• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

reklama
odnośnie ruchów.. to ja odczuwałam takie łaskotania już kilka tygodni temu, później była spora przerwa i teraz - mniej więcej od 3-4 dni czuję w ciągu dnia takie 'postukiwania' w różnych częściach brzucha - raz pod pępkiem, raz z boku i ... mam taką cichą nadzieję, ŻE TO SZYMUŚ DAJE ZNAĆ O SOBIE :tak:
 
MamusiaM
Dosia
witajcie po przerwie i nie znikajcie bo pusto jest bez was:-)
Agnieszka...24
witaj imienniczko:-)
nie denerwuj się że ruchy są słabe bo na początku to normalne, ja jeszcze też nie czuje kopniaczków i w ogóle czuję ruchy tylko jak siedzę lub leżę czyli jestem w bezruchu
na wszystko przyjdzie pora, zwłaszcza jesli to pierwsza ciąża:-)

ja mam usg za 2 tygodnie i mam nadzieję że też poznam płeć:-)
 
Witaj Agus!!
Widze ze mamy nawet ten sam termin porodu :-) To twoje pierwsze dziecko?? Dzieki za slowa pocieszenia...juz mi lzej na duszy ;-) NIe moge sie juz mojego aniolka doczekac!! Staralismy sie o dzidzie 3 lata i nic nie wychodzilo.stracilam juz nadzieje a tu prosze! jestesmy bardzo z mezem szczesliwi. A brzusio Ci juz wychodzi??bo ja juz mam taki spory...:-) jestem z niego bardzo dumna!! :tak:
 
cześć wszystkim:)
dzisiaj zaliczyłam picie glukozy....blleee..cytryna trochę pomogła, ale i tak to paskudztwo. Zeby zrewanżować sobie to ochydztwo na obiadek zrobiłam nalesniki z truskawkami i polane czekoladką:) mniammm..wciągnęłam 4!
 
Dziekuje Ci Dosia24 za odpowiedz bo juz sie naprawde martwilam ze u mnie juz cos nie tak.Moja siostra odczuwala juz ruchy w 16 tyg a ja juz 19 i tylko takie lekkie!! ty jestes dokladnie o tydzien do przodu :-) ja jestem 18 tydz i 6 dzien,a do prybycia dzidzi odliczam dni z niecierpliwoscia :tak: Juz nie moge sie doczekac:-)
buziaki

Spokojnie a w pierwszej ciąży poczułam wyrażne kopniaki w 21 tygodniu i też sie już stresowałam:-D, teraz od 16 czulam takie jakby rybki albo motylki, od 18 tg. kopniaki, a teraz mój Jaki nie przestaje sie ruszać.

Nooo, dziewczyny, uzupełniłam listę lipcówek :-) Póki co mamy znaczną przewagę chłopców ;-);-);-). Zobaczymy co będzie dalej :-D.

Bardzo dziekuję za dopisanie nas do listy :-)

cześć wszystkim:)
dzisiaj zaliczyłam picie glukozy....blleee..cytryna trochę pomogła, ale i tak to paskudztwo. Zeby zrewanżować sobie to ochydztwo na obiadek zrobiłam nalesniki z truskawkami i polane czekoladką:) mniammm..wciągnęłam 4!

Ale mi smaka zrobiłaś tymi naleśnikmi, wysłałam m na poszukiwanie truskawek:tak:. Ja też za parę dni muszę zaliczyć glukozę i juz się boje. Pamietam, że z Tomkiem było mi niedobrze cały dzień po tym świństwie:-(
Dziewczyny mam pytanie o usg połówkowe, tzn to około 20 tc, czy w polsce to takie zwykłe usg jak wszystkie inne, czy dokładniejsze? Tutaj to jest najważniejsze takie jakieś specjalistyczne ze wszystkimi pomiarami narządów itp. i kosztuje dwa razy tyle co normalne, jak to wygląda u was?
 
kasiakom trzymam kciukasy by córcia się ujawniła, a mąż w nagrodę śliczną sukieneczkę kupił:-D

catherinka ty i dzidziuś jesteście najważniejsze, Nie przemęczaj się i dużo odpoczywaj :-)

Ja ruchy czuję przeważnie jak leżę i dłużej siedzę. Wtedy synuś bez słów wysyła mamuśkę do łóżka by poleżała. Mam taką wielką nadzieję że lenistwo (uwielbiam spać będąc na L4) odziedziczy po mamusi i też będzie długo spał. Mam rację doświadczone mamusie ?????? ;-)
 
Cześć Dziewczyny :)
Jestem całkiem nowa ale też mam termin na lipca .. dokladnie na 2 lipca :-)

Bardzo się ciesze ,ze moglam dołaczyć do Was na forum ! Wreszcie się odważyłam ;-)

Co do ruchów to czuje już od 3 tygodni i teraz to już takie porządne kopniaki :szok: Mój syn maaa duuuużo siły ;)
Pozdrawiam
 
Witam się i ja w końcu:happy: Wpracy sporo do zrobienia jak na złość. Jak tylko powiedziałam w pracy o ciąży i zaczął sie ten rok wszystko po kolei zaczęło się sypać.... Jakoś cieżko chyba będzie przetrwać ten rok. Jak tak dalej pójdzie to chyba na porodówce dopiero porządnie odpocznę. Niby nic się nie dzieje a jest cały czas coś do zrobienia. Nie pojmuję tego. Albo tak mi się wydaje i wyostrzyłam sobie wszystko przez tą ciążę, sama nie wiem. Ja na L4 to tak mało chętnie.... bo co ja w domu robić będę. Ewentualnie się zapasę, a tak to przynajmniej trochę ruchu...
Wszystkie chorowitki życzę szybkiego powrotu do zdrowia:-D
Witam wszystkie, które zniknęły chwilowo i powróciły:blink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry