Beacia82
Lipiec'09,Sierpień'12
Hej lipcu:-)
Przepraszam że tak malutko zaglądam,dostałam juz reprymende od Ani więc grzecznie jestem i pisze.
A że będę teraz czasowa więc obiecuje pisac częściej.
Fajne te wasze dzieciaki,super gadają a teksty powalające,mój synu tez jak nieraz coś powie to sringi opadają
Alan nie każde słówko ładnie powie,czasami trza się domyślac,ale ,,r,, ładnie wymawia,gitara,rower ślicznie mówi ale Beata nie powie tylko Bjata.W sklepie mi obciachu zawsze narobi bo krzyczy piwo mama piwo,a jak ktoś się na niego patrzy to wystawia palucha i robi jak krecik a ti ti ti Pani.Albo jeszcze gożej np.buda Panie.
Spodobało mu się że u dziadków mówi się do psa buda i co i raz komus ten tekst sprzeda,ostatnio na cały gardziołek wyjechał w kościele do Artura buda tatusiu,nie możliwy ten synu ale ostatnio jakby mu się znudziło bo zabroniłam wszystkim kometowac więc juz nie takie fajne jak nie zwraca nikt mu uwagi.
Beatko gratulacje nowego mieszkanka,nie ma to jak u siebie,a z kredytem dacie rade,jakos to będzie,jak się juz go ma to sie go jakos spłaca.
Chorowitkom życzę dużo zdrówka
A przedszkolakom udanej zabawy.
A tak poza tym to wpadłam żeby przesłac fioletowej troche fluidków bo ja już zafasolkawana,tylko uwaga moje fluidki raczej męskie.A może się uda na dziewczynkę jednak.To jak się ładnie postarałas to może jeszcze na koniec wrzesnia się załapiesz.Powodzenia
Patra jak się czujesz kochana,męczy cię jeszcze kibelkowanie czy juz lepiej.
Bo mnie mdli od rana do wieczora ale do kibelka niet.
Buziaczki
Przepraszam że tak malutko zaglądam,dostałam juz reprymende od Ani więc grzecznie jestem i pisze.
A że będę teraz czasowa więc obiecuje pisac częściej.
Fajne te wasze dzieciaki,super gadają a teksty powalające,mój synu tez jak nieraz coś powie to sringi opadają

Alan nie każde słówko ładnie powie,czasami trza się domyślac,ale ,,r,, ładnie wymawia,gitara,rower ślicznie mówi ale Beata nie powie tylko Bjata.W sklepie mi obciachu zawsze narobi bo krzyczy piwo mama piwo,a jak ktoś się na niego patrzy to wystawia palucha i robi jak krecik a ti ti ti Pani.Albo jeszcze gożej np.buda Panie.
Spodobało mu się że u dziadków mówi się do psa buda i co i raz komus ten tekst sprzeda,ostatnio na cały gardziołek wyjechał w kościele do Artura buda tatusiu,nie możliwy ten synu ale ostatnio jakby mu się znudziło bo zabroniłam wszystkim kometowac więc juz nie takie fajne jak nie zwraca nikt mu uwagi.
Beatko gratulacje nowego mieszkanka,nie ma to jak u siebie,a z kredytem dacie rade,jakos to będzie,jak się juz go ma to sie go jakos spłaca.
Chorowitkom życzę dużo zdrówka
A przedszkolakom udanej zabawy.
A tak poza tym to wpadłam żeby przesłac fioletowej troche fluidków bo ja już zafasolkawana,tylko uwaga moje fluidki raczej męskie.A może się uda na dziewczynkę jednak.To jak się ładnie postarałas to może jeszcze na koniec wrzesnia się załapiesz.Powodzenia

Patra jak się czujesz kochana,męczy cię jeszcze kibelkowanie czy juz lepiej.
Bo mnie mdli od rana do wieczora ale do kibelka niet.
Buziaczki
Mdli mnie non stop, ale spotkania z porcelaną nadal są, chociaż rzadsze - średnio 5-10 dziennie. Jutro odbieram wyniki morfologii i elektrolitów. W zeszłym tygodniu wyszły w miarę ok, ale gin kazał powtórzyć po kilku dniach dla sprawdzenia czy się polepsza czy pogarsza. Ogólnie czuję sie nadal źle, jestem senna, przybita i cholernie słaba
Nawet na pisanie nie mam siły, czytam Was tylko
Szczęście w nieszcześciu że mąz jest w domu, a i na mame popołudniami mogę liczyć bo inaczej nie wiem jakbym dała radę
Mam nadzieję że Ty pierwszy trymestr przejdziesz spokojnie 



Dbaj o siebie i o brzuszek
robię kupę" No i udało nam się zdążyć usiąść na muszlę! W domu Adam nie chodzi w pieluszce. Wysadzamy go co jakiś czas i chętnie robi siku. Tzn. nie ma problemu, że nie chce siadać. Natomiast sam nie zawoła. Dlatego jak dzisiaj powiedział zanim kupa była w majtkach cieszyliśmy się "że hoho". Była też nagroda