reklama

Lipiec 2009

reklama
Witajcie kochane.
Wszystkim solenizantom dzisiejszym jutrzejszym i tym, co obchodzą je 29,30,31 bo luty tych dni nie ma.
U Nas trozkę lepiej. Mała była u teściowej na dwa dni. Ale wczoraj tak jej beczała że nie była w stanie jej uspokoić i musieliśmy z mężem tam podjechać i ją uspać. A mówiliśmy że od 17 do 19 to pora foch. No ale nic. Z wieczoru z mężem nici tyle, że chociaż się wyspałam.
Został mi osoatni miesiąc urlopu wypoczynkowego i do roboty. A praca wielozmianowa. Eh
 
witam się w niedzielny wieczór :-):-):-)
widzę, że jak przeważnie w weekend to produkcja nie była oszałamiająca - przynajmniej zdążyłam was nadrobić, bez większych problemów :tak::tak::tak:
a poza tym dzionek minął całkiem przyjemnie:happy2::happy2::happy2:, najpierw pojechaliśy do brata mojego M, a że jest on również chrzestnym jego synka to trochę powariowali i powygłupiali sie :-p:-p:-p a później pojechaliśmy jeszcze do babci męża i w sumie w domku wylądowaliśmy o 20.30,:blink::blink::blink: po czym szybciutko trzeba było małą wykąpać bo już prawie na rękach zasypiała,:tak::tak: no i po kąpieli butla i spanko, ja właśnie wypiłam sobię lampkę Martini i tak mnie jakoś zmuliło, aż dziwnie,:confused::confused::confused:
a jutro w końcu mamy wizytę w sprawie tego naczyniaka na nóżce u Moni, ciekawe co on nam powie, bo w sumie to ten naczyniak troszeczkę się już wchłonął, no ale tak to jest jak wizyte u specjalisty ma się po 4-5 miesiącach od otrzymania skierowania, a przeciez u takich dzieci 4 miesiące to szmat czasu, nie ma to jak nasza służba zdrowia, skierowanie dostaliśmy już w październiku a wizyte mieliśmyy mieć 15,02 ale z powodu jakiegoś sympozjum przełożyli nam ją dopiero na jutro, więc pewnie jutro jak będe miała chwilkę to zajrzę rano jeszcze przed wyjazdem, a jak mi się nie uda znaleść czasu to pewnie zajrzę późnym wieczorkiem, bo po lekarzu chcemy jeszcze nawiedzić moich rodziców w gd i pewnie u nich też czasu nie będę miała aby na bb zajrzeć,
a Wilsonko jak to u waszej córci wygląda - bo chyba miała też na pleckach pokaźnej wielkości naczyniaka - maleje, wchłania się czy wręcz przeciwnie rośnie??
miłego wieczorku wam życzę,
 
Jaki tu spokoj i cisza... a za oknami tak u nas wieje ze szok, caly dzien zmarnowany bo podobno jakis orkan nas nawiedzil :cool:
Zagladac zagladalam ale wiecie jak to jest z tymi mezami ;-)

Aniu przylaczam sie do pochwal, ty nasza utalentowana mamusko, sliczne :tak:

Adudz powodzenia jutro u lekarza, zeby sie samo dziadostwo wcholenlo :tak:

Agnieszka milej podrozy do Dojczlandu ;-), a ten krolik to pewnie miniaturka niemiecka :-D

Vercik pewnie w pelnej gotowosci bojowej ma teraz do myslenia...

Wszystkim solenizanom dzisiejszym wczorajszym i tym ktorzy swoich mini urodzinek w tym miesiacu nie doczekali wszystkiego naj :tak: Bo za 20 minut bedziemy mieli juz marzec (w koncu) :-D
 
Widzę, że nie ma tu dzisiaj żadnego ruchu:-(:-(:-(
lecę więc spać - do jutra

acha i zapomniałam złożyć dzisiejszym solenizantom wszystkiego najlepszego, i tak już któraś pisała życzenia należą się równiez tym, którzy urodzili się pomiędzy 29 a 31, bo w lutym im mini urodzinki przepadły
 
Witam jeszcze w ostatnich minutach lutego:tak:
Wszystkiego najlepszego dla solenizantów z 4 dni (28-31):-D
No i już niedługo zaczną się pierwsze prawdziwe urodzinki naszych pociech. Echhh, kiedy to minęło.

Dmuchawiec śliczne Twoje kartki:tak:

A tutaj dziś spokój i cisza.....
Dobranoc lipcóweczki, dużymi kroczkami wiosna się nam zbliża;-)
 
ja tu tylko tak co chwila zagladam, ale cisza....
Adudz oby ten naczyniak sie szybko wchlona, daj znac co lekarz powiedzial.
cos nudno mi w ta niedziele, maz grzebie w laptopku a ja sama...mala spi i ja chyba tez zmykac do lozka. dobranocka
 
Witamy się i my dzisiaj z rana, kawkę właśnie pić kończę no i nie miałam co przy tej kawce czytać - niewiele naskrobałyście
my pewnie odezwiemy sie dopiero wieczorkiem, i damy znać co lekarz powiedział
Weekend był całkiem ładny a dziś wieje mocno i zanosi się na jakąś ulewę, bo pochmurno i szaro jest przynajmniej na razie, mam nadzieję, ze się rozpogodzi później

Agnieszko super że dotarliście bez problemu !!
życzymy miłego odsypiania
a jak jonathanek zniósł podróż??
 
reklama
I my sie witamy raniutko:tak:

Oj jak to dobrze miec męża blisko siebie:tak: Jestem szczęśliwa, choć padnięta, bo gadaliśmy do 3ej na tematy moralno-egzystencjalne:-D Zawsze mi sie dobrze z Danielem gadało, ale jakos juz dawno nie mieliśmy okazji. Fajnie było. A jeszcze potem wzięło nas na przytulanki... a o 4.30 Zosia wstała:-D Takze chyba musze sie dziś połozyć na drzemke w ciągu dnia:tak: bo nie wyrobie.

Fajnie, ze karteczki sie Wam podobaja:tak: Dziś produkcji ciag dalszy. Ale nie wiemile uda sie zrobic, bo nie mam obiadu, no i na spacerek trzeba isć:tak:

Agnieszko-dobrze, ze szczesliwie dojechaliście:tak:

Adudz- mam nadzieje, ze u lekarza bedzie wszystko ok- daj znac, jak wrócicie.

Willsoneczko- trzymaj sie cieplutko!

Gabiazku- Ty też:-)

Nadal ciezko mi sie przyzwyczaic do nowego bb. A jak beda zdziwione dziewczyny, które to nie zagladały od soboty! :szok: :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry