekko naciągać i smarować diprogentą i jest super. jak dzwoniłam się umówć do szpitala to lekarka kazała 3 dni wcześniej podawać espimisan lub esputicon, i nic do jedzenia po 5 rano bo mieliśmy być na 8,30.
do tego nefrolog kazał nam przy pierwszej wizycie podawać codziennie cebion po 8 kropli wieczorem na zakwaszenie moczu razem z furaginem, a jak teraz nam mówił o przygotowaniach to powiedział, że koniecznie na 3 dni przed cumem espumisan wg ulotki i lactulosę (syrop) 2,5ml rano. żeby się wybączył i wypróżnił bo wtedy czytelniejsze zdjęcie. nie chcę Cię namawiać na to samo, ale sprawdź może w szpitalu, w sumie to chyba lepiej zrobić wszystko żeby zdjęcie wyszło jak najlepiej i niepotrzebnie nie męczyc dziecka. mamy zaplanowane na 19.02 to dam znać jak nasz to przeszedł.
życzymy zdrówka
 
reklama
do mam które kupują bebilon pepti, mój M kupił dziś po 6.30 za puszkę w aptece medycznej, a w wiekszości aptek są po ok 12zł.

Zmykam spać. Jula nie spała od 15 - 20:30 , teraz śpi więc czas na mnie.
do juterka kochane:-)
 
Hejka hej :-)

maylah przecież przed południem byłam i Wam smaka na roladki ze szpinakiem i fetą zrobiłam... i nawet przepis na wątku kulinarnym wstawiłam :tak:

Adam dziś spał od 11 do 15:30... w gondoli położonej na naszym łóżku i przy otwartym oknie. Chyba hibernował :-D

Odwiedziliśmy dziś moje dwie babcie :tak: a Tomcio z tatą jeszcze zaliczył szkołę muzyczną - także popołudnie wypełnione po brzegi.

Chyba się Wam jeszcze nie pochwaliłam, że drzwi wejściowe nam się wczoraj popsuły i nie mogliśmy ich otworzyć :no::no::no: na szczęście mamy przejście do teściów, więc mogliśmy wyjść z domu :tak: dzisiaj koło 15 przyjechał jeszcze facet nas "uwolnić" :-D i na szczęście udało się bez odkręcania całych drzwi :-) ale zamek do wymiany :dry:

A co z Dmuchawcem? nie zapowiadała żadnego wyjazdu... chyba, że ja coś przeoczyłam :cool: Kto jak kto, ale ona tak bez powodu nie robi sobie przerwy od BB :-D

No nic laseczki. Idę spać. Mleko odmierzone, woda przegotowana, żaden głodomorek mi nie straszny ;) Buziaki i kolorowych snów!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Oj wybaczcie Te których nie wymieniłam, albo wymieniłam;-);-)
Tak mi sie nasunęło, bo jakoś pusto dziś. Martwię się Dmuchawcem i Justynką i Alusią, no bo dwie mamusie i jedna przyszła, a milczą jakoś dziś i wczoraj. Oby to tylko problem z netem.
No mój Filip wlasnie sie obudził wrrrrr:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ewuniu, ale historia z tymi drzwiami, dobrze że przez okna nie musieliście skakać:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry