• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

A i małżonek oglądał wiadomości i usłyszał, że kryzys u nas blisko, że złotówka spada, bezrobocie rośnie i nie w głowie mu powrót. Namawiam go, żeby firme tu otworzył, bo zna się na remontach i w ogóle ale się boi że mu nie wyjdzie.
 
reklama
Witam! Dzisiaj jako zaspana rozkojarzona, nic mi sie nie chce a czuje sie tak jak po pracy w kamieniolomach :-) Ehh... ostatnio gdzies czytalam, ze kobiety w ciazy czesto czuja, jakby 'przybywalo im kilogramow a ubywalo szarych komorek' - podpisuje sie pod tym dwoma rekami :tak: Dzisiaj dokladnie to oddaje moje samopoczucie :-D
Ja sie chyba musze wybrac jutro na zakupy: jakis dodatkowy dresik do smigania po domku kupic i na nieszczescie kolejny stanik :sorry2: Zaczynalam od duzego B, przeszlam przez C, a dzisiaj to juz mnie tak D gniotlo ze musialam zdjac... Teraz wszystko fajnie, mezul szczesliwy a ja juz mam stracha jak mi to po karmieniu obwisnie to co bedzie :dry:Bede wygladac tak jak te Aborygenki chyba :wściekła/y:

Wczoraj poczulam takie dwa razy pukniecie w brzuchu i nic wiecej :) Usmialismy sie ze dzidzia nam puk puk robi, ale przypuszczam ze to jeszcze nie to... Chociaz tak chcialabym jak niektore z was cos juz poczuc :)

Ale sie rozpisalam... Tak wogole to zycze wszystkim mamusiom milego weekendu i udanych spotkan :-)
 
Asia to jakby mnie jutro tu przypadkowo nie bylo, to chcialabym ci zyczyc wszystkiego najlepszego :tak: Przede wszystkim zeby ci sie z tym twoim mezulkiem ulozylo... A i oczywiscie dobrego samopuczucia i samego zdrowka dla fasolki :tak:
 
Asiu nie rozpaczaj - pomyśl sobie że to będą Twoje wyjątkowe, cudowne, jedyne w swoim rodzaju urodzinki we dwoje (z maleństwem) :) wybierz(cie) się na pyszne lody, albo inne smaczności, spraw sobie jakąś malutką przyjemność i ciesz się tym małym cudem, który rośnie w Tobie :) Życzę Ci radości przede wszystkim :)
 
Dzięki dziewczyny. W sumie chyba właśnie dzięki forum nie mam takich zbić jak zawszę i podchodzę do mojego męża trochę z przymróżeniem oka. A poza tym co ma się stać to się stanie i nie traktuję go jak wyroczni. Będę mieć swoją małą (na początku) dzidzię i to jest najważniejsze.:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
 
A w ogóle tez myślałam, że to zdjęcie to naszej Helenki. Ale już wiem, że nie. A ta malutka jest słodka. Nie dość, że mały atleta to na dokładkę ma "misiowe kosmacze" na główce takie jak ja lubię;-);-);-);-);-);-)
 
....amała Helenka rzeczywiście rzuca się w oczy :) słodziutka!

...ja już chyba się położę, bo jakoś ostatnio znowu mnie jakaś megasenność dopadła. Dobrej nocki życzę Wam i dzieciaczkom :) i do jutra!
 
a o porodzie to nawet nie chcę myśleć, czytałam swego czasu w "wysokich obcasach" wywiad z działaczką organizacji rodzić po ludzku i uważam ze była jakaś nawiedzona. twierdziła, że kobietom w ciązy nie wolno podawać znieczulenia, bo kobiety przez wieki się bez tego obchodziły, podsumowanie bylo takie, że takimi nas stworzyła natura, nie wiem co Wy o tym sądzicie ale jak dla mnie ta babka to rzeźnik, kiedys inne operacje tez wykonywano bez znieczulenia, bo go najzwyczajniej w świecie nie było, skoro medycyna jest tak daleko posunieta, to czemu sobie nie pomóc:confused:
Kasia ja też nie mam nic przeciw znieczuleniu, ale jestem w stanie zrozumieć przeciwników, bo są plusy i minusy zzo. Sama tego niejako doświadczyłam. Teraz zanim wezmę znieczulenie bardzo mocno się zastanowie, chyba że nie będę mogła wytrzymać.:tak:
Magduśka jakieś fatum nad tymi relacjami damsko- męskimi czy co. Najpierw matylda, potem jeszcze ktoś, teraz Ty. Godzić się proszę i nie denerwować ciężarnych;-) A poważnie życzę Twojemu M głebokich przemyśleń i mądrych decyzji.

Ja tez z jednej strony nie moge sie doczekac kiedy bede tulic malucha ale jak pomysle o porodzie to uuuuuuuuuu :szok:
No w sumie jeszcze 6 miesiecy ale juz mam ciary jak o nim pomysle tyle sie slyszalo opowiesci :-p
Teraz jeszcze o tym nie myślę, ale im bliżej tym gorzej a przez ostatni miesiąc nie było dnia żebym intensywnie nie myślała. Teraz już mniej więcej wiem co mnie czeka i chyba bardziej się boję.:confused:
 
:-) Ja to sobie mowie w myslach tak " tyle babeczek dalo rade i urodzilo to i ja dam" ale czasami to i ta mysl nie pomaga he - dobrze ze jest forum i tyle dziewczyn ;-) wiadomo ze nie jest sie z tym samemu :-p
Damy rade !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry