willsonka
Szczęśliwa mama:)
BEATKO OGROMNE GRATULACJE!!!!!!! ŚCISKAMY CIĘ GORACO I CAŁUJEMY MALUTKA MAJE!!!!!!!
INFO z fb: "Maja w końcu jest już z nami13.10.2012r, 3320g, 54cm "
ANIU Tobie równiez gratuluje!!!!
No i FIOLETOWA!
GRATULUJE WAM KOCHANE OGROMNIE!!!!!
Zdjęcie Córci Beatla dała na FB. Wiem, ze mało się udzielam, ale moje zycie jakoś tak szybko pędzi. Gosia zdrowa, nadal niska bo 90 cm ale za to przekroczyliśmy wagowo 3 centyl gdy miala 3 latka bo ważyła 12.500kg. W pracy mały awans więc tez mam więcej pracy, Ja juz po szpitalu...wyszła mi jakas cholerna tachykardia....no ale nic. I tak to tylko dodatek.
Nie jestem w ciąży i jej nie planuje. Z męzem układa się swietnie, z tesciową też

jest cudnym słodkim maluszkiem taka spokojna, ładnie je, choć sporo straciła na wadze bo aż 300 gram to waga wyjściowa 3050. Urodziła się przez cięcie o 12:16, waga 3320, 54cm, 10 pkt. Jestem bardzo szczęśliwa, bo tak się bałam czy będzie zdrowa i wogóle. Wygląda jak mała Julcia, no jakby skórę zdarli. Ja ciężko do siebie dochodzę po drugiej cesarce, ale nie ma co się użalać nad sobą. 

Jestem załamana, bo po pierwsze choroba bardzo dokuczliwa i trwa nawet 10 dni, po drugie pęcherze w buzi bolą nie chce dziecko jeść, na stopach i dłoniach to samo. A może i nawet na pupę i piśkę się przenieść. A co gorsze, w domu noworodek, małą ją całowała, mnie też w usta a ja Majkę, co jeśli ją zaraziłysmy?? Boże nawet nie chcę myśleć, cały czas siedzę i ryczę bo tak się boję.