• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

reklama
maylah to faktycznie niewesoło macie :szok: Do tego mróz nie ułatwia wam sprawy :no: W ogóle to chyba musiał mi uciec Twój wczesniejszy post bo szczerze powiem nie wiedzialam co sie stalo

Ps O! znalazłam juz tego posta! Szczescie w nieszczesciu ze stało sie to w dzien...
 
Ostatnia edycja:
Na szczęście nie, tylko ściana brudna i pompka od pieca się zapaliła, ato wydatek ok 400 zł, no ale ja nawet sie nie biore narazaie za sprzatanie tej łazienki, bo zimno strasznie i smierdzi, a mnie zaraz w nosie wszystko gryzie, poczekam troszke jeszcze.
mY mieszkamy w startym domku , budował go mu dziadek i zrobil kotłownie w łazience, totalna porazka, bo za kazdym razem jak sie dokłąda do pieca, to dym i smród, i wszystko brudne. No i mój M. płytą karton-gips odgrodził to i zrobił takie osobne pomieszczenie do tego pieca, ale i tak w łazience śmierdzi dymem zawsze. No i częśc tej płyty sie zapaliła :(
Ja chce juz miec swój dom!!!!!!!!!!
No jeszcze może 5 lat i będę go mieć, na wiosne mają działki sorzedawac, na takim fajnym osiedlu blisko las, zalew cisza i spokój
 
Madziu wiem oczym mówisz!!
Moja mama ma pec w łazience ,ale z musu!
I znam to ehhhhh.
A jak ta popka sie spaliła to mozecie palic w piecu??
Od czego sie zrobiła fajer!!

A Lulek zasnał,chciałam go kapać .
Dam juz mu spokuj!!
 
Ufff... dziecka wykąpane, mężuś przeczytał bajeczkę, światło zgaszone, Adamo śpi, Tomaszko zasypia :-D

A ja zaraz chyba się złapię za garnki, których do zmywarki wsadzać nei mogę i do łazienki je pójdę umyć. Mam nadzieję, że jutro w południe będzie jeszcze cieplej niż dziś... dzisiaj koło 13 już coś tam się topiło, bo zaczęło kapać z kranu, ale znów przymarzło :no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Chyba jedyne rozwiązanie to dołożenie kolejnej rurki i pompy, coby zimą stale pompowała wodę zapobiegając w ten sposób zamarzaniu, albo ocieplenie całego dachu. Choć wydaje mi się, że taniej i na pewno skutecznie będzie wsadzić tą pompę. Bo jaką mam pewność, że po ociepleniu będzie tam plusowa teperatura? żadną :no: ehhhh... z jednej strony fajnie mieć domek, a z drugiej to o wszystko musisz zadbać samemu - zalane piwnice, cieknący dach, zamarznięte rury... ciągle coś...


Może dzisiaj znów baileysika mężulek mi naleje :tak: muszę nadrobić te 1,5 roku abstynencji ;-)
 
Aj kusicie, kusicie....
To ja w takim razie zapraszam na adwokata, ale własnej roboty :tak: Jutro mam zamiar zabrac się za nalewkę z kukułek albo malibu, sama nie wiem. Na nalewkę z kukułek to trzeba czekac jakieś 2tyg, aż się rozpuszczą, a na malibu tylko 3 dni

Mała śpi od ok 15min, więc jestem wolna!
A i zapomniałam napisac, że wypadania włosów nastąpił kres :-D:-D:-D:-D Ile to trwało jak zaczęłyśmy o tym pisac??? 3 miesiące???? Bo już nie pamiętam, starośc nie radośc :no::no::baffled::-D
 
Dziewczyny nie jestem w stanie Was nadrobić bo dopiero wrocilam z zakupów i od lekarza ale chwale się ;) Jasiek ma 3 zębola ;)) a ja będe mieć CÓRECZKE (Ewelinka) :D jestem szczęsliwa :)) ;)) jutro odezwe się teraz prysznic i ide pod kołderke ;) paaaaaaa :*
 
Chetnie sie z wami napije ale jeszcze za kilka miesiaczków.
Sorka ze na tym wątku ale o tej porze tylko tu jestescie.mam takie pytanko czy jak macie naprzykład indyka to kroicie na porcje i zamrażacie czy gotujecie i zamrażacie juz ugotowane porcyjki,bo nie wiem jak zrobic napewko wygodniej by było ugotowac wszystko i gotowce wyciagac niz codziennie w oddzielnym garnku to zdziebło gotowac.jak wy robicie dziołszki?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry