Agnieszka, ale masz fajnie,że Twój Maluszek się do spania szykuje, mój narazie nawet drugiej drzemki jeszcze nie miał, spał tylko raz godzinkę. U nas tradycyjnie spanko ok 23 :-( Ale za to śpimy do 11 w południe z małą pobudka na picie o 8 rano
U nas w całym domu śmierdzi,okna pootwierane i zimno, buuuuu
Adaa biedny Kacperek, mam nadzieje że szybko się uda wyleczyć to zapalenie, ja kiedys miałąm i wyłam z bolu, a co dopiero taki maluszek,
Beacia podziwiam CIę za tą dietę naprawdę, no i za zazdroszczę tych kg, mi jeszcze ok 3 zostało, ale chciałabym heszcze 7 schudnąć , tak żeby mieć 57kg
Agnieszko Tobie tez zazdroszczę, Ty tez na jakiejs dietce byłaś, jestes? A co do brzucha, to myslę że tylko mogą pomóc ćwiczenia,żeby go ujędrnić jakoś, ja też mam taki flaczek
w ogóle to mam ochotę na słodkie, a do weekendu jeszcze całę4 długie dni, bo słodkie jem tylko w sobote i nidziele