Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


, ale fajnie odmienia już mama-mamy, tata-taty. Oczywiście zauważam, że ja więcej rozumiem, niż inni jak on coś powie i tak samo kilka słów brzmi u niego tak samo. 






!!!!


nie dowierzam.'Dobre wyszly i bez tłuszczu z m. kukurydzianą.
;-):-)






ona sie załamała a ja ie tylkoz tego smieje, bo takiego torta nikt nie jadł jeszcze, hehehe cos sie uratowało


normalne mnie zatkało, tak powtarza mała papuga
A my jesteśmy za to coraz lepsi z nocnikiem. Sikamy trochę do środa i trochę na podłoge.. No i raz na tapczan . No ale łosiek woła sisi więc luzik, czasem po prostu galot nie zdaże zdjąć..
no jeszcze sikanie musimy dopracować.
W ogóle to chodze ostatnio strasznie podenerwowana. Nie wiem czy to oznaka zbliżającej się @ czy.. same wiecie
A testu jutro nie zrobie bo zapomnialam kupić 
A męża przecież nie wyśle bo to tajemnica do rocznicy.. Zresztą jak będzie pozytyw to i tak powiem wam dopiero w Walentynki 

I nie dziękuję za trzymanie kciuków! Aby nie zapeszać 
Bo ja z ciązy to pamiętam jedynie wielki brzuch i przedwczesne skurcze :-) I trzęsące się ręce od fenoterolu
Zero mdłości, zachcianek itd. No i pamiętam zgagę 

Pościel piorę
A że każdy ma swoją to trzeba wyprać 3 komplety. No i 2 prześcieradła. Bo my z mężem to pod dwoma kołdrami śpimy. Mamy big łóżko sypialniane i po prostu w nocy mąż kradnie mi kołderkę. A że i ja marznąć nie lubie to wole mieć swoją
Tzn usypiamy z mężem wtuleni w siebie pod dwoma koldrami, a w nocy każdy kradnie swoją... I każdy zadowolony
Zresztą jak mąż śpi to z niego żadnego pożytku nie ma bo wtedy jest jak kłoda.. Jak już uśnie to i bomba go nie obudzi.. Nieraz mu zazdroszcze tego spania bo mnie nawet jego pierdnięcie potrafi obudzić...
W końcu to nie chodzi o 100 zł tylko o wiele więcej 


Nie jest zazdrosny bo jesteście babkami, on buczy tylko o facetów
Noc minęła dobrze. Mały nie przywędrował do nas bo.. nie zdążył. Akurat się przebudziłam, poszłam zobaczyć do jego pokoju a on już prawie przy drzwiach. Więc z powrotem do wyrka i usnął od razu. I spał do 7 jak już wiecie. Teraz je serek. Ale jest w miarę czysty. No i ogląda swoje ukochane reklamy. ide mu kakao zrobić. Zobaczymy czy wypije. Robiłam mu jakieś 2 tyg temu to nim pluł. Zobaczymy jak bedzie dzisiaj :-)
Aż strach wyjść na dwór. Więc zobaczymy jak to dalej będzie.




