Nie no to my mamy ten plus, że kilka razy w roku mężul dostaje dodatki typu własnie Barbórka 14tka premie z zysków czy wypłata za węgiel (kwota za 8 ton). Jest to więc spory zastrzyk gotówki bo po kilka tysięcy, średnio 2-4 tys.
Jak ja się dzisiaj kiepsko czuję. Kilka razy zabierałam się żeby coś naskrobać. Ale jestem tak słaba że myślę tylko o spaniu, a przy Kacprze to nie da rady. Tyle dobrze że mężul o 16:30 dopiero do pracy wychodzi a od 16 mama jest w domu to pomocników mam do opieki. Tyle że przy mamie muszę ukrywać swój stan bo mamy zamiar rodzinę poinformować dopiero w Wigilie ;-) Mam nadzieję że uda się dochowac tajemnicę.
Jak ja się dzisiaj kiepsko czuję. Kilka razy zabierałam się żeby coś naskrobać. Ale jestem tak słaba że myślę tylko o spaniu, a przy Kacprze to nie da rady. Tyle dobrze że mężul o 16:30 dopiero do pracy wychodzi a od 16 mama jest w domu to pomocników mam do opieki. Tyle że przy mamie muszę ukrywać swój stan bo mamy zamiar rodzinę poinformować dopiero w Wigilie ;-) Mam nadzieję że uda się dochowac tajemnicę.
zawsze jak o tym mówię mężowi, to się śmieję, ale w głębi bardzo bym chciała jeszcze jednego szkraba...
Normalnie prawie na etacie u niego robię, a jakoś wypłaty nie widzę na swoim koncie 

:-)
Ojjj miałam ochotę złożyć skargę bo kazali mi małą do przedszkola wysłać bo zdrowa jest,a ja ją trzymałam w domu bo ona tak kaszlała ze az wymiotowała i dopiero po 2 miesiącach dostała wreszcie pożądne leki.