Cześć Dziewuszki,
Mnie nikt w szafie niestety nie zamknął... Więc jestem.
Mam kiepski humor. Niby dzisiaj wolne, a na nic nie mam czasu. Chciałam iść do kościoła, to nie wyrobiłam. Miałam iść z małym, ale się rozchorował.
Wczoraj wieczorem dostał gorączki, ale po nurofenie mu przeszło. A od rana znowu gorączka- ok. 39 stopni i nurofen tylko lekko ją zbija. Biedny cały czas jęczy. Byliśmy u lekarki, to okazało się, że osłuchowo wszystko ok. Ale gardło bardzo czerwone i ta gorączka podejrzana. Więc jeśli w piątek małego wysypie, to będzie znaczyło, że to trzydniówka. A jeśli w piątek dalej będzie gorączka, to mam wykupić antybiotyk:-( A Mateusz zrobił godzinę temu kupę... jakaś inna była. Tak jakby biegunka, ale nie aż taka tragiczna.
Ada- przepraszam za pytanie, ale Ty jesteś zorientowana. Jak Kasperek miał biegunkę, to jak to mniej więcej wyglądało? Często robił kupę? Jakoś inaczej ta kupa wyglądała, czy był śluz czy coś w tym stylu?
Mały nie chce jeść stałych pokarmów. I myślałam, że to gardełko go boli... Ale jak dałam mu biszkopcika, to ugryzł jedynkami i zaczął przeraźliwie płakać


Także już sama nie wiem co mu jest. Trochę choroba, trochę chyba zęby. Wszystko naraz...
Daisy- wybacz mi, że dopiero teraz STO LAT!!!! Zdrówka, Miłości i Radości!!!!
Wczoraj wpadłam na chwilę i miała złożyć życzonka wieczorem, a potem już czasu brakło...
Alusia- trzymam kciuki, żeby było ok. Nie zamartwiaj się. Ewelinka może odczuwa jakieś zmiany ciśnienia czy coś takiego. Ja pamiętam, że Mati miał takie dni, że w ogóle się nie ruszał. A po paru dniach szalał. Ale najlepiej zawsze iść do lekarza, tym bardziej że te skurcze czułaś. Do piątku niedaleko. Chyba że uda Ci się wcześniej.
Annie, BeatkaZ- ja też mogłabym zjeść konia z kopytami

Ciągle chodzą głodna. Dzisiaj post, a ja chodzę non stop i szukam czegoś
Aniu- gratulujemy ząbka! U nas też po dziąsełkach nie było widać...
Justyś- nie denerwuj się. Jakaś taka ostatnio zdołowana jesteś:-( Główka do góry! Będzie lepiej.
Pamiętacie jak pisałyśmy o paczkach z różnych firm? Jedna była ze słoiczkiem z Gerbera. I tam był taki kupon, który trzeba było wysłać i razem z tym 10 etykiet ze słoiczków. Ja wysłałam i dzisiaj dostaliśmy ten telefon zabawkę z Chicco

Już jest oczywiście cały obśliniony
ehh, moje maleństwo śpi, ale pewnie zaraz się obudzi. Cały czas ma gorączkę:-(