agorana
Lipcowe mamy'09
Kleo_mk i Izabell czy uzywałycie jakiś delikatniejszych farb do włosów (np. bez amoniaku) ? ja jestem w 12 tyg. mam takie odrosty, że az mi wstyd i źle mi z tym (nawet u lekarza czuję sie przez to skrępowana). Myslici, że na tym etapie ciąży farbowanie nie zaszkodzi?
mamusiaM ja tez jak do tej pory myslałam wyłacznie o tradycyjnym drewnianym łóżeczku, ale po przeczytanych tu opiniach nie wykluczam, że zmienię zdanie
robaczek więc i jutro trzymam kciuki za Was
ja tez miałam jakos w 6 tyg. przepisaną nystatynę i jak narazie (odpukać) infekcja nie wróciła.
mamusiaM ja tez jak do tej pory myslałam wyłacznie o tradycyjnym drewnianym łóżeczku, ale po przeczytanych tu opiniach nie wykluczam, że zmienię zdanie
robaczek więc i jutro trzymam kciuki za Was

Mala za cholery nie chciala polozyc sie w lozeczku
Za to mieli bardzo ladny magazyn na pieluchy
. W poprzednie ciąży nikogo się nie pytałam bo nie wiedziałam że może to coś zaszkodzić
, farbowałam włosy i mam zdrowego syna, ale pamietam że podczas wywiadu na porodówce podła pytanie czy włosy były farbowane.