reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Dzień dobry:-)
My z Alankiem troche sie bawimy a troche pracujemy,musze sterte ubran uprasowac:tak:ale najpierw jakies sniadanko.
Ania napisz proszę na kulinarnym jak dzemik z dyni robisz bo jak kupię to moze i dzem bym zrobiła przy okazji.:tak:
Miłej niedzieli słoneczka:-)
 
reklama
ależ dziś piękny dzień :-):-):-)

nawet jak jest zimno , ale za oknem świeci słonko to ja mam chęć góry przenosić. Jak pada i jest szaro i buro to lipa.

Wczoraj przyszła moja najmłodsza siostra (15lat) i została na noc, więc było wesoło. Julcia przespała całą noc, no i UWAGA UWAGA !!!
JA JESTEM PIERWSZY RAZ OD PORODU WYSPANA !!!!!!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

oby takie noce zdarzały się częściej :-D

Ciasto upieczone, zrobiłam wiewiórkę. Na obiad rosołek, bo tak mnie naszło na niego, do tego makaronik własnej roboty, suszy się jeszcze. Kurczak się piecze. Jeszcze tylko ziemniaki obrać, zrobić surówę i koniec pracy w kuchni. Po obiedzie mamy gości, ciocięz mężem i 4 dzieci, plus moja mama i siostra.

Marek wziął Julcię na spacer, więc jeszcze popatrzę na allegro co tam mogę wystawić .

Miłego dzionka :-)
 
Hej dziewczyny!

Właśnie wsadziłam do pieca większy biszkopt. Wyciągnę ten i do pieca pójdzie drugi :-) coraz więcej przyjemności sprawia mi pieczenie :tak:
Mąż kupił wczoraj nalewkę z wiśniami, mam nadzieję, że torcik będzie dobry - bo oczywiście nie umiem się trzymać jednego przepisu. Zawsze coś z drugiego wezmę, albo sama wykombinuję :sorry:

U nas dziś słoneczko śliczne. Pół mieszkanka już mam wysprzątane. Jeszcze tylko ogarnąć salon, umyć podłogi na dole no i kuchnia, ale to na końcu :-)

Kurcze głupio tak, że ten mój brat nie przyjedzie :no: Gdyby nie to, że on przyjeżdża nie robilibyśmy żadnej imprezy niespodzianki, bo moja mama zapowiedziała właśnie w tym roku, że nie obchodzi urodzin, tylko imieniny... i żeby każdy członek naszej rodzinki się zadeklarował co obchodzi bo jakby każdy chciał obchodzić urodziny i imieniny to 2-3 imprezy w miesiącu by były...

A my tu jej imprezę niespodziankę szykujemy :no::no::no:
 
A ja sie witam wieczorkiem :)
Joni jeszcze nie spi :O:O - normalnie o tej porze juz dawno chrapie...ale mamy goscia wiec...hmmm....

u nas dzien swietny :) i pogoda superkowa:) a was cos tu malo dzisiaj.
E-MAMUSIU - no to rzeczywiscie z tymi jajeczkami problem nie maly.. moj ma juz 24 listopada pierwsza operacje :(
Ide ale zaraz wracam ;)
 
i ja dzisiaj pierwsza :)

dzionek przesuper i pogoda sliczna-ide na silownie...nie mam pojecia co na obiad zrobic...jakies pomysly??ale nie zupa bo moj musi miec miecho ;) i zeby nie bylo duzo roboty ;):)
 
Dzien dobry :-)
Ja sobie wciągam śniadanko,Alan podjada chlebek z szyneczką a w między czasie demoluje dom:tak:
Miłego dzionka mamuski:-)I prosze mi sie to meldowac po koleji:tak:
 
Witajcie kochane wróciłam:-)
Nie miałam netu w szpitalu przez 2 tyg :-( i nawet nie mogłam podejrzeć co u was już nie mówiąc o pisaniu.
U nas już wszystko dobrze Tosia odżyła jak tylko zobaczyła dom, ja i mąż cali szczęśliwi że możemy wreszcie z naszym maluszkiem we własnym mieszkanku posiedzieć :)
Co do wiadomości szpitalnych operacja była bardzo długa i bardzo ciężka( opinia operujących) trwała 4 godziny, ale udało się uratować śledzionę, za 3 miesiące jedziemy ją skontrolować czy funkcjonuje prawidłowo. Teraz właśnie K pojechał z małą do pediatry po skierowanie na badanie krwi bo jak wyniki wyjdą dobrze odstawiamy antybiotyk:-) Niestety ja nie pojechałam bo zamiast porannych wymiotów mam poranne zawroty głowy- strasznie uciążliwa sprawa, ale nic to nie dam się tak łatwo:-D
Wczoraj wieczorem sąsiedzi zaprosili nas do siebie na sushi, a mała bawiła się z ich córeczkami i tak się zaaferowała, że nawet wstała na nogi i zrobiła kilka kroków:tak:
Dobra zmykam bo w domu 2 miesięczny kurz leży, pełno toreb z bagażami wszędzie, czas się rozpakować i wrócić do normalności.

Nooo to się napisałam... teraz jak posprzątam to ponadrabiam zaległości na bb i wreszcie będę mogła z wami popisać a nie tylko się nad sobą użalać:-)
 
Vioreczka, nawet nie wiesz jak bardzo się cieszymy że z Tosią już dobrze:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-) no i gratulacje dla niej za to że jest taka dzielna i za pierwsze kroczki !!!


Nocka super, mama wyspana, ale z dylematami zawodowymi :-D, nie będę Was zanudzać. Jak się coś zmieni to dam znać.

Pogoda u nas dziwna, chyba będzie padał śnieg, bo niebo tak właśnie wygląda:baffled::confused:

Julka odwiedziła już mamusię, teraz tatuś ją nakarmił i położył spać. Po pracy marzy mi się spacer z Julcią, ale zobaczymy jaka będzie pogoda.
 
reklama
Hej dziewczynki!

Vioreczka dobrze, że już w domciu jesteście! :-D

A ja od rana w kuchni, a jeszcze śniadania nie zjadłam :-( ale za to już mam prawie gotowe lasagne z mięskiem i druga ze szpinakiem. Tzn zostało zetrzeć ser i poprzekłądać warstwy.
Zaraz na odpowiedni wątek wkleję moje firaneczki w salonie i kuchni, bo chyba jeszcze nie wklejałam :D To mi powecie czy mogą być ;-P
 
Do góry