Patra
lipcowa mamuśka
Cześć dziołszki!
My dzisiaj mielismy "wizytowy" dzień. Najpierw do południa u koleżanki. Kacper szalał z rocznym Oliwierem. Później bylismy u mojej mamy a na końcu u dziadków męża. I mały cały czas szedł na nóżkach i nie wołął na rączki. No ale do każdego"celu" było ok 500-800 metrów. Ale to i tak dużo ;-) A że drzemke miał krótką ok 30 minut to wieczorem padł..
Aguś super że przed operacją się odstresowaliście!! I widzę że "zdziecinniałaś"
Chociaż my też z małym chodzimy do takiej sali zabaw i sama z łośkiem szaleje
I pamiętaj że jestem pod telefonem! O każdej porze dnia i nocy!!
Niutka Barbórkę dostał
I to taka dosyć dobrą bo ok 2600 - nie pamiętam dokładnie. A mężul mówił że niby 14tki jest mniej więcej tyle samo. On na chorobowym był tylko w grudniu, tydzień, a wiem że jest to odliczane. Tak więc zobaczymy jutro.. Chce do końca wyremontować duży pokój i kuchnie więc pieniążki się przydadzą... I parę rzeczy kupić m.in. seksi bielizne na rocznice 





Wydatki zawsze się znajdą same wiecie ;-) Tym bardziej że Kacper znowu z ubrań mi wyrasta...
Słyszałyście o Kubicy? Na pewno. Wszyscy bębnią.. Przykra sprawa...
Dobranoc i jutro liczę na większą frekwencje!! Agusi nie będzie więc kto mnie będzie "zabawiał" ????






My dzisiaj mielismy "wizytowy" dzień. Najpierw do południa u koleżanki. Kacper szalał z rocznym Oliwierem. Później bylismy u mojej mamy a na końcu u dziadków męża. I mały cały czas szedł na nóżkach i nie wołął na rączki. No ale do każdego"celu" było ok 500-800 metrów. Ale to i tak dużo ;-) A że drzemke miał krótką ok 30 minut to wieczorem padł..
Aguś super że przed operacją się odstresowaliście!! I widzę że "zdziecinniałaś"
Chociaż my też z małym chodzimy do takiej sali zabaw i sama z łośkiem szaleje
I pamiętaj że jestem pod telefonem! O każdej porze dnia i nocy!!Niutka Barbórkę dostał
I to taka dosyć dobrą bo ok 2600 - nie pamiętam dokładnie. A mężul mówił że niby 14tki jest mniej więcej tyle samo. On na chorobowym był tylko w grudniu, tydzień, a wiem że jest to odliczane. Tak więc zobaczymy jutro.. Chce do końca wyremontować duży pokój i kuchnie więc pieniążki się przydadzą... I parę rzeczy kupić m.in. seksi bielizne na rocznice 





Wydatki zawsze się znajdą same wiecie ;-) Tym bardziej że Kacper znowu z ubrań mi wyrasta...Słyszałyście o Kubicy? Na pewno. Wszyscy bębnią.. Przykra sprawa...
Dobranoc i jutro liczę na większą frekwencje!! Agusi nie będzie więc kto mnie będzie "zabawiał" ????







jak ja nie lubie takich sytuacji.
Z czego prawie wszystkie dla mężczyzn. Dla kobiet to tylko florystka, a tak poza tym to potrzebują kierowców, mechaników, pracowników budowlanych. Więc lipa totalna,
Dzisiaj też mnie bardzo zdenerwował. I to samo.. Ryk płacz wrzask itd. Więc go wzięłam, zaniosłam do jego pokoju, posadziłam na łóżku, zamknęłam drzwi i poszłam. A ten się darł.. No i w końcu się uspokoił i przyszedł. Za chwile znowu to samo. Więc go ponownie wyniosłam do pokoju. I narazie jest spokój